-
Postów
1 124 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Żaba Monika
-
Zaczelam wczoraj sluchac audiobooka "This is Berlin: Reporting from Nazi Germany 1938-1940" Williama Shirera. Wspaniala uczta historyczna. Z papierowych to czytam "Why Nations Fail: The Origins of Power, Prosperity and Poverty" Darona Acemoglu, jest bardzo ciekawa, ale czytanie idzie mi powoli. Opisuje procesy polityczne i ekonomiczne, ktore doprowadzily do tego, ze niektore panstwa sie wzbogacily i lepiej funkcjonowaly dla ich mieszkancow, a inne nie. I jeszcze wczoraj skonczylam sluchac audiobooka "The Will to Change: Men, Masculinity, and Love" bell hooks, fajna, ale po jakims czasie jest powtarzanie tego samego. Ale przynajmniej nie byla dluga. Ogolnie chodzi o to, ze w swiecie patriarchalnym nie uczy sie mezczyzn jak kochac i wyrazac emocje, czesto karze sie ich za to od najmlodszych lat, a tak samo potrzebuja milosci i wyrazania emocji jak kobiety. Przez to mamy wielu zagubionych i sfrustrowanych chlopcow i mezczyzn, ktorzy wyrazaja sie poprzez gniew i zlosc.
-
Stoja na palu.
-
Super zdjecia, dziwne maja hobby, siedzenie na palu Szybko sie wydalo.
-
Tego linka tez nie moge otworzyc
-
Zsdne dziecko nie zasluguje na przemoc fizyczna lub psychiczna.
-
Moze tak byc, bo mi sie przez lokalizacje nie otwiera. A kolezanka moze tez jest za granica, albo uzywa VPN.
-
Tutaj chyba mozna wstawiac zdjecia.
-
Niestety nie otwieraja mi sie te linki: Content not available in your region. Moze sprobuj imgBB jesli Ci sie chce?
-
Oo, milo, to pokaz tutaj, tutaj chyba mozna wklejac zdjecia. Albo daj linka do zdjec jesli masz ich sporo.
-
Ogladalam oba, spoko (to the rain to jest o deszczu, co zabijal ludzi? jakis skandynawski?). My teraz ogladamy His&Hers czy cos takiego, moze byc choc glowni bohaterowie sa nieco irytujacy.
-
Ja tak samo, juz mi sie przestalo chciec tam wchodzic, poziom chamstwa mnie przerosl w pewnym momencie. Witaj kochana, jak bylo w Rumunii?
-
Z piórami gołębi, żeby być bliżej lokalnej natury
-
Croissant. Ryż z pieczonymi warzywami i z soczewicą (dużo). Plus: 3 kawy, herbata, mus dla dzieci, owsianka dla dzieci, 2 banany, jabłko, parę frytek z pieczonymi czosnkiem. A, i kawałek gorzkiej czekolady.
-
Ha ha, plotę tam hipisowskie warkoczyki
-
Ja mam takie małe ręczniki do twarzy, takie kwadratowe, którymi niektórzy się myją. Chyba jest ich 12 więc łatwo je użyć na raz i wyprać, bo nie zajmują dużo miejsca.
-
Ayahuasca - co to jest, jak działa?
Żaba Monika odpowiedział(a) na polaraksa temat w Medycyna niekonwencjonalna
Tez raz wzielam grzyby i wydawalo mi sie, ze odkrylam sens zycia, ale to byly tylko halucynacje pod wplywem psychodelikow, nie dopisywalabym temu jakichs szczegolnych mocy. -
Tak, to bylam ja, trudno mi sie przyzwyczaic do nowego slowa. A mnie sie wydaje, ze ciagle cos jem lub pije. Ten sok mnie zapchal wczoraj, bo 2 razy robilam. Musze chyba przystopowac, bo jednak jedzenie jest zdrowsze od soku.
-
Mozna sie zalogowac, tylko zamiast czekac na maila trzeba chyba znowu wcisnac przycick "wyslij potwierdzenie" czy cos takiego. Nie pamietam dokladnie, bo dawno nie zakladalam konta, ale pamietam, ze z tym byl jakis problem. Chyba ze teraz cos innego nie dziala, co tez jest mozliwe.
-
Tam jest kompletny chaos.
-
Serio myślisz, że za dużo? Przez ten sok? Doszła mi sokowirówka.
-
Dzisiaj nie jadłam śniadania tylko wypiłam sok z marchewki i jabłka. Na obiad zjadłam kawałek zapiekanki ziemniaczanej z wczoraj. Na kolację bułkę domowej roboty z serkiem typu Philadelphia. Plus sok z marchewki, pomarańczy i jabłka oraz ciastko cynamonowe, które upiekł mój chłopak. To chyba tyle. Plus kawy i herbata.
-
Dzisiaj na sniadanie owsianka z tym co zwykle. Na obiad zupa z soczewicy, ziemniakow i szpianku. Na kolacje zapiekanka z ziemniakow, sera, jajka, grzybow, cebuli i szpinaku plus salatka (salata, ogorek, pomidor, kapary). Jeszcze wypilam sok z marchewki, kawy i herbaty.
-
Jak to milo gdy moderacja dba o forum, a nie tylko kryje sie po krzakach i wlepia bany. Niesamowite!
-
Ach, dzięki, to nawet nie wiedziałam. Mieszkam za granicą i napisane jest cold press juicer, ale sprawdziłam na polskiej stronie i ten sam model jest opisany jako wolnoobrotowy.
-
Oo, teraz jest ok, dziękuję