Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    1 124
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. No, ja mam calkiem inny charakter niz moj chlop.
  2. Kiedys wsadzilam sobie owoce do serka wiejskiego i tez nie smakowalo to dobrze. Jak na razie to zjadlam smoothie z bananem, malinami, platkami owsianymi i mlekiem owsianym, leniwa wersja owsianki. Na obiad bedzie makaron z wczoraj, a na kolacje to jeszcze nie wiem. Moze zrobie sobie ziemniaka z fasola. A moze znowu makaron, bo chyba duzo zostalo.
  3. Jesli chodzi o charakter to czesto sie widzi zwiazki dwoch roznych typow charakteru i niekoniecznie musi to byc nieudany zwiazek. Najwazniejsze to znalezc wspolna plaszczyzne i wyznawac wspolne wartosci. No i kochac i lubic te duga osobe oczywiscie.
  4. Dokladnie, wydaje sie czlowiekowi, ze kogos zna, a tu takie rozczarowanie. I jak sie wytlumaczyc przed rodzina?
  5. Dokladnie, jeszcze bysmy sie dowiedzieli, ze jestesmy niedopasowani i co wtedy?
  6. Moj pierwszy meeting w pracy dzisiaj przebiegl na komentowaniu wojny na Bliskim Wschodzie.
  7. I moze nawet posluzyc jako dowod rozwodowy.
  8. Na dowód, że też się kiedyś było dziarskim i młodym.
  9. A co to za slut shaming, jak lubi to niech się bawi, przynajmniej będzie miała wspomnienia gdy będzie już taka stara, jak ja.
  10. Mam wrażenie, że u mnie wszystko w życiu wydarzyło się z przypadku i na spontanie. Ale w sumie nie narzekam, choć miałam więcej szczęścia niż rozumu.
  11. Jeszcze zapomniałam o kuleczce z płatków owsianych, ziaren, masła orzechowego i miodu.
  12. Zwykle jak bezdomny dziad, na szczęście to teraz modne.
  13. Dzisiaj nie jadłam regularnych posiłków tylko: kawy, sok z marchewki i z jabłek, kefir, owsiankę dla dzieci w tubce i parę orzechów. Na kolację zjem makaron z sosem pomidorowym i Quorn (niby spaghetti Bolognese).
  14. Spokojnie, na pewno jeszcze to zrobię Dzień dobry!
  15. Żaba Monika

    Nasze sny

    Śniło mi się w nocy, że moja siostra robiła kurs żeby być nauczycielką angielskiego, bo jej kazali w pracy i była z tego powodu niezadowolona, a ja ją pocieszałam.
  16. Ale fajne Ja sobie raz sama zafarbowałam na fioletowo, ale też niestety szybko się zmyły. Tylko że mój kolor nie był tak wyrazisty, pewnie dlatego, że był ze sklepu, plus zafarbowałam na blondzie i wyszedł dosyć jasny.
  17. Ha ha musiałam go podtrzymywać, bo się kiwał.
  18. Tutaj To ja i Libed tańczymy w Sosnowcu.
  19. Takich rzeczy to już nie pamiętam niestety. Ja też byłam na baletach.
  20. O matko, dlaczego mi tak źle życzysz?
  21. Nadrobiłam, ale nie skomentuję, bo nie znam się na porodach ani na hip hopie.
  22. Sernik, chleb z sałatą, serem, kurki w occie, oliwki, rzodkiewki. Makaron z sosem pomidorowym, tiramisu, lemoniada z pomarańczy, espresso. Na podróż mam 2 kanapki nie wiem z czym, bo nie robiłam, jeszcze ich nie jadłam.
  23. Tak, dotarłam, ale nie mam czasu przeczytać wszystkiego więc się nie wypowiadam. Tak, tańczyliśmy z Libedem hip-hop. A tak w ogóle to byłam blisko jego stron rodzinnych, bo byłam u cioci w Zagórzu.
×