Kiedys wsadzilam sobie owoce do serka wiejskiego i tez nie smakowalo to dobrze.
Jak na razie to zjadlam smoothie z bananem, malinami, platkami owsianymi i mlekiem owsianym, leniwa wersja owsianki.
Na obiad bedzie makaron z wczoraj, a na kolacje to jeszcze nie wiem. Moze zrobie sobie ziemniaka z fasola. A moze znowu makaron, bo chyba duzo zostalo.
Jesli chodzi o charakter to czesto sie widzi zwiazki dwoch roznych typow charakteru i niekoniecznie musi to byc nieudany zwiazek. Najwazniejsze to znalezc wspolna plaszczyzne i wyznawac wspolne wartosci. No i kochac i lubic te duga osobe oczywiscie.
Dzisiaj nie jadłam regularnych posiłków tylko: kawy, sok z marchewki i z jabłek, kefir, owsiankę dla dzieci w tubce i parę orzechów.
Na kolację zjem makaron z sosem pomidorowym i Quorn (niby spaghetti Bolognese).
Śniło mi się w nocy, że moja siostra robiła kurs żeby być nauczycielką angielskiego, bo jej kazali w pracy i była z tego powodu niezadowolona, a ja ją pocieszałam.
Ale fajne
Ja sobie raz sama zafarbowałam na fioletowo, ale też niestety szybko się zmyły. Tylko że mój kolor nie był tak wyrazisty, pewnie dlatego, że był ze sklepu, plus zafarbowałam na blondzie i wyszedł dosyć jasny.
Sernik, chleb z sałatą, serem, kurki w occie, oliwki, rzodkiewki.
Makaron z sosem pomidorowym, tiramisu, lemoniada z pomarańczy, espresso.
Na podróż mam 2 kanapki nie wiem z czym, bo nie robiłam, jeszcze ich nie jadłam.
Tak, dotarłam, ale nie mam czasu przeczytać wszystkiego więc się nie wypowiadam.
Tak, tańczyliśmy z Libedem hip-hop.
A tak w ogóle to byłam blisko jego stron rodzinnych, bo byłam u cioci w Zagórzu.