-
Postów
3 081 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Żaba Monika
-
To, ze jest piatek, ciesze sie tez na jutrzejsza wyprawe do dziadka. Tym razem jedziemy pociagiem co tez mnie cieszy, bo jazda przez 4 godziny samochodem jest stresujaca i meczaca.
-
A ile Twoja mama ma lat? Jesli nie moze zafarbowac wlosow to niech postawi na dobre obciecie. Nie musi wygladac jak 20-latka i nigdy nie bedzie juz tak wyglada, co nie znaczy, ze starsze kobiety nie moga wygladac dobrze. Moze gdy zacznie lepiej wygladac to sie lepiej poczuje. Moze Twoja mama ma depresje lub inne problemy natury psychologicznej i stad to niedawanie sobie rady z uplywem czasu oraz brak znajomych. Wydaje mi sie, ze bardziej jest jest potrzebna terapia i zmiana myslenia niz sama zmiana wygladu.
-
Utrata zaufania w związku
Żaba Monika odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ja bym Ci radzila stanac najpierw na nogi, a potem szukac relacji. Tym bardziej, jesli wstydzisz sie swojej sytuacji i przez to krecisz. W sumie nie wiem czego sie wstydzisz, masz przejsciowe problemy z praca, tak czasami bywa w zyciu. Imasz sie roznych zajec, to dobrze o Tobie swiadczy, niestety szukanie nowej pracy zajmuje zwykle troche czasu. Nastepnym razem badz szczery, nie ma czego sie wstydzic. Jesli chcesz z kims zbudowac dlugotrwala relacje to bedziecie w zyciu przezywac rozne trudne momenty i problemy. Wazne zeby byc szczerym i znalezc kogos, z kim bedziecie sie mogli nawzajem wspierac. -
Czy Twoja mama wygląda staro tylko przez włosy, czy tak ogólnie? Można mieć siwe włosy i wyglądać dobrze. Dobrać odpowiednią fryzurę, zadbać o skórę, odmłodzić się ubiorem. Tak szczerze to wydaje mi się, że Twoja mama potrzebuje terapii jeśli aż tak przeżywa swój wygląd. To są jakieś wewnętrzne kompleksy. Rozumiem, że dobrze wspierać rodzinę, ale Ty ją niańczysz (że tak brzydko powiem, nie obraz się).
-
Owsianka z borówkami, chia, bananem i orzechami. 2 kromki z masłem, serem żółtym i ogórkiem. Młode ziemniaki, fasolka szparagowa z bułką tartą, mizeria. Kawy, herbaty, woda, sok marchwiowo-jablkowy. Zrobiłam dzisiaj rhubarb crumble, ale będzie na jutro, bo już nie dałam rady wcisnąć.
-
To chyba sie kwalifikuje do plotkowania, pisior tez czlowiek.
-
W ogole fajnie sie posmiac ze znajomymi.
-
Ja tez mam niestety slaba pamiec. Czasem nawet zapominam imiona dzieci, choc dzieci moich znajomych bardzo lubie i naprawde mnie interesuja gdy o nie pytam. Ale wiadomosci szybko wylatuja mi z glowy. Najbardziej nie lubie gdy ktos mi cos mowi w tajemnicy, bo potem sie zawsze boje, ze zapomne, ze to tajemnica i sie wygadam.
-
O tym, co u nas, co robilismy, co przeczytalismy, obejrzelismy, o polityce, o pracy, jakies wspominki, ogolnie o zyciu.
-
Jest to plotkowanie, ale takie plotkowanie nie przeszkadza mi. Wem, ze o mnie tez pytaja i wiem, ze dlatego, ze mnie lubia, a nie widujemy sie juz tak czesto.
-
Ba, no wiadomo, ze na wlasnym punkcie jest sie najbardziej wrazliwym Ja tez plotkuje ze znajomymi o innych znajomych, ale nie mowimy zlych rzeczy o nich. Raczej mam takie towarzystwo, ze obgadywanie kogos, zwlaszcza wspolnego znajomego, byloby zle widziane. No i nie gadamy tylko o tym. Choc przyznaje, ze zdarzylo mi sie tez obgadywac ludzi, ktorych nie lubilam, albo smialam sie z kogos. Wiem, ze nie jest to ladne zachowanie.
-
Czasem wspolny wrog laczy najbardziej Moj tata byl strasznym plotkarzem. On byl bardzo ciekawski, wszystko musial wiedziec, kazdego znal. Na dodatek chodzil i paplal naokolo. Potem przyjezdzalam do Polski i okazywalo sie, ze sasiedzi duzo o mnie wiedza, a ja ich nawet nie znam
-
Podobno plotkowanie odegralo duza role w rozwoju jezyka, komunikacji i budowaniu wiezi spolecznych. Wiec nie jest az takie bezuzyteczne. Choc zgadzam sie, ze obrabianie tylka innym nie jest zbyt eleganckie.
-
Ciekawie ktoś napisał, szkoda, że już nie ma tutaj tej osoby.
-
Najlepiej sie z tego smiac. Masz przynajmniej wesole zycie sama ze soba, przynajmniej ja tak sobie tlumacze wlasne wtopy Ojej, nastepnym razem unikaj i w ogole nie wdawaj sie w rozmowe. Moze idz tam znowu i zobacz co to za firma i sie wypisz, nie moga Cie do tego zmuszac.
-
Aha, no to tez bym tak okreslila plotkowanie. Czlowiek sie czegos codziennie uczy
-
Ale tam nie jest napisane, ze negatywne. Tylko nieistotne, niesprawdzone albo nieprawdziwe. Czyli takie gadanie o Gienku zaliczylabym do nieistotnych informacji.
-
Ja tez w sumie rozumiem to inaczej, bo dla mnie plotkowanie to mowienie o kims.
-
Wielki slownik jezyka polskiego: plotkować rozmawiając w nieoficjalnych okolicznościach, przekazywać nieistotne, niesprawdzone lub nieprawdziwe informacje
-
Ja od lat pracuje glownie z mezczyznami i roznie to bywalo. Najgorzej sie pracowalo z mlodymi byczkami gdzie kazdy chcial byc alfa. Teraz pracuje z ludzmi w srednim wieku i calkiem inaczej sie zachowuja. Zreszta czasy i kultura pracy tez sie troche zmienily.
-
A ja mysle, ze to plotkowanie. Nie trzeba komus obrabiac dupy, zeby bylo plotkowanie. Przynajmniej ja to tak rozumiem.
-
Teraz zyje ok 7% tych, ktorzy zyli w ciagu naszej historii. Kiedys nie bylo tyle ludzi na ziemi. 1 miliard osiagnelismy dopiero w 1800 roku. Co do tematu to sporo ich jest i pewnie nie wiemy o wszystkich, bo ludzie nie zawsze ujawniaja swoja chorobe. Ci, ktorzy mi przychodza na mysl, zostali juz wymienieni.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Aaa, ok. Zabic kogos w wypadku to musi byc niezla trauma, nawet jesli sie za to nie pojdzie do wiezienia. Okropna rzecz.