Skocz do zawartości
Nerwica.com

Raccoon

Użytkownik
  • Postów

    801
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Raccoon

  1. Wstydzę się swojego brzucha Gdyby nie ten bebzon to wyglądałbym normalnie, bo ogólnie gruby nie jestem.
  2. Eh, znowu poszedł zestaw w KFC. Nie umiem się powstrzymać jak obok przejeżdżam
  3. @Dryagan Możliwe że to przez siedzenie w domu ponad rok bez pracy i podjadanie, bo nigdy w życiu nie miałem tak długiego czasu na bezrobociu, zacząłem pracę od razu po skończeniu szkoły średniej i najdłużej bez pracy byłem chyba 3 miesiące. Jak jest człowiek zajęty pracą to jest inaczej, a teraz jak siedziałem całe dnie w domu, to z nudów podjadałem co leci. W okresie maj-sierpień to wyszedłem z domu może kilka razy
  4. 30 lat Siedzenie w domu 24/7, brak ruchu, podjadanie, czasem budzę się w nocy i nie mogę się powstrzymać żeby nie zjeść np. paczki chipsów. No ogólnie gruby nie jestem ale brzuch mam jak alkoholik. Czas się za siebie wziąć i to tak serio serio bo źle to wygląda Kierowca kat.b - dostawca
  5. Już mi poszło, w brzuch mi strasznie poszło od siedzenia w domu ponad rok i podjadania No ale wiek też robi swoje
  6. A ja na postoju w pracy jestem i jem drugie śniadanie, kupiłem sobie zestaw z KFC, bo jestem taki głodny. Przywykłem już do jedzenia kiedy popadnie i nagle tak wytrzymać 3h bez jedzenia to wyzwanie dla mnie. Brzuch mam taki, że gdybym był kobietą, to by mi ustępowali miejsca w kolejce
  7. Jak na komisji wojskowej w wieku 18 lat mnie mierzyli to miałem 178 cm, teraz mam 30 lat i jak w zeszłym roku mnie w psychuszce zmierzyli to miałem 180
  8. Piszę na przerwie na postoju w pracy. Nie jest źle wrócić na rynek pracy!
  9. Raccoon

    Energetyki

    U mnie tak samo, też wiecznie niskie ciśnienie
  10. Ja tak samo, 3 lata temu wkręciłem sobie raka jelita grubego (mimo dobrych wyników kolonoskopii i innych badań) do tego stopnia, że byłem przekonany, że żyję z niezdiagnozowanym rakiem który mnie pożera od środka i nic mnie nie było w stanie przekonać że jest inaczej, leżałem na łóżku całe dnie i byłem pewny, że umieram, że moje ciało się rozkłada i się bałem, że lekarze specjalnie fałszują wyniki badań, bo mają mnie dosyć i chcą żebym umarł
  11. Raccoon

    Depresja

    No ja rok temu latem leżałem całe dnie w łóżku, nie jadłem, nie piłem, nie oddawałem moczu, doprowadziłem się do zapalenia dróg moczowych przez odwodnienie Teraz czuję się dobrze, ale z tymi 2-3 tygodniami to chyba trochę koloryzowane, mi wyjście z tego bagna zajęło 1.5 roku, po miesięcu to czułem lekką poprawę, ale do dobrostanu to było jeszcze daleko. Ale no - da się wyjść z tego gówna, te 1.5 roku temu nigdy bym nie uwierzył w to, że kiedykolwiek jeszcze będę czuł się dobrze.
  12. Teraz jechałem akurat na cmentarze gdzie leżą moi dziadkowie. Ale ogólnie nawet wyprawa żeby pochodzić po polach/lasach to "trasa" bo czasami 2h mi zajmuje żeby z miasta wyjechać To chore
  13. Zawsze jak gdzieś jadę na trasę, to ogarnia mnie taki smutek, że nigdy nie będzie mi dane żyć poza miastem Od dziecka całe życie w mieście, nawet dziadkowie mieszkali w mieście Czuję się jak zaszczute zwierzę w klatce. Nigdy nawet nie miałem własnego podwórka, jedyne jakie miałem to mikro podwórko otoczone murem razem z innymi mieszkańcami w rodzinnej kamienicy.
  14. Ja byłem na grobach u dziadków i u kolegi, akurat trafiłem na mszę i procesję
  15. Raccoon

    Energetyki

    Serio? Nie wytrzymałbym bez kofeiny, chyba bym całe dnie spał
  16. Nic. Ja się nie boję ludzi ogólnie, boję się tylko ludzi z mojej poprzedniej pracy i sram w gacie ze strachu jak gdzieś idę w obawie przez tym, że ich spotkam. No ale mam ku temu powody
  17. Jakoś tak nieswojo, przez ponad rok siedziałem w domu bez pracy nie licząc przez chwilę dorywczej
  18. Czuję się dziwnie z faktem, że od poniedziałku idę do pracy
  19. Ja śpię twardym snem jak zabity, mam tak od dziecka
  20. Raccoon

    Co teraz robisz?

    Jeszcze czeka mnie wycieczka do urzędu pracy żeby się wyrejestrować
  21. Raccoon

    Co teraz robisz?

    Od listopada zaczynam pracę... Po ponad roku siedzenia w domu. I to taką jaką chciałem.
×