Owsianka z tym, co zwykle. Ziemniaki z fasolą w sosie pomidorowym. Kanapka z serem Pret a Manager (przy okazji polecam gdyby ktoś miał okazję, nazywa się posh cheddar & pickle baguette i jest smaczna).
To chyba tyle.
Kawy, herbata i woda.
Też kupuje buty sportowe w Sports Direct, bo są tanie i zawsze mają jakieś promocje. A ja nie muszę mieć drogich butów. Poza tym mam ten sklep pod nosem.
Mialam kiedys takie patyczki, nie pamietam szczegolnie intensywnych zapachow, moze byly jakies kiepskie, a moze moj nos juz sie przyzwyczail. Zreszta staly mi chyba z rok, wiec potem to juz raczej nie pachnialy.
Wczoraj: owsiankę dla dzieci w tubce, jabłko, chipsy, sok z marchewki i z jabłka, orzechy w karmelu, a na kolację makaron z sosem pomidorowym z parmezanem, z sałatą i posypany nasionami.