Co sądzicie na temat tego pomysłu? Podobno bez wielomiliardowego szwindla SAFE nie stać nas na hełmy i kamizelki dla policji i wojska, ale na dopłaty dla artystów już środki są? A dlaczego tylko dla artystów, a dlaczego nie dla zwykłego szaraka prowadzącego np. sklepik osiedlowy itp.
Osobiście skłaniam się ku przekonaniu, że stwórca nie jest dawcą moralności - człowiek ma na tyle rozwinięty umysł, że sam potrafił sobie stworzyć system wartości. Zresztą nie jest on do końca uniwersalny, różne kultury - różne wartości. Tak więc nie wierzę, że 10 przykazań to dar od Boga.