Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    3 081
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. Gdyby były cywilizacje bardziej rozwinięte od nas to by coś po nich zostało. Jak do tej pory wszystko, co wykopaliśmy nie pokazuje tego zaawansowania. Owszem, piramidy są imponujące, zwłaszcza, że zbudowano je bez współczesnej technologii, ale obecna architektura jest bardziej zaawansowana.
  2. Jak na razie obecny rząd i wojsko przecież Janukowycz już przyjechał do Kijowa gdy zaczęła się wojna, ale musiał wracać po nieudanym ataku na stolicę.
  3. Terytorialnie tego nie zajmą, ale wystarczy, że ustanowią pro-rosyjską władzę, jak na Białorusi.
  4. I to by było na tyle, o ile w ogóle ktoś się zorientował.
  5. Inne państwa mają w dupie Wołyń. Nikt o tym nie wie, ani nikogo to nie interesuje. Do informacji publicznej przedostaje się jedynie wiadomość, że Polacy i Ukraińcy się kłócą. Co też interesuje tylko tych, którzy bardziej się znają na polityce międzynarodowej. Czy nas interesują historyczne spory Grecji i Macedonii? Nie bardzo.
  6. A kto to Zosia? NPC czy prawdziwa osoba?
  7. No niestety my się unosimy honorem i spodziewamy wdzięczności, a polityka tak nie działa. Sprawczy też nie jesteśmy. A Putin jest realnym zagrożeniem, tak samo zresztą jak neo-faszyzm.
  8. Bo to nie jest pora na konflikty historyczne. A już zwłaszcza nie na taką głupią eskalację. A mówić możesz co chcesz, za to nasi politycy powinni przede wszystkim dbać o nasze bezpieczeństwo i rację stanu. Co do Polaków i Ukraińców to uważam, że mentalnie jesteśmy bardzo podobni.
  9. Myślę, że jesteśmy frajerami dając sobie grać na emocjach. Z tego konfliktu korzysta jedynie Putin.
  10. A czemu trzeba to liczyc w pamieci? Takie maja wymogi? Zwlaszcza jesli pomylka wiaze sie z duzymi konsekwencjami to troche dziwne, ze polegaja na liczeniu w pamieci, a nie na komputerze. Kazdy sie moze pomylic.
  11. Ciekawe dlaczego tak sie dzieje, gdybysmy tylko wiedzieli to moze mozna byloby jakos temu zaradzic. A nie, wroc XD
  12. Nic nie usprawiedliwia takiej reakcji. Mozna czuc sie pokrzywdzonym, ale to nie jest sposob radzenia sobie z problemem. Jesli byl chory psychicznie, na przyklad mial schozofrenie i wydawalo mu sie, ze to w obronie wlasnej, to inna historia, ale jesli to byla reakcja na stres to dorosly czlowiek powinien panowac nad swoimi emocjami. W zyciu sa rozne sytuacje i to od nas zalezy jak na nie reagujemy. Jesli wlasna rodzina go stresowala to mogl sie wyprowadzic, a nie ich zabic.
  13. Ach, to spoko, jesli masz prace i Ci pasuje. Oczywiscie najlepiej miec taka prace, jaka sie lubi i zeby jeszcze byla dobrze platna, ale jesli mialabym wybrac tylko 1 opcje to wolalabym gorzej platna, ale zebym ja lubila. Pracowalam w stresujacych pracach i byl to koszmar (na dodatek zle placili lol). Dziwne, ze Ci nie zaproponowala jakichs innych opcji, jest tyle roznych prac. Choc czasem lepszy wrobel w garsci niz kanarek na dachu.
  14. Jesli nie sprobujesz to sie nie dowiesz. Duzo ludzi pracuje byle jak albo nie wiedza co robia XD
  15. Żaba Monika

    Wakacje 2026

    U mnie niestety remont w tym roku.
  16. Albo na przyklad bycie technik elektroradiologii. Zreszta jest wiele niszowych zawodow, ktore moglyby byc bardziej odpowiednie do Twoich predyspozycji.
  17. A cos manualnego? Na przyklad bycie elektrykiem? To tez ciekawa praca moim zdaniem plus masz robote i ja robisz.
  18. Mozesz pomyslec o pracach, w ktorych nie trzeba byc przebojowym i nie trzeba nikomu nic wciskac. Szczerze mowiac to sama bym nie chciala takich prac, nie kazdy ma predyspozycje do uzerania sie z ludzmi.
  19. A czy to nie jest wymyslanie wymowek? Dlaczego myslisz, ze ze znajomoscia jezyka musisz pracowac w call centre? Przeciez jest tyle roznych prac, a call centre to raczej nie jest dla nikogo praca marzen, pracowalam kiedys w call centre i nikt tego nie lubil, to raczej byla praca tymczasowa, zeby oplacic rachunki. Z drugiej strony, dzieki tej pracy wiele sie nauczylam i potem moglam sie dalej rozwijac, ale to nie byl jakis z gory ustalony plan. Po prostu gdy czlowiek zaczyna cos robic to moga sie pojawic nastepne mozliwosci.
  20. Moze po prostu postawiles sobie za wysokie cele i masz myslenie, albo wszystko, albo nic. A lepiej dzialaja male kroki, nie musisz ratowac swiata, ale mozesz poprawiac swoja sytuacje.
  21. Nie wiem tego, ale jesli chcesz zrozumiec sama matematyke to mozesz to robic dla wlasnej przyjemnosci. Po angielsku jest fajna strona do matematyki Maths is fun, moze jest cos podobnego po polsku. Na pewno nie jestes taki glupi jak Ci sie wydaje.
  22. Czyli nikt Ci nie wytlumaczyl jak do tego podejsc metodologicznie. Zaczyna sie zawsze od napisania danych i szukanych, a potem znalezienia sposobu jak mozna dojsc do rozwiazania z tymi danymi, ktore mamy. Matematyka jest jak lamiglowka i moze sprawiac przyjemnosc. Inna sprawa, ze przymus szkolny potrafi te przyjemnosc zabic.
  23. Ciesze sie. To jednak inaczej gdy chodzi sie do szkoly, a gdy ludzie spotykaja sie na luzie by robic cos z pasji i jako hobby.
  24. Wydaje mi sie, ze dla Ciebie taki kurs bylby bardzo odpowiedni, jestes ekspresyjna osoba, ktora lubi wylewac mysli "na papier". Daj znac jak bylo i czy Ci sie podobalo.
×