Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    1 652
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. Trudny język niestety, zwłaszcza w wymowie. Ja miałam niemiecki, a na francuski chodziłam prywatnie, bo mi się podobał, ale też nic nie umiem. Potem na studiach miałam hiszpański i ten akurat łatwo mi wchodził i całkiem dobrze się nim posługiwałam, ale teraz nie używam i dużo zapomniałam.
  2. To my na nią mamy taki dobry wpływ.
  3. Oglądałam, ale w ogóle mnie to nie zniechęca.
  4. Jaki język francuski jest piekny, mogliby mi mówić, że jestem gównem, a i tak bym się cieszyła. Oczywiście nic nie rozumiejąc.
  5. Wątpię on ma zero cierpliwości do takich rzeczy i pewnie jeszcze gorzej by to złożył. Też wychodzę z tego założenia
  6. Ja myję piekarnik, ale tak dokładnie to rzadko, bo strasznie z tym dużo roboty. Ostatnio jak rozebrałam drzwiczki to mi jakąś część została i nie mogłam rozkminić po co to było. Do tej pory leży w szufladzie, chyba nie było aż tak potrzebne, bo drzwiczki się jeszcze nie rozpadły
  7. Plusy są takie, że pobiera mniej energii i chyba szybciej się piecze. Plus łatwiej się myje. Minusy - jest mniejszy i jeśli teflon się przypali lub zetrze to wydziela rakotwórcze toksyny. Moim zdaniem piekarnik wystarczy, ale jak ktoś nie ma to air fryer to dobra alternatywa.
  8. To powinieneś być zadowolony z air fryera.
  9. Dzisiaj bimbalam w pracy i siedzialam tutaj. Zaraz ide na poczte wyslac testament do prawnikow
  10. Ja kupilam air fryera ostatnio, moze byc, w sumie to piekarnik jest do niektorych rzeczy lepszy, bo wiekszy i nie przeszkadzalo mi pieczenie w piekarniku. Ale moj facet chcial bardzo i w sumie jak na razie to go uzywamy. Tez kupilismy duzy.
  11. Luzne skojarzenie z kwasem fosforowym - ostatnio sluchalam podcastu o bombach w Baltyku i fosforze z nich, ktory mozna znalezc na plazy i ktory przypomina bursztyn, ale sie samozapala w temperaturze 30 stopni (jesli dobrze pamietam) i trudno go zgasic. Taka ciekawostka i przy okazji ostrzezenie.
  12. To bylo podane na tacy, nie moglam sie powstrzymac.
  13. Rozpoznajemy Siurka po chorobach wenerycznych.
  14. Doktor Siurek mial bogate zycie seksualne pod kazdym wzgledem.
  15. Zawsze lubilam te soki jednodniowe, ale teraz sama sobie robie.
  16. Mysle, ze Twoje wnioski po przeczytaniu tego artykulu sa nieco zbyt daleko posuniete.
  17. Jak Libed pije takie ulepy to pewnie potem nie czuje juz cukru w marchewce.
  18. Bo to jest pasztet z wody o lekkiej nutce skor gesich.
  19. Nie ma seveneleven, przynajmniej nigdy nie widzialam. Ale nawet jakby bylo to i tak bym nie kupila, bo mi takie slodkie napoje nie smakuja i je ignoruje w sklepie.
  20. A co to jest? Jakieś soki? Ja i tak nie lubię takich rzeczy.
  21. Ale branzowy artykul nie wspomina nic o oslonkach, za to jest napisane, ze szczury lubia sie gniezdzic w kablach i czesto je przegryzaja. W ogole nie ma tam takich wnioskow jak w "The Telegraph" i zazdroszcze im gibkosci w intelektualnych fikolkach. Dziwie sie jedynie, ze ludzi tak latwo da sie podburzac byle czym, choc w sumie, nie, nie dziwie sie.
  22. Kable robi sie z wlokien, bo daja szybszy internet, a nie ze wzgledu na ekologie. Nie, w pierwszym nie bylo napisane to samo, artykul, ktory przytoczylas naginal fakty zeby przedstawic wlasna ideologie. Drugi artykul byl z portalu branzowego i przedstawial fakty. Niby to samo opisuja, a jednak czytajac pierwszy winisz glupia ekologie, a w drugim w ogole nie ma nic na ten temat.
×