-
Postów
100 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kokeshi
-
ze względu na liczne naruszenia regulaminu forum - proszą o interwencję
kokeshi odpowiedział(a) na Przemek_Leniak temat w Forum NERWICA.com
Genialne Nie mogę się doczekać reakcji administratorów. ps. @Przemek_Leniak przed wysłaniem posta zrobiłem zrzut do pliku pdf całego wątku "Wojna"- 8 odpowiedzi
-
- kokeszi
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dawno nie spotkałem tak cynicznego i podłego "człowieka". Za wszelką cenę chcesz nam udowodnić, że masz rację. Przeinaczasz fakty, kłamiesz, podajesz zmyślone teorie i skaczesz po tematach jak Ci wygodnie, dodając następne bzdury. Do tego zarzucasz nam nawoływanie do przestępstwa? Zgłaszam Twój wpis jako naruszenie dóbr osobistych i zniesławienie. Jeśli administratorzy forum nie zareagują, to składam zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z Art. 212 §1 i §2.
-
To nie jest merytoryczna odpowiedź, tylko próba relatywizacji zbrodni przez "whataboutism". Idziesz w ślady polityków, masz na celu wygraną w rozmowie, a nie dojście do prawdy. Wszystkie Twoje wypowiedzi to relatywizowanie winy i rozmywanie odpowiedzialności - próba osłabienia znaczenia jakiegoś faktu poprzez zestawienie go z innym, zwykle nieadekwatnym przypadkiem. Trzeba dysponować naprawdę wyjątkowym podejściem do faktów, by postawić armię USA w jednym szeregu ze zbrodniarzami III Rzeszy i ZSRR. Ciekawe, ilu historyków musiało się mylić przez dziesięciolecia, skoro prawda była tak "oczywista". To, co napisałeś, jest wręcz obrzydliwe. @Dryagan Proszę o zamknięcie i skasowanie tego wątku.
-
Pokłócić się w wątku, czym jest szczęście, to jak bić się na miecze z waty cukrowej - niby poważnie, ale wszyscy wyglądają głupio.
- 73 odpowiedzi
-
- filozofia
- (i 2 więcej)
-
@Przemek_Leniak "Nigdy nie kłóć się z głupcami, bo Cię zaciągną na swój poziom i wtedy pokonają Cię doświadczeniem." - Mark Twain Nic do Ciebie nie dociera, a do mnie nigdy nie dotrze Twoja skrajna retoryka niepoparta faktami tylko kompleksami. Nie mam ochoty na dyskusję z Tobą. Sława Ukrajini! ps. kiedy kogoś cytujesz, warto znać znaczenie słowa kontekst.
-
"Od 2014 do 2022 wojna domowa zebrała spore żniwo i wśród wojska i wśród ludności cywilnej." Zaczynasz mnie zwyczajnie śmieszyć, ale odpowiem: To, co nazywasz "wojną domową" w tym okresie to nic innego jak Rosyjskie wsparcie militarne, polityczne i logistyczne dla separatystów. Z perspektywy prawa międzynarodowego wiele instytucji klasyfikuje konflikt w Donbasie jako konflikt z ingerencją zewnętrzną albo przynajmniej jako konflikt zawierający elementy hybrydowe. Ot zawitał na Ukrainę "Ruski mir". "i hmm doprawdy twoje myśli o zabijaniu mnie mierżą to twoja choroba - radź sobie z nią sam" Ja tylko domagam się sprawiedliwości, ale nie widzę nic złego w zabijaniu bydlaków i sadystów, dla których ludzkie życie nie ma znaczenia i którzy dokonali masakr w miastach: Bucza, Mariupol czy Izium. Podałem Ci linki, gdzie są zbierane Rosyjskie zbrodnie wojenne. Czy dasz mi takie same strony rosyjskie, gdzie Rosja dokumentuje zbrodnie ukraińskie? - Po II Wojnie Światowej ok. 5000 nazistów zostało skazanych na śmierć za zbrodnie wojenne. Nikt z Armii Czerwonej nie został oficjalnie osądzony ani ukarany za zbrodnie wojenne popełnione podczas i po II wojnie światowej, przynajmniej nie w sposób systemowy i publiczny, jak to miało miejsce z nazistami. Masowe gwałty, morderstwa cywilów i jeńców, deportacje, łagry, wywózki, zbrodnia katyńska i inne masowe egzekucje. Nikt za to nie odpowiedział po stronie Rosji. A skala była ogromna. Znowu mają być bezkarni? Międzynarodowy Trybunał Karny prowadzi formalne śledztwo od marca 2022 r. Zbiera dowody zbrodni wojennych, zbrodni przeciwko ludzkości i ludobójstwa. W marcu 2023 r. wydał nakaz aresztowania Władimira Putina za nielegalne deportacje dzieci z Ukrainy. Zespół Joint Investigation Team - wspólne śledztwo: Ukraina, Litwa, Polska, Estonia, Łotwa i Słowacja. Współpracują przy zbieraniu dowodów i przesłuchiwaniu świadków. Do tego ONZ, Eurojust, Europol, Human Rights Watch, Amnesty International, Bellingcat, Center for Civil Liberties - dokumentują zbrodnie, publikują raporty i współpracują z sądami międzynarodowymi. @Przemek_Leniak To nie są odosobnione przypadki. Tak działa i działało przez wieki rosyjskie wojsko - ich prymitywizm, głupota i zezwierzęcenia jest udokumentowane przy każdej wojnie, jaką prowadzą. Przeczytaj "Wojna totalna". Zbydlęcenie jest na każdym poziomie armii i zawsze było tolerowane.
-
"..tamta konstytucja została obalona wraz z państwem w 2014 roku." Konstytucja Ukrainy z 1996 roku jest nadal obowiązującą ustawą zasadniczą tego państwa. Dokument ten był wielokrotnie nowelizowany (np. w latach 2004, 2010, 2014 i później), ale nie został zniesiony ani "obalony". Najważniejsza zmiana miała miejsce w 2014 roku, kiedy to Ukraina przywróciła zmiany konstytucyjne z 2004 roku, ograniczające władzę prezydenta - ale nie oznaczało to obalenia konstytucji, tylko powrót do wersji bardziej parlamentarnej. W 2019 roku odbyły się demokratyczne wybory, w których wybrano Zełenskiego na prezydenta. Żadne państwo ani organizacja międzynarodowa nie podważało legalności, ani uczciwości wyborów prezydenckich na Ukrainie w 2019 roku. To, co piszesz to kłamstwo - jeśli jest inaczej - podaj link do weryfikacji. "Ona zaczęła się bardzo wcześnie od łamania rzekomo obowiązującego prawa." Na chwilę obecną, nie ma żadnych wiarygodnych, potwierdzonych informacji ani wyroków sądowych, które dowodziłyby, że Zełenski złamał prawo - zarówno jako obywatel, prezydent, jak i wcześniej jako aktor i przedsiębiorca. To, co piszesz to kłamstwo - jeśli jest inaczej - podaj link do weryfikacji. "I owszem zaprzeczam by rosyjska armia była wielką dziczą i patologią" Wszystkie organizacje się mylą? Międzynarodowe także? https://www.amnesty.org/en/latest/news/2025/03/russia-ukraine-ill-treatment-of-ukrainians-in-russian-captivity-amounts-to-war-crimes-and-crimes-against-humanity/ https://www.hrw.org/news/2022/04/03/ukraine-apparent-war-crimes-russia-controlled-areas https://ukraine.un.org/en/250021-un-commission-inquiry-ukraine-finds-continued-war-crimes-and-human-rights-violations-gravely Zwyrodnialców rosyjskich znajdziesz tutaj: https://warcrimes.gov.ua/en https://rwc.shtab.net/en/ https://www.molfar.institute/en/our-influence/projects/lists/orcs/ Rosyjska armia to coś więcej niż dzicz. Mam nadzieję, że za to odpowiedzą przed Międzynarodowym Trybunałem albo znajdzie ich ukraiński wywiad i zwyczajnie zabije (a zrobił to już wielokrotnie). Mam też nadzieję, że każde porwane ukraińskie dziecko wróci do domu. Zastanawiam się po co to robisz? Po co oczerniasz Ukrainę? Ukraina nie jest agresorem, broni się. Ukraina może mieć swoje problemy wewnętrzne, ale kiedy patrzę jak giną cywile czy dzieci - nie interesuje mnie to kto w którymś roku jechał na sankach z oligarchą X. Historycznie mogę mieć o wiele rzeczy pretensje do Ukrainy. Czy teraz jest to ważne? Nie. Teraz wg mnie ważne jest, aby ta czerwona dzicz nie wylała się poza Ukrainę. Naprawdę historia niczego Cię nie nauczyła?
-
@Przemek_Leniak Ostro się zagalopowałeś. Piszesz "System dyktatorski" Na Ukrainie od 2022 obowiązuje stan wojenny - to oznacza zawieszenie części swobód, np. prawa do zgromadzeń czy ograniczenia w mediach. Wybory prezydenckie zostały zawieszone, bo zgodnie z ukraińskim prawem nie mogą się odbywać w czasie stanu wojennego. Trudno mówić o "systemie dyktatorskim", jeśli konstytucja, parlament i niezależne media nadal funkcjonują, nawet w ograniczonym zakresie. Piszesz "Zełeński celowo przedłuża wojnę" Ukraina się broni przed agresją Rosji, a nie prowadzi wojny z własnej inicjatywy. Decyzje o prowadzeniu walk, negocjacjach, ofensywach zależą nie tylko od prezydenta, ale od armii, wywiadu, sojuszników (USA, NATO). Prezydent Ukrainy sam z siebie nie ma władzy, aby przedłużać konflikt. Piszesz "Zrobił z wojny model biznesowy, a obywatele to mięso armatnie służące do wyłudzania funduszy z Zachodu" To emocjonalna, skrajna retoryka, niepoparta faktami. Można krytykować sposób prowadzenia wojny, ale trzeba to robić na podstawie danych, nie propagandy. Część tej pomocy to darowizny, część to pożyczki z kontrolą wykorzystania (USA, UE mają audyty i mechanizmy nadzoru). Wydawanie tych pieniędzy jest ściśle monitorowane przez audytorów, np. GAO, OLAF. Ukraińcy są aktywni społecznie, obywatelsko, zawodowo – od pracy w szpitalach, przez wolontariat, po pomoc humanitarną i odbudowę. Społeczeństwo nie jest "mięsem armatnim", tylko podmiotem oporu, który broni się razem z państwem. Od pełnoskalowej inwazji w 2022 zdolności ukraińskiego przemysłu obronnego wzrosły ok. 6-krotnie, plan produkcji na 2025 zakłada: produkcję co najmniej 30 tysięcy dronów dalekiego zasięgu, rozwój dronów FPV, produkcję ok. 3 tysięcy pocisków i pocisków-dronów rakietowych, mają własnej konstrukcji nowe modele pocisków i dronów rakietowych: m.in. Peklo, Ruta, Bars, Palianytsia. Poczytaj jak pięknie płoną Rosyjskie rafinerie, jak i o kryzysie paliwowym w Rosji. Piszesz "mięso armatnie" Najważniejsze - szybka ewakuacja medyczna (MEDEVAC): ranni są ewakuowani z pola walki do punktów medycznych, a dalej do szpitali tyłowych. Rozbudowano system punktów ewakuacyjnych i policyjnych korytarzy medycznych. Posłuchaj na YT polskich medyków, jak zmieniło się i zmienia pole walki. Nowoczesna artyleria i precyzyjne uderzenia - idą na jakość, a nie ilość jak Rosja. O dronach, logistyce itd. pisał nie będę. Ukraina cały czas uczy się efektywnie walczyć i co najważniejsze rozwija się militarnie. Stała się partnerem technologicznym nie tylko z USA. To już nie jest posowiecka armia, mało im brakuje do standardów NATO. Są bitni, są uparci, coraz lepiej wyszkoleni, a AZOV i "Ptaki Madziara"? Szacunek. Pomagajmy, nie przeszkadzajmy. Chyba że chcesz mieć wojnę na terytorium Polski? Jeśli Ukraina przegra - będziemy w dupie.
-
Syndrom niezaruchania, cierpie nie tylko ja
kokeshi odpowiedział(a) na incelstwo temat w Pozostałe zaburzenia
@incelstwo To my cierpimy, czytając taki tytuł posta. -
Oczywista oczywistość? Wg mnie nie. Inność nie definiuje samotności - to nasze reakcje, nasze uprzedzenia i brak otwartości mogą prowadzić do izolacji. Pytanie, jak się czujesz sama ze sobą?
-
Bycie cały czas szczęśliwym musi być strasznie nudne. Szczęście ukrywa się w drobiazgach, które oddziałują na zmysły i zostają z nami na długo. Dla mnie szczęście ma swój zapach i smak.
- 73 odpowiedzi
-
- filozofia
- (i 2 więcej)
-
Mam już dość ciągłego kłamania na temat mojej sytuacji. Zaczynam przez to unikać ludzi
kokeshi odpowiedział(a) na robertina temat w Socjologia
Cześć, a gdzie Ty zawierasz owe znajomości? -
@mienta jeśli mogę zapytać: dlaczego tak Cię wychowano? Czym to tłumaczyli Twoi rodzice?
-
Jakże szybko oceniacie innych i wrzucanie ich do własnych religijnych worków, a co na ten temat mówił Jezus i pismo, które jakże ochoczo cytujecie? "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni" (Mt 7,1). Macie się za osoby wierzące, a co chwilę czytam, jak z pogardą traktujecie każdą inność. I to gdzie? Na forum gdzie ludzie szukają pomocy, zrozumienia i rozmowy? „Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie” (List do Efezjan 4:32) Możemy wymieniać się racjami, cytatami i innym religijnymi banałami, tylko nie zapomnijcie o jednym: po drugiej stronie klawiatury siedzi taki sam człowiek jak Wy. Jeśli fanatycznym katolikom to przeszkadza - zmieńcie forum na katolickie. Tylko czy Was tam zaakceptują? Czy będzie, mogli zadawać takie pytania, jak tutaj? Znacie odpowiedź
-
Kilka moich zapachów, które delikatnie mówiąc, uwielbiam: - zapach starych książek w bibliotekach, - zapach i fakturę powojennych czasopism, - zapach naleśników z powidłami śliwkowymi, - zapach mokrej trawy - polecam "wąchać" także stopami, - zapach spokoju starszych ludzi, kiedy toną we wspomnieniach, - zapach bzu, agrestu, gruszki i rabarbaru, - zapach białej kiełbasy, - zapach czosnku i chrzanu, - zapach piasku, - zapach w snach.
-
To bardzo dobry kierunek Pozwolę to sobie ubrać w haiku: - Zapach mokrej trawy, Ciche "dziękuję" w tle, Życie w małych rzeczach.
-
Wyszedłem dziś na owo miasto. W drodze do sklepu zapachniało mi bzem, zapachniało wspomnieniami z dzieciństwa, czułością, spokojem. To był dobry dzień. Wg mnie to, co się liczy - definiujesz Ty i tego powinieneś szukać i cieszyć się tym. Kto wie, co będzie jutro? @You know nothing, Jon Snow napisał: "...bez wiary nie ma życia." . "Odkryłem, że całkiem dobrą strategią, gdy ktoś pyta mnie, czy jestem ateistą, jest uświadomić mu, że on również jest ateistą, wszak nie wierzy w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti. Ja po prostu poszedłem o jednego Boga dalej." - Richard Dawkins, Bóg urojony
-
Do magazynu możesz wrócić w każdej chwili, do innych rzeczy, jakimi możesz się zajmować już nie. Trzymam kciuki za Ciebie.
-
Nikt Ci nie powie, jak masz żyć. Sama to rozkminisz Po Twoim wpisie odbieram Cię jako osobę kreatywną. Czemu zostawiłaś architekturę? Masz biura projektowe, planowania przestrzennego, inspektoraty, możesz także wykorzystać swoją wiedzę i perfekcjonizm w innym projektowaniu: UI/UX, prototypowaniu czy programowaniu? Nie wracaj na magazyn.
-
Dla kogo? Dla siebie. Nie wiem, czy Ci to coś pomoże, ale bycie niewystarczającym ciągle mnie nakręca i rozwija. To jak smakowanie ciągle nowych zapachów i smaków z poczuciem, że nigdy się nie ma dosyć. Po co to robić? Właśnie dla siebie. Znajdź coś, w czym ciągle będziesz lepsza.. od wczorajszej siebie ;) Powoli.. nigdzie Ci się nie spieszy.
-
Tylko pod warunkiem, że druga połowa myśli tak samo :)
-
Sposoby na walkę z problemem słodyczy?
kokeshi odpowiedział(a) na Wrwsw temat w Pozostałe zaburzenia
@Wrwsw W Żabce zamiast śmieciowego jedzenia i napojów kupuj: banany, granat, winogrona, mango czy figi. Zawartość cukru w nich w zupełności wystarcza. Do tego kompot z jabłek. Pij też wodę z cytryną. Co nie znaczy, że masz zapomnieć o słodyczach czy coli do pizzy w weekend. Z czasem zaczniesz jednak sięgać po śmieciowe produkty coraz rzadziej. Powodzenia! -
22-23:00 to środek dnia Nie mam nocnych zmian, ale czasem zmieniam sobie godziny na nocne. Nikt nie zawraca mi głowy, nie ma spotkań i zdzwaniania się — jak dla mnie same plusy. Kilka dni w tygodniu mogę tak pracować.
-
To, że samotność nie jest dla Ciebie dobra, nie oznacza, że jest ona esencją zła, w której codziennie rano Szatan bierze prysznic, zastanawiając się nad swoim następnym niecnym planem podboju galaktyki. Chcesz się do kogoś porównywać? Najpierw coś zrób. Tylko wybieraj tych lepszych od siebie. Chcesz się do kogoś dopasować? Dopasować można torebkę do stylizacji. Jesteś torebką? Jestem sam od dłuższego czasu, ale nie czułem się nigdy samotny. Mam za dużo zainteresowań, planów i nie nudzę się sam ze sobą. ps. nie piję :)
-
Najważniejsze wg mnie w tym wszystkim jest to, że chcesz coś zmienić. Masz prawo być nieogarnięty, nie wiedzieć jak działa ZUS czy licznik pompy ciepła. Wszystkiego się można nauczyć. Wg mnie powinieneś wykorzystać fakt, że mieszkasz u rodziców i zrobić sobie plan na następne miesiące. Nie myślałbym o wynajmie mieszkania, bo raz Cię na to nie stać, dwa nie wiesz do końca co zrobić dalej. Wiesz, po jakiej jesteś szkole i jakie są Twoje mocne i słabe strony. Zacznij od poszukania pracy. Znajdź cokolwiek, nawet pracę sezonową. Naucz się podstaw odpowiedzialności: punktualności, dotrzymywania słowa, współpracy, rozmowy i słuchania ludzi. Nie zniechęcaj się porażkami — błędów nie popełniają Ci, co nie próbują. Zacznij zarabiać, dokładać się do budżetu domowego i rozmawiaj. Będąc samemu, musisz zrobić sobie zakupy, pranie, płacić rachunki itp. Możesz się tego wszystkiego nauczyć w domu, pokazując, że wraz z pracą przejmujesz też krok po kroku obowiązki w domu rodzinnym. Nawet jeśli rodzice będą oporni to z czasem, zobaczą, że radzisz sobie coraz lepiej i będą na Tobie polegać. Poczujesz się jak facet. Krok po kroku. Po pracy będziesz miał dużo wolnego czasu. Codziennie godzinę odpal YT i ucz się. Nie wiesz czego? Na niczym się nie znasz? Szukaj, a na pewno pojawi się coś, co Cię zainteresuje. To o czym piszę, nie jest trudne. Wymaga tylko pracy i dyscypliny. Chwal się swoimi małymi sukcesami, ucz się na błędach i zarób hajs na prezent dla rodziców na Święta z myślą, że za kilka lat zaprosisz ich do siebie Krok po kroku.