Skocz do zawartości
Nerwica.com

Tibijczyk

Użytkownik
  • Postów

    274
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tibijczyk

  1. Obroniłem tytuł magistra w wieku 30 lat. Bywa i tak XD
  2. To dziwne, bo IPIN zbiera też te pozytywne opinie które widać że nie są fake-owe. Przypadek? Nie sądzę. Pozytywnych prawie w ogóle nie ma w szpitalu w którym się leczę. Nawet jak trafiłem na SOR w Olsztynie to neurolog który mnie konsultował ma zawrotne 3.4/5 na mapach. Idę dzisiaj na konsultacje do psychologa, może będę wiedział co dalej. Prawdopodobnie będę odstawiał neuroleptyki.
  3. Sorry, ale ja tą tendencję obserwuje od conajmniej 10 lat, przejrzałem opinie i w dużej mierze nic się nie zmienia prócz IPIN'u i może szpitalach w większych miastach typu Gdańsk, Wrocław oraz Kraków. Opinie Google Maps są dostępne dla każdego i każdy może sobie wyrobić opinie na temat tego co się dzieje.
  4. Hej, przeczytałem większość. No to opinia psychiatryka w Olsztynie to zawrotne 2.1 gwiazdki na 5 na Google Maps. Z czego gdyby nie część fałszywych opinii nie wiem czy nie spadł by poniżej 2. Najwyższy poziom mimo wszystko w Polsce trzyma IPIN - mimo tego, że jest to neuropsychiatryczny szpital, to ma 3.5 gwiazdek co na Polskie standardy i tak jest bardzo wysoko. Sam chciałem do IPIN iść na badania w kierunku chorób autoimmunologicznych - być może moje tragiczne samopoczucie wynika z jakiegoś stanu zapalnego w organiźmie. W Olsztynie na 100% już do żadnego szpitala prócz wizyt kontrolnych nie pójdę. Z czego też wydaje mi się że ja nie potrzebuje leczenia psychiatrycznego a diagnostyki neuropsychiatrycznej. Może w moim przypadku badania genetyczne by pokazały co jest ze mną nie tak. Być może mam zmiany jakieś lekko-demencyjne. Czort go wie. Narkotyków nie biorę. Zolpidem też już odstawiłem.
  5. Update: Dalej kompletnie uważam że diagnoza schizofrenii prostej bez dogłębnej diagnostyki nie ma żadnego sensu a lekarze którzy taką etykietę wrzucają w system powinni być mocno kontrolowani.
  6. A kiedy będziemy mieli reformę psychiatrii w Polsce, która od 30 lat wisi w powietrzu? Kiedy w końcu ktoś zacznie kontrolować szpitale psychiatryczne i to co w nich się dzieje? Ja byłem w psycholu w 2013, minęło dokładnie 13 lat i dalej jest to samo, a nawet nie wiem, czy nie jest gorzej. Jak to rozwiążemy, będziemy mogli mówić o usuwaniu forum.
  7. Boże, skąd ty brałaś tyle zolpidemu? Ja mam swoje dojścia ale nie wyobrażam sobie brać więcej niż 1 max 2 na dobę szczególnie że receptomaty mają restrykcje do wypisywania max 2 paczek na miesiąc. Lekarz rodzinny?
  8. Odkopie ten temat, ale dlaczego te miasto to taki śmietnik? Diagnostyki zero, w WZLP nic poza diagnozowaniem jako schizofrenik (bo to najbardziej edgy etykieta) więcej nie potrafią, paradoksalnie szybciej dostaniesz leki z receptomatu czy nawet nielegalnie, Wojewódzki szpital przy jednym ataku epilepsji zdiagnozował mi padaczkę która nigdy się nie powtórzyła, ale też nie wysłali na kolejne badania przy skrajnej bezsenności i mocnymi sińcami pod oczyma. W zasadzie każdy szpital jest sam siebie warty. WZLP jest chyba najgorszym psychiatrykiem ze wszystkich w całym kraju. No może poza chorowaniem, to co ciekawego jest do robienia w tym mieście? Siedzenie przy kompie nonstop? Bo same miasto wymiera z roku na rok, coraz więcej młodych mimo niskiego poziomu UWM'u znajduje pracę w innych miastach nawet właśnie po naszym lokalnym uniwerku. Chodzenie w kółko po sklepach? Picie alkoholu w mieszkaniu codziennie do nieprzytomności? Coraz bardziej przekonuje się, że te miasto to jedno wielkie nieporozumienie.
  9. Zfrustrowany. No i spałem tylko 6 godzin, ale to typowe w moim przypadku.
  10. No ja przez te leki mdleje i jestem jak pijany. W ogóle nie powinienem ich brać.
  11. Być może. Brałem Olanzapinę, Ketrel i jeszcze Hydro na bezsenność ale dla mnie to wszystko nietrafione leki po których czuję się jeszcze gorzej i nie jestem w stanie w ogóle funkcjonować. Jak jeszcze do technikum chodziłem to dosłownie zasypiałem na lekcji.
  12. Głupio się przyznać, ale ja to brałem z jakiegoś receptomatu co wypisywał to na podstawie IKP. Teraz idę do lekarza i chcę mu o tym powiedzieć, chciałem przyśpieszyć wizytę ale nie dam rady. Jednocześnie czuję się podziębiony lekko. Być może w końcu pójdę prywatnie też do psychiatry a nie na NFZ. A mam rozwalony biorytm jak ser szwajcarski. Kładę się spać o 18-19, wstaję 2-3 w nocy i spać nie mogę. Nie chce mi się wierzyć że to od wieku (30 lat mam).
  13. Nie wiem, ale powiem że będę potrzebować czegoś do spanka, Z-tki odpadają, pregabalinę dostałem na lepsze spanie i kompletnie, ale kompletnie mi nie pomaga. Będę się jeszcze konsultował.
  14. Wkurzony, zdezorientowany. Nie wiem dlaczego się czuję jak się czuję a do tego z badań nic nie wychodzi, mimo, iż widać już po moim samym wyglądzie twarzy, że coś jest nie tak. Idę chyba na ponowną diagnostykę psychiatryczną.
  15. Dziwnymi bólami głowy, bezsennością i poczuciem derealizacji. Dobra, zrobiłem badania krwi i mam w normie, prócz nieznacznie podwyższonych badań wątrobowych. Już nic z tego nie rozumiem.
  16. Trochę kości mnie bolą. Postanowiłem znów pójść na badania kontrolne do POZ.
  17. Idę jednak na dalsze konsultacje, pisałem już do psychiatrów spoza Olsztyna, dzisiaj skonsultowałem się w placówce POZ w celu zrobienia kompletu badań krwi. Cała ta diagnoza "schizofrenia prosta" mi tutaj nie gra i w ogóle sam fakt że szpital nie miał żadnej kontroli odkąd zacząłem się tam leczyć (od 2013) przy braku halucynacji i głosów to jakiś żart. + objawy padaczkowe typowe dla zapaleń mózgu. Tylko gdzie pójdę, skoro z neurologii w Olsztynie i tak mnie wypisali? Na razie napisałem do ludzi z IPIN'u.
  18. Nie no, teraz mam 29 lat, i mam ten sam wzrost co jak miałem 16 czyli 171cm (jestem niski jak na faceta). To na wypisie miałem 63kg. Teraz ważę 84kg i mimo regularnych spacerów (robię często zakupy) i uzależnienia od kofeiny nie chudnę :V
  19. W dzieciństwie jadłem o wiele więcej, ale też o wiele częściej uprawiałem sport i jeździłem na rowerze. Jestem skłonny uwierzyć w to że mam jakiś rodzaj insulinoodporności który powoduje tycie. Czy tak tłusto to nie wiem, nie zawsze.
  20. Przespałem prawie ciągiem 10 rano - 2 w nocy. Wstawałem kilka razy coś zjeść czy się przejść do apteki ale jestem aż zdziwiony że tyle spałem. Dobrze że aktualnie nie pracuję.
  21. LM-y krótkie zielone, sam osobiście nie palę, kupuję dla osoby z rodziny. Dobra i tak mnie nikt o nic nie posądzi. Tylko 20zł stracone.
  22. Zgubiłem znów paczkę fajek. Mam nadzieję że tylko jakiś dzieciak tego nie znalazł, bo mógłbym mieć przypał za udostępnianie substancji psychoaktywnych dla małoletnich.
  23. Ja jem mało, a i tak tyję. Śniadanie to jakiś typical hotdog z żabki lub ze stacji, obiad w domu zrobiony przez babcię, kolacji brak. Przy dwóch posiłkach dziennie powinienem mieć niedowagę, za to ważę 84kg przy 171cm. Być może mam coś w rodzaju insulinoodporności.
×