Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    3 081
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Sałatę z parmezanem, jajkami, ziemniakami, szparagami, brokułami itd. (nie chce mi się wszystkiego wymieniać), 2 razy to jadłam, poza tym kefir, kawy, smoothie, to chyba tyle.
  2. Ha ha, na szczęście dla innych, nie całe.
  3. Kupiłam sobie dzisiaj krem z filtrem, bo robi się gorąco i zaczynam odkrywać ciało. Mam apkę, która sprawdza składy (niestety te kremy często mają kiepskie składy, czasem nawet 2 kremy tej samej firmy bardzo się różnią). Te podobno mają dobry skład gdyby ktoś chciał skorzystać, ten mały to mój stary krem, który używam do twarzy.
  4. Całe grupy to nie zauważyłam. Zdarzają się osoby bardziej lub mniej przyjazne, ale nie zauważyłam żadnych patternów.
  5. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Dzisiaj jadłam głównie owoce (ananas, truskawki, jabłko), a po południu hinduskie jedzenie. Jeszcze zrobiłam sobie sok z marchwi i pomarańczy, zjadłam też jakieś paluszki z nutellą i zaraz jeszcze będę jadła lody. Piłam jeszcze kawę i owocowy cydr, no i wodę.
  6. Żaba Monika

    Filmy i seriale

    Obejrzałam dzisiaj film "I swear", historię osoby z syndromem Tourette, film oparty na faktach. Był trudny do oglądania, tak naprawdę otworzył mi oczy na to, jak takie osoby mają przewalone.
  7. Dzisiaj miałam bardzo fajny dzień. Rano poszliśmy na spacer i do sklepu obejrzeć rowery, a po południu poszliśmy na randkę do nowego miejsca z jedzeniem, w dzielnicy, której nie znałam. Poszliśmy pieszo i było bardzo przyjemnie, wszędzie pełno ludzi, wszyscy siedzieli na zewnątrz i cieszyli się pogodą. Założyłam nową czerwoną sukienkę, a po powrocie do domu obejrzeliśmy ciekawy film ("I swear"). Miałam umyć okna, ale siostra zadzwoniła do mnie, że jej się śniło, że myłam okna i że wypadłam więc musiałam jej obiecać, że nie umyję a ja mam balkony za oknami, więc trudno wypasc. Ale przynajmniej miałam wymówkę żeby nie myć.
  8. Dzięki, wybieram czarną kawę, ciekawe czym te dwie ostatnie się różnią wpadaj tutaj, zapraszamy. Może ktoś inny streści, bo ja mam słabą pamięć.
  9. Zylaki to sa chyba takie wystajace pofalowane troche? Tak mi sie kojarzy. U mnie tez pielegniarki nigdy sie nie moga wbic w zyly, podobno mam uciekajace zyly. Moja kolezanka powiedziala, ze narkomani tak maja haha. A ja nigdy w zyle sobie nie dawalam, zreszta i tak bym nie umiala, zwlaszcza z moimi zylami. Moze narkomani powinni pobierac krew skoro tez maja takie zyly
  10. Żaba Monika

    Co teraz robisz?

    Robie raport w Tableau i pije smoothie.
  11. Napisz czy byla ciekawa i czego sie dowiedzialas (gdy juz przeczytasz).
  12. Skonczylam audiobook "The Blood Telegram". Historia byla ciekawa, bo o ludobojstwie w Bangladeszu i rozgrywkach politycznych (glownie US), ale dluzyla mi sie ta ksiazka, bo czasem za bardzo szczegolowo to opisywala. Choc doceniam zebranie wielu materialow w jedna calosc. Teraz slucham "Dying of whiteness", to jest ksiazka socjologa i psychiatry, ktory badal (naukowo, nie jako lekarz) biednych bialych Amrykanow w Missouri aby dociec dlaczego dokonuja wyborow politycznych, ktore przyczyniaja sie do pogorszenia ich sytuacji, a czesto nawet smierci. Mysle, ze to bedzie ciekawe.
  13. Jeszcze mi się przypomniało, że jestem podobna do Sariny Wiegman, managerki żeńskiej drużyny piłkarskiej Anglii. AI mi tego nie powiedziało tylko ludzie.
  14. Ładna pogoda, tłumy na mieście (czuje się lato), powrót do domu i fakt, że nie przyjechał do nas kolega jestem padnięta i nie chciało mi się zabawiać gości.
  15. Ale to mają być sławne osoby, a nie jakieś no nejmy z internetu.
  16. Staram się pisać, zakładacie ciekawe tematy, ale mam ostatnio trochę młynek i mało czasu na pisanie.
  17. Dobra uwaga. Choć nie wiemy czy procent nie wzrasta.
  18. Pod względem ewolucyjnym pewnie mają przewagę w takim razie, bo przewaga ewolucyjna głównie polega na możliwościach przekazywania genów. Nie interesowałam się za bardzo tym tematem, ale w swoim towarzystwie raczej wolę mieć ludzi empatycznych. Choć jeśli jakiś psychopata byłby inteligentny to rozmowa mogłaby być ciekawa i poznanie ich punktu widzenia, ale raczej trudno byłoby się zaprzyjaźnić na dłuższą metę.
  19. Wśród naukowców jest niższy procent wierzących w Boga niż w reszcie populacji, a oni mają największą wiedzę. Wiara nie jest kwestią wiedzy, bo wtedy nie byłaby wiarą. Einstein wierzył, ze światem rządzi harmonia i nie ma w niej miejsca na przypadkowość jak w fizyce kwantowej. Tego tyczy to powiedzenie, zresztą w tej kwestii się pomylił. Nie wierzył w Boga personalnego, to jeden z jego cytatów na ten temat: "Słowo Bóg jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych legend, ponadto dość dziecinnych. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może tego zmienić."
  20. To kwestia bardzo indywidualna, czasem zalezy tez od tego, w jakim momencie znajdujemy sie w zyciu. Wiele osob potrzebuje jakiejs duchowosci i szukaja ich w wielu rzeczach, na przyklad w jakichs manifestacjach, coachingowych czary-mary, wierze w reinkarnacje itd. Jestesmy zabobonni, lubimy paterny i zwiazki przyczynowo-skutkowe, a przede wszystkim lubimy wytlumaczenia, ktore pozwalaja nam sie dobrze czuc. Tak bylo i chyba raczej zawsze bedzie. Ale nie kazdy tego potrzebuje, nie kazdy jest uduchowiony, niektorzy potrzebuja tego spirytualizmu, a inni zupelnie nie. Nie kazdy tez wychowal sie w wierze w Boga i nie zauwazylam zeby im czegos w zyciu brakowalo z tego powodu. Pewnie kazdy stara sie nadac swemu zyciu jakis sens, niektorzy lubia myslec, ze ten sens zostal nadany przez kogos z zewnatrz. Ciekawy temat, w sumie mozna miec wiele rozmyslan na ten temat. Lubie obserwowac nature ludzke i jak tak naprawde ona sie nie zmienia na przestrzeni wiekow, tylko inaczej objawia, w zaleznosci od sytuacji. Mechanizmy naszego dzialania sa ciagle te same.
  21. Meczacy jestescie z tym rasizmem, juz lepiej gdy piszecie o kotkach.
×