-
Postów
3 546 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Żaba Monika
-
Jakie elementy we współczesnej modzie Was wnerwiają?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Grouchy temat w Off-topic
Chyba nic, zreszta jesli nie lubie czegos nosic to nie musze, moga jest teraz bardzo zroznicowana. Ciesze sie, ze styl lumpa w szerokich ubraniach jest modny, bo taki jest wygodny. Czekam az plamy z jedzenia na ubraniu beda modne, bo nie potrafie normalnie jesc i sie nie pobrudzic. -
Dzieki! (zaraz i tak zapomne)
-
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Żaba Monika odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Moze cos wtedy dodawali do tych ciastek, bo ja tez je zarlam 15 lat temu. Tylko ze tutaj nazywaja sie Jaffa Cakes. -
Tak, dokladnie, czasem trzeba odebrac telefon w miejscu publicznym i takie krotkie przekazy informacji sa jak najbardziej zrozumiale i spoko. Niektorzy w autobusie zaczynaja pogawedki na kamerce z cala rodzina, a ze jest glosno to sie dra do tej kamerki i puszczaja ja na full. Raz za mna siedziala dziewczyna i przez cala podroz klocila sie z chlopakiem i go wyzywala. Byc moze ci ludzie podrozuja przez caly dzien i nie moga rozmawiac w bardziej odludnionym miejscu, to jedyne wytlumaczenie na takie zachowania. Fajnie tak ponarzekac jak stara baba Ktora w sumie jestem
-
W sumie to ja tez zwykle czegos slucham, ale jesli ktos siedzi blisko i sie drze to i tak ich slysze. Natomiast nie przeszkadza mi jakos gdy pasazerowie ze soba rozmawiaja. W ogole nie bardzo rozumiem te dlugie rozmowy w miejscach publicznych przez telefon, czasem ludzie mowia personalne rzeczy, jakby tam nikogo nie bylo. Zdumiewa mnie to niezmiennie. Ja nawet gdy jestem w domu to wychodze z pokoju gdy ktos do mnie dzwoni, zeby moc w spokoju porozmawiac i nie przeszkadzac nikomu.
-
Staram sie do wszystkiego podchodzic ze stoickim spokojem, moja slaboscia sa ludzie rozmawiajacy w miejscach publicznych na trybie glosnomowiacym, zwlaszcza jesli jest to srodek komunikacji miejskiej. No zamknijcie sie!
-
Nie jem miesa w piatek, ani w zaden inny dzien, moze zostane swieta.
-
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Żaba Monika odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Lol, ja juz ich dawno nie jadlam, bo mi sie znudzily. Teraz jem zelki, ale po tym, jak wczoraj zjadlam 2 paczki to postanowilam ich juz nie kupowac. Bo gdy sa, to nie mam opanowania. -
Dzisiaj piateczek, pracuje teraz z domu i czekam az mi skoncza lazienke, mam nadzieje, ze juz w poniedzialek bedzie gotowa. Jak na razie podobaja mi sie rezultaty. Rano jeszcze spalam w hotelu i tam wzielam prysznic, ale musialam sie wymeldowac przed 11 wiec juz rano wrocilam do domu, zeby stad pracowac.
-
W 2011 Morawiecki grzecznie pracowal dla Tuska i love story z Kaczynskim jeszcze sie nie zaczela.
-
-
W sukienke boho nadal mozesz wskoczyc, no ale kolo Morrisona i Joplin juz sie nie pobujasz. Teraz jest spoko, ze muzyke mamy na wyciagniecie reki, pamietam czasy gdy musialam ja nagrywac z radia, trzeba bylo pilnowac, zeby przestac nagrywac gdy prowadzacy zaczynali gadac.
-
z 2011 to kojarza mi sie jedynie "Titanium" Guetty i "Somebody That I Used To Know", nie pamietam artysty.
-
Slucham audiobooka "Yesteryear" i musze orzyznac, ze jest wciagajacy, choc to beletrystyka, ktora czesto mnie nudzi.
-
Jaki kochany, to Twoj?
-
Dzisiaj to jeszcze nic, a wczoraj bylam w hotelu i jadlam byle co: zelki i instant noodles. Potem w domu zrobilam sobie flat bread z hummusem, papryka, ogorkiem i pomidorem.
-
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ludzie czuja sie w obowiazku stanac po ktorejs stronie i zaangazowac emocjonalnie, nie wiem czemu, ale tak czesto jest. -
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Żaba Monika odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Ja tez nie lubie batonow, wiec to akurat ostatnia rzecz, po ktora bym siegnela. Natomiast jesli cos mi posmakowalo, to jem to nagminnie, i wcale nie musze byc glodna. Np. teraz sa to zelki Drumstick, jem je paczkami. Jedyna pociecha jest taka, ze po jakims czasie mi przechodzi i potem juz do tego nie wracam. Pamietam gdy kiedys jadlam codziennie paczke delicji i koledzy z pracy nawet kupili mi z jakiejs okazji pelno delicji, ze wszystkie szuflady mialam nimi zapchane, bo kazdy wiedzial, ze lubie. -
Kwadratowe moga byc, ale gdy sa krotsze niz ten na zdjeciu. I tez w sumie zalezy od poszczegolnego wykonania oraz ksztaltu dloni. Do kopania mini-grzadek.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Nie mam na ten temat opinii i nie chce miec szczerze mowiac, bo po co? To jakies dramy sezonu ogorkowego. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Tez bym nie wiedziala. I nie wiedzialam dotad, ze doktor Lubicz ma syna Czlowiek sie uczy kazdego dnia. "Nigdy w zyciu" bylo spoko, no ale jakies arcydzielo to nie bylo tylko zwykla kom-rom historyjka, w ktorej glowni bohaterowie tworza problemy z dupy, bo nie potrafia ze soba rozmawiac. Tak, jak to zwykle bywa w takich historiach. Moze to akcja marketingowa, zeby ludzie sie zainteresowali filmem -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Znalazlam artykul o Wojewodzkim i Chajzerze, ale w sumie nic ciekawego. https://telewizja.jastrzabpost.pl/filip-chajzer-wybuchl-po-pytaniu-kuby-wojewodzkiego-o-karola-nawrockiego-zrobilo-sie-nerwowo,7324995792509024a Wydaje mi sie, ze te inby sa na sile rozdmuchiwane przez same media plotkarskie, bo tak naprawde co nas to obchodzi. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ha ha, ciagle widze na onecie i wp artykuly "socjolozka sie wypowiedziala", "psycholozka ocenia konflikt", "to powiedzial producent", wyglada na to, ze kazdy ma zdanie na ten temat i musi koniecznie je wyrazic. Ale co o prezydenta? -
3 i 2 najbardziej mi sie podobaja - Medium Almond i Short Oval.