Skocz do zawartości
Nerwica.com

Perłowy

Użytkownik
  • Postów

    154
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Perłowy

  1. Możesz iść i zobaczyć co Ci powie na to co przed chwilą napisałaś o swoim śnie ostatnim. Jesli wizyta nie koliduje z niczym ja bym poszedł tak ciekawości choćby co powie a ostateczna decyzja co zrobić jesli cos nowego zasugeruje i tak należy tylko do Ciebie. Wysiłek fizyczny potrafi zdziałać cuda jesli chodzi o sen
  2. A ja nie potrzebuje siebie definiować. Jestem jaki jestem obecnie i szufladkowanie tego nie zmieni więc po co to robić. Pozatym jak sie bierze leki to one też mają na to wszystko ogromny wpływ jak człowiek odczuwa emocje. I wg mnie to nie znaczy że tacy jesteśmy z charakteru tylko właśnie poprzez branie leków.
  3. Spałem jako tako, chyba nic innego mnie nie cieszy bardziej. Jest szansa ze dzień będzie zbliżony chociaż do normalnego. Wtedy nawet najmniejsze rzeczy mogą mnie cieszyć, nawet z pozoru nic nie znacząca rozmowa z nieznajomą osobą,kulturalni kierowcy czy ładne widoki na ulicy
  4. @VeriniaFajnie ze wyszłaś z tej fobii w sposób jak wyszłaś, pomimo pewnych nadal niedociągnięć. Ja hmm ponad 20 lat temu po chyba 3 latach podobnej fobii do obecnej na półtora miesiąca tez tymczasowo "wyszedłem" całkowicie z kazdej fobii. Czułem sie myślałem idealnie,jak w najlepszych latach.Złożyły sie na to pozytywne rzeczy ktore działy sie w moim zyciu przez pare mcy wtedy. I pewne mniej pozytywne rzeczy ktore potem nastąpiły zaklocily moj spokoj i sen i juz z tego nie wyszedłem. Dlatego tak podkreslam wypoczęcie jak mowie o swoich problemach.Po kilku latach beznadziei zaczalem brać leki i juz w sumie do dziś nie wróciłem do dobrego samopoczucia zupełnie bez lekow. Tak już abstrahując od tego tematu, zastanawiam sie skąd @Dalila_ bierze pomysły na takie topiki
  5. Myślę ze mądrze,ciekawie i wystarczająco obrazkowo opisałaś tą fobie na swoim przykładzie. Po prostu ja jestem pełen sprzeczności i pewność siebie,która nie jest utożsamiana zazwyczaj z fobią społeczną, miesza sie u mnie z szeregiem dolegliwości.
  6. @Verinia u mnie trochę inaczej jest ogólnie. Jak sie czuję znośnie ( czytaj spałem w sposób w miarę w jaki powinienem i jakoś odpocząłem) to nie mam większości problemów o których piszesz i które sie zazwyczaj przypisuje książkowo do fobii społecznej. Wtedy największym problemem jest wejście np do kawiarni,restauracji, na lotnisko czy jakis festyn np gdzie ludzie mogą bardziej obserwować i oceniać. Wtedy gdy odpocząłem jakos np zakupy to nie jest większy problem chyba że idę je zrobić dosc wczesniej po przebudzeniu gdy lek wzięty przed snem bardziej jeszcze działa- dlatego piszę ze on tą fobie wspomaga. Bo na zakupach ludzie sa skoncentrowani na zakupach i nie siedzą i nie obserwują. Rozmowy telefoniczne to żaden problem gdy jestem częściowo wypoczęty bo wtedy mam głos pewny siebie i ogólnie jestem raczej pewny siebie oczywiście nie mylić tego z arogancją. Tak nawiasem mówiąc słyszałem juz opinie że mam fajny czy też radiowy nawet głos co mnie kompletnie wprawiło w osłupienie Gdy jestem jakos wypoczęty to ja codziennie przeskakuje wiele tego typu barier, spokojnie, nie jestem nowicjuszem w tej kwestii, pracując z ludźmi na codzień tyle że w "bezpiecznym" miejscu gdzie nie ma skupisk znudzonej lub obserwującej publiki.
  7. Leki i od nich uzależnienie i inne choroby ale wszystko u mnie zależy od leku. Od kieruje moim życiem tak naprawdę i tym co moge robic a co nie. Wpływa na fobie społeczną ogólnie wspomagając lęki a jeśli są lęki to człowiek jest wycofany tak naprawdę więc trudno mieć pozytywny obraz samego siebie widząc jak czlowiek wegetuje tak naprawdę podczas gdy grom ludzi dookoła po prostu żyje. Jesli o fizyczność chodzi to to jest w większości do zrobienia bo kiedyś to juz zrobiłem ale co mnie teraz hamuje żeby odzyskać lepszą sylwetkę sprzed choćby 3 lat to nieregularne samopoczucie, jak sie źle czuję to jem co popadnie,trochę sie poruszam ile moge ale to i tak za mało by przy niepotrzebnym zjadaniu tysięcy kalorii i koło sie zamyka i je ma mowy o utracie wagi.
  8. Ciężko tak samego siebie oceniać. U mnie zależy od samopoczucia. Jak sie czuje w miarę to wyżej bo bardziej jestem sobą a jak beznadziejnie sie czuje to mocne 1 też. Ostatnio w pracy klientka mi sie wprost zapytała czy mam żonę bo ja taki przystojny niby gdzie fizycznie moze dałbym sobie 5 czy 6 w porywach Ale chyba ujęło ją to we mnie ze byłem jej dosc pomocny i stąd jej sie wzięło a nie zdziwiłbym sie tez gdyby byla po piwie
  9. Perłowy

    Piżamy

    Tak,sporo jest tego typu rozwiązań.
  10. Perłowy

    Piżamy

    Ja nie ale to pewnie bardziej domena kobiet jesli juz. Za to koc elektryczny na sofie jako narzuta to jest to w zimie albo kiedys jak mieszkałem w chłodnym domu elektryczne podgrzewane hmmm "podprzescieradlo" underblanket
  11. Perłowy

    Piżamy

    Heheh. " ale poza kijem to sporo innych rzeczy" Wszystko jest dla ludzi
  12. Perłowy

    Piżamy

    Klata jak znalazł
  13. Perłowy

    Piżamy

    Proszę bardzo
  14. Perłowy

    Piżamy

    Może być:)
  15. Perłowy

    Piżamy

    Sama dawaj swoje
  16. Perłowy

    Piżamy

    No proszę, a jednak są
  17. Perłowy

    Piżamy

    Dywan jest a jak. A czy jest sexy czy nie to nie mnie to oceniać. I nie, nie dam sampla do oceny
  18. Perłowy

    Piżamy

    Też za bardzo nie rozumiem jak mogą byc damskie majtki z dziurką jak facet ma majty z dziurką to wiadomo, wyciąga sprzęt przez dziurkę i git i raczej do oddychania sprzetu ta dziurka nie jest a kobita co? Jesli jest permanentna dziurka to w sumie tak jakby majtek nie była i pipka i tak jest na wierzchu hahah. No chyba że dziurka z możliwością zapięcia czy cos w ten deseń.
  19. Perłowy

    Piżamy

    Trudno żeby nie wygrała z moimi owłosionymi 1/3 grejpfruta rozmiar A choć tez nie zwisające
  20. Perłowy

    Piżamy

    Moja droga Tobie to juz gorąco było zakładając ten temat Swoją drogą dobrze przynajmniej że żaden facet o swoich cyckach nie rozprawia
  21. Perłowy

    Piżamy

    W tym w czym śpią faceci zazwyczaj koszulka i bokserki.
  22. Nie wiedząc co to kumys pomyślałem że chodzi ci zeby sobie znalazł młodą kobietę
  23. Autosugestia do poprawy
×