Najlepiej gdybyś pojechał już na umówioną pracę. Tylko wtedy z integracją z tubylcami może być kiepsko. Ale myślę, że taki pierwszy krok i tak jest łatwiejszy niż wyjazd w ciemno. Zwłaszcza, że to są drogie kraje i oszczędności mogą się szybko skończyć.
No i warto mieć plan powrotu, nie każdemu się udaje, dużo zależy od szczęścia.