-
Postów
213 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Tibijczyk
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Tibijczyk odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
A no to zapomniałbym, pierwszą i jedyną pracę dostałem przez OLX'a 8 lat temu w której siedzę do dziś. Jak mnie strzeli to będę wypowiedzenie w tym miesiącu składał. O tym miejscu pracy można napisać wiele, ale ja już nie chcę tutaj siedzieć, nikogo nie będę do PIP'u składał, niech se siedzą i robią co chcą. Praktycznie w takim stanie zdrowia jak byłem tylko tam się nadawałem, ale teraz to mogę se nawet na magazyn iść lub frytasy smażyć, a kasa w IT w Olsztynie to praktycznie 4-5k brutto i niektórych jeszcze na JDG wrzucają. Niesamowite jak ludzie mają nasrane w bani że dają sobie to robić. -
Dobra, dostałem 25 pregaby w dzień i 50 na noc. Nie kombinuje już z reckami na zolpidem "od innych lekarzy", zresztą totalnie już mam to w dupie.
-
Byłem se na mieście i żarłem 2x twister z kuponu i shake w KFC. Ostatnio po kilku latach piwniczenia zacząłem wychodzić z chałupy to widzę tylko jak kasa mi ucieka. Jeszcze 100zł zapłaciłem za pregabę z amisulprydem. Chuopski żywot.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Tibijczyk odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja miałem spięcia mięśni które wychwyciło EEG, swego czasu czułem dziwne spięcia w lewym udzie, od miesiąca jeszcze mam nadęty brzuch. Co do spotkania to wiadomka, z ludźmi z internetu ciężko się spotkać bo każdy spodziewa się każdego, ale ja już z dwoma osobami się spotkałem (jedna osoba z wykopu, jedna z discorda) i jeszcze nie wróciłem z podbitym okiem na chatę A nawet było spoko. -
A to ja z miesiąc czy dwa temu wziąłem 25mg hydroksyzyny to miałem wrażenie takiego blank mindsetu i wyłączenia mózgu. Wcześniej też brałem, ale wtedy to nic nie powodowała może prócz uczucia kaca następnego dnia i może łatwiejszego zasypiania. Tylko że na mnie leki zaczęły działać jak wcześniej, a przez 2-3 lata nic na mnie nie działało. Bywa różnie.
-
Za*ebiście. Dzisiaj jeszcze byłem na mieście, to pierwszy raz czułem, że żyję. Coraz mniej chce mi się przed kompem siedzieć i być może w ogóle nie będę kontynuować męczarni w siedzeniu w IT szczególnie że w Olsztynie dużo ludzi co kończyło informatykę ma ewidentnie problem sam ze sobą.
-
Quviviq (daridoreksant) czy jest dla nas nadzieja?
Tibijczyk odpowiedział(a) na powerade33 temat w Leki nasenne
Przecież pisałem, że nie biorę quviviqu. W sumie to prócz pregaby i amisulprydu nic nie biorę. Jak występuje u Ciebie sedacja po 10h spania to nie wiem, ale większość ludzi śpi tyle ile potrzebuje i nie czuje sedacji, czy jest to 7h czy 10h snu. -
Ja to akurat mało spałem już miesiącami, i siedziałem po nocach (zwykle od 1 do 5-6) grając w gry MMORPG ale faza mi na to przeszła Teraz to śpię tylko po to bardziej nie żeby spać tylko żeby się zrelaksować po maratonie stresu i tego wszystkiego. Nawet wolę poleżeć w łóżku i poscrollować jakiegoś reddita na telefonie niż siedzieć na kompie. Plecy bardziej odpoczywają
-
Według licencji na steamie jeżeli grę kupisz (ad punkt 1) to nie mogą Ci usunąć dostępu, mogą co najwyżej nie dać możliwości kupienia tej gry poprzez daną platformę (albo w ogóle). Rocket League mimo tego że jest usunięte na Steamie dalej dostaje aktualizacje, a klucz do tej gry poza steamem potrafi sporo kosztować (ja mam kupioną tą gierkę już od dawna, więc nie potrzebuje). Ostatni punkt - nie jest to do końca prawda. Jakby spojrzeć na premierę Cyberpunka bez aktualizacji to jednak by się nie przyjął, a aktualizacje też swoje ważą. A, co do cen to i tak Sony już od kilku lat ma swój pakiet subskrypcyjny w trzech rodzajach (bodajże 200/300/600zł za rok) bez którego nie da się grać online, to się nazywa PS Plus. Nawet jak grasz w gry na płycie to i tak musisz suba opłacić bo inaczej nie możesz grać multi. Nie wiem jak jest na XBox'ie. Steam Deck np. czy VR'ki nie mają swoich fizycznych nośników danych, i się jakoś tam sprzedają mimo tego że mam wrażenie że obie te platformy jak miały swój boom, to aktualnie trochę on minął.
-
Co zrobić, żeby dostać się do innego szpitala niż rejonowy?
Tibijczyk odpowiedział(a) na lorana temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
Podbijam pytanie. Akurat ja już pomocy nie potrzebuje, ale jeżeli chodzi o możliwości te, które gwarantuje Olsztyn, w porównaniu do takiej Warszawy to niebo a ziemia. -
E tam, na świecie jest różnych ciekawych osobistości, ale dla spokoju ducha wolałbym oglądać alternatywki na tiktoku niż terrorystów Priorytety mi się na starość zmieniają (oczywiście pełnoletnie, piszę na wszelki wypadek aby E-CPU mi nie wleciało na chatę, ja akurat pedo nie jestem).
-
Ale czuje się dobrze jak coś W sensie trochę niedospany, ale przy tym ile zarywałem, a bardziej niespałem po nocach przez kilkanaście ostatnich miesięcy to jednak trochę mam takie uczucie potrzeby leżenia w wyrze i spania przez 10h. Najlepsze że z bezsenności (która trwała kilkanaście miesięcy) aktualnie mam nadmierną senność i śpię jak zabity. Poszedłbym nawet i teraz spać, gdyby nie to, że jest 16:30. Wytrzymam do 18 i wtedy pójdę w kimę, akurat rytmu biologicznego sobie nie rozwalę, i tak codziennie wstaję przed 6 do pracy (ale być może pracę będę zmieniać, ale to temat na dłuższą dyskusję dlaczego siedziałem 8 lat w jednym miejscu tyle czasu :P).
-
Quviviq (daridoreksant) czy jest dla nas nadzieja?
Tibijczyk odpowiedział(a) na powerade33 temat w Leki nasenne
A dobra, mam to już gdzieś. Jak spałem po 3-5h dziennie to nagle przestawiło mi się na spanie aż za dużo, co jest paradoksem bo kilku miesiącach funkcjonowania jak na bombie (w sumie nawet i latach). Dzisiaj spałem 10h. Nie budzę się i nic. Ostatnio kładę się o 18 spać i wstaję o 6, trochę zacząłem odsypiać lata niespania. Pewnie 2-3 dni i zacznę o 20-22 chodzić spać. -
Dobrze, jedynie spać mi się chce. Ostatnio przestawiło mi się z "śpię po 3-5h dziennie" na "śpię po 10-12h" dziennie. I nawet się nie budzę. O 18 pójdę w kimę, nie ma co iść o 16 spać, bo jeszcze się wstanie o 1 i znów będzie to samo xD
-
E tam, ja na tym forum piszę od 2015, już kilka kont miałem. Być może coś mi się działo w tej głowie że padaczki dostałem. TK to mi 2 razy robili i 1 raz MRI. Narkotyków zero. Nie mam gdzie nawet iść na "poszerzoną diagnostykę" zresztą mam już to w dupie XD Już nawet wory pod oczami zaczęły mi znikać i nie chce mi się przed kompem siedzieć a nałogowo siedziałem po 16h dziennie. Głosów nie słyszę, akurat ja zazwyczaj bardzo się dziwnie czuję + mało śpię. Nie wiem od czego to. Leków nie nadużywam.
-
Dobre stare Cranberries Szkoda że skończyło się z nią jak się skończyło.
-
Słyszałaś o darknecie, a KAS lub CBZC nie kojarzysz? KAS - Krajowa Administracja Skarbowa. Zajmują się głównie zatrzymywaniem ludzi którzy pozyskują pieniądze z nielegalnych źródeł, czyli - sprzedaż dragów, leków, handel papierosami (tytoniem) bez odprowadzenia akcyzy i tego typu sprawami. Raz widziałem też, że bimber zatrzymali. Kontrolują przesyłki kurierskie ale także ludzi którzy podróżują między granicami, tirowców i tego typu rzeczy.
-
Tak, normalnie od jednego lekarza biorę amisulpryd 300mg i pregabalinę 25+25mg, vetirę 500mg biorę od neurologa, oboje o sobie wiedzą. Zolpik akurat wiedziałem że jest dla mnie ratunkiem w kryzysowych sytuacjach, brałem go od rodzinnego i miałem już wcześniej wpisy w IKP z tym lekiem, a potem ubiegałem się o recepty na stronkach. Chociaż aktualnie nie biorę. Dostałem ataku pod koniec października 2025 i byłem konsultowany neurologicznie w Olsztynie. Czy działa dobrze, co roku czuję się inaczej. Miałem już konto w latach 2017-2018 na tym forum, potem usunąłem konto, byłem nieaktywny między 2019-2024 i wróciłem właśnie przez różne powody które zaczęły się nawarstwiać. Nie jest dla mnie to przyjemne. Byłem też na SSRI 3 lata. Co jakiś czas uczucie "pustki" i "zjazdu" zaczyna odpuszczać, i nie wiem czy dzięki lekom, ale co jakiś czas uczucie jak na zjeździe wraca. Nikomu tego nie życzę.
-
Ja akurat tak do wszystkiego podchodzę. Być może faktycznie mam problem z głową, a czekaj... Jesteśmy na forum psychologicznym, a ja mam zdiagnozowaną schizofrenię z padaczką. Jak żyć? Gdzie jesteśmy? Czy jest dla nas jakiś ratunek? Chyba... Zobaczymy, co psychiatra powie w poniedziałek. Dobrze że do roboty nie jadę, bo mi się już w głowie kiełbasi.
-
No, dlatego wiem, że tematyka forum pokrewna, ale nie chciałem nigdy tego tutaj poruszać, wyszło przez przypadek. Ja osobiście nie ćpam, chociaż być może leki od lekarza to już ćpanie. W bana nie chcę się pchać i akurat dobrze radzę. Wszystkie leki biorę dla siebie na podstawie recept na swoje dane, czy to rodzinny, psychiatra, czy inne źródło. Jestem też za reformą psychiatrii bo to, że mamy 2026 rok, i ja dopiero dostałem TK i MRI głowy po tym jak dosłownie zemdlałem w pracy, to też średniej jakości żart.
-
Ale faktycznie taka operacja była: Dlatego osobiście sam nie lubię poruszać takich tematów, szczególnie na "tego typu forum". Pregabalinę też chyba będę zwiększał, oczywiście na podstawie recepty od psychiatry i z apteki
-
Jezu, napisać jedno zdanie a wy ciągniecie ten temat przez kilka postów. Osobiście nie polecam teraz, były kontrole KAS'u (operacja "kryształ"), możecie się wkopać w większe problemy niż tego warte. Ja nie odpowiadam za nic i nie nakłaniam do przestępstw. Ale kto co woli
-
Nie, nie korzystam, ale słyszałem o tym miejscu, dlatego wspomniałem. Zresztą... kto nie słyszał xD
-
5h to akurat mało, 7-8h całkiem normalnie. Przy 5h to czuję się jakbym był pod wpływem piwa i jest to zazwyczaj nieprzyjemne uczucie.
-
Incelskie tematy mają taki vibe, że lepiej nie wchodzić w to środowisko dla świętego spokoju, niezależnie, czy jest się kobietą, czy nie. Przesiedziałem w tym trochę, głównie wtedy, kiedy miałem najgorszy okres w swoim życiu, i już do tego nie wracam.