Skocz do zawartości
Nerwica.com

nieboszczyk

Użytkownik
  • Postów

    10 579
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nieboszczyk

  1. ja mam przesiadke w katowicach do piotrkowa trb
  2. ja jeśli przyjadę to wezmę trochę żarcia i trochę piwka.to wszystko
  3. jak dodać sobie inteligencji?społeczeństwo twierdzi że najlepiej dać się ubezwłasnowolnić całkowicie i dać się zamknąć na stałe na oddziale sądowym o wzmocnionym zabezpieczeniu jak to zapewnia społeczeństwo i rodzina chorego...w razie ucieczki lub odmowy leczenia policja ma prawo ciebie nawet postrzelić...
  4. nieboszczyk

    witam

    skąd pomysł na taki śmieszny nick?
  5. myszko...jest jeszcze inne wyjście niż gwałt.obetnij sobie jądra,odczekaj kilkanaście lat i będziesz tym seksem wręcz wymiotował,pokochcasz samoloty i karabiny.będzie tylko jeden minus.jak będziesz chciał sobie zbadać nasienie to będzie pech w postaci aspermii i nigdy sie nie dowiesz o stanie swojego nasienia.
  6. otóż matka natura tak wymyśliła iżSpójrzmy realnie na to jaki świat jest – jak bardzo liczą się atuty fizyczne. Nawet jeśli mówimy, że nie, to w sposób ukryty te atuty się liczą. W przypadku kobiet atrakcyjność ma bardzo duże znaczenie. Atrakcyjna seksualnie kobieta staje się „samicą alfa” z którą chcą przebywać mężczyźni. Chcą z nią rozmawiać, zapraszać gdzieś itd. – to powoduje, że kobieta ta nie jest samotna. Motorem tych działań ze strony mężczyzn jest… tak naprawdę biologiczna chęć rozmnażania się z tą kobietą. Oczywiście nie ciągnąc jej w krzaki, tylko stwarzając sytuacje dające szanse. Tymczasem mało atrakcyjna kobieta (np. taka z nosem jak „kartofel” i szparami między zębami) może być wręcz wyśmiewana w szkole… To powoduje obciążenie psychiczne, stres – który jest destrukcyjny dla „stabilności” psychicznej. W przypadku mężczyzn zaś, ważniejsza jest moc, siła, aby zdobyć pozycję w „stadzie”. Siłę tą widzi się już po ocenie wizualnej, dlatego nie potrzeba pojedynków, żeby ustaliła się pewna „hierarchia” w stadzie mężczyzn. Choć może się wydawać, że dziś w cywilizowanym świecie XXI wieku nie ma już takich „stad”, to w praktyce większy, silniejszy może sobie na więcej pozwolić, a słabszy nie, bo zawsze może zostać fizycznie „przestawiony” przez silniejszego. No i teraz spójrz jak wadliwy fizycznie mężczyzna spada w tej hierarchii… Ja o tyle lecę na dno w takiej hierarchii, że jestem słaby, bardzo słaby. I widać to po mnie – wystarczy spojrzeć… Tyle razy mi mówiono „Ale chudy”, „Oświęcim-Brzezinka” itd. itd.. Po prostu wyglądam jak chore chuchro. Moja masa ciała to 84 kg przy wzroście 180 cm, ale jakoś, wydaje mi się, że twarz sprawia że wyglądam jak chudzielec. Kiedy widzę swoją twarz w lustrze, to ta twarz przypomina mi jakiegoś upośledzonego ułomka. Nie znaczy to że twarz jest jakoś bardzo zdeformowana. Nie jest. Ale jest inna, słaba. Każdy dla siebie szuka jak najlepszego partnera do reprodukcji. Nawet jeśli o tym nie wie. To biologiczna potrzeba. Ale również rozum tutaj dokonuje selekcji. Przykładowo jeśli dziewczyna wie, że ja byłem w psychiatrykach, to oczywiste jest, że się jej załączą czerwone lampki i nie będzie tak bardzo skłonna ze mną być. To rozum i kalkulacja. To wpływa na to czy się we mnie zakocha, czy nie. Dalej: kobiety szukają silnych samców – tak nakazuje im mechanizm doboru naturalnego. Kobiety mężczyzn oceniają wizualnie, podobnie jak to się dzieje vice-versa. Natomiast w tych sprawach partnersko-seksualnych funkcjonuje takie coś jak przywiązanie do danego partnera. To jak wpadnięcie w dołek „miłości”. Objawia się to tym, że partner do którego się „przykleimy” wydaje się piękniejszy niż jest w rzeczywistości. Zapewne jest to biologiczny mechanizm działający w celu utrzymania jednego związku, aby wspólnie wychować potomstwo.
  7. nieboszczyk

    amce

    zauważyłem że on zmienia nicki.może pisał z kafejek.albo ma jakąś dziwną sieć.hm.do tego jest starszy ode mnie a jego poziom to szkoda komentować.nie jeden chory jest zdrowszy od niego
  8. nieboszczyk

    amce

    czasami przeglądam kosz i znalazłem tam posty jakiegoś osobliwego użytkownika.co to za koleś?ciągle powtarza że ma problemy z kobietami i brak mu seksu?jakieś jaja.jak ma takie problemy które nie dają mu żyć i wydziera się na forum to niech myszka obetnie sobie jądra,odczeka kilkanaście lat i tym seksem będzie wręcz wymiotował i znalazłby jakieś normalne hobby.ciekawy przypadek.on dostał bana?
  9. nie prawda.temat dotyczy pytania:czy lepiej żyć na jakość czy na ilość.i dajmy na to:ludzie "szczęśliwi" typu Dorota Rabczewska,Wojciech Cejrowski,Justin Bieber,Lech Kaczyński,Michael Jackson,Whitney Houston żyją stosunkowo krótko i nie giną śmiercią "naturalna" bowiem giną zastrzeleni przez mafię,zaćpają się na śmierć,giną w katastrofach lotniczych albo giną na stole operacyjnym wskutek przesady z operacjami plastycznymi.a czy słyszeliście żeby np były zamachy na Janusza Świtaja albo żeby pacjenci zakładów psychiatrycznych oddziałów sądowych o wzmocnionym zabezpieczeniu gineli w katastrofach lotniczych lub na choroby tropikalne?
  10. ten kubek jest na pokaz a nie na prezent.po drugie o jakich 6 osobach piszesz? -- 05 lip 2012, 20:35 -- na koszulce by sie sprało.szkoda by było
  11. to już nie te czasy kiedy rezonans magnetyczny,tomografię komputerową i rentgen robiono na kliszy.teraz po któryms z tych badań dostajesz wyniki i...płytkę ze zdjęciami z prześwietlenia.każda taka płytka może służyć za nośnik.mi śmiesznie wyszła twarzoczaszka i oczy.a na kubku można zrobić i rezonans magnetyczny.kilka lat temu dostałem skierowanie od neurologa na rezonans magnetyczny mózgowia spowodu bólów głowy.wyniki zabrał lekarz a płytka ze zdjęciami została.no i już mam rezonans magnetyczny na kubku jako śmieszne zdjęcia każdy kto widzi ten kubek to wybucha śmiechem.mało tego.na kubku nawet wyszły wszystkie detale typu imię,nazwisko,data urodzenia,data badania,nazwa szpitala.moc pola magnetycznego,numer rejestracji,numer badania.można by ten kubek pokazać lekarzowi który mi łeb prześwietlał i ciekawe jaka by była jego reakcja...więc wychodzi na to iż na kubek mógłbym dać nawet moją złamaną rękę na rentgenie i tomografię komputerową "babci".czy ktoś z was wpadł kiedyś na podobny pomysł?
  12. przecież właśnie sami schizofrenicy są dorosłymi dziećmi.rodzice ich traktują jak chore dzieci całkowicie od nich zależne,decydują za nich i o nich,wybierają za nich a jeśli są ubezwłasnowolnieni to mają już "12 lat" choćby mieli 50 lat.
  13. za komuny to robol wybierał sobie pracę.nie chciało mu sie rąbać drewna to zbierał szyszki lub żywicował.obecnie żebyś miał pracę musisz zostać WYBRANY przez pracodawcę.i tylko spróbuj za często chorować
  14. to niema sensu.podajesz tu cenę broni czarnoprochowej i piszesz że można ją sobie nabyć bez zezwolenia a z drugiej strony piszesz że można ją używać tylko na licencjonowanych strzelnicach.to już lepiej na strzelnicy wypożyczyć kałacha,wykupić 10 nabojów i jako jedyny klient walić tylko do puszek na sznurowadle a niech inni płacą za tarcze.żadna frajda strzelać do papieru.
  15. 25 zł -- 27 cze 2012, 21:42 -- czy to z jakiegos konkretnego powodu? -- 27 cze 2012, 22:19 -- dlaczego mam brać środki zwiększające głód kiedy wiem że nigdy nie dostanę "jeść"?impotencja mi dała w kość kiedy planowałem zrobić badanie. -- 28 cze 2012, 12:26 -- gdybym był z kimś komu na tym zależy to może brał bym jakieś zastępcze hormony.a że będę sam do końca życia to niema żadnego sensu.hormony wzmacniają popęd sexualny a w takiej trwającej dekady samotności mógłbym kiedyś nie wytrzymać i sam stać się gwałcicielem których społeczeństwo tak nienawidzi i potępia -- 28 cze 2012, 12:40 -- powiem to tak.podawać mi testosteron to tak jak podawać duże dawki insuliny żydkom w oświęcimiu głodzonym na śmierć żeby intensywniej czuli głód hehehehehe
  16. dlatego też zastanawia mnie to dlaczego te 90% populacji nie przerzuci się na fotografowanie z samolotów i chwalenie się pamiątkami.często też czytam i słyszę że gwałcicielom i pedofilom społeczeństwo tego życzy z całego serca.
  17. chłopie.moje "współżycia" to była tylko masturbacja którą robiłem kilku kobietom bo u mnie ze wzwodem jest strasznie ciężko więc tylko jedna strona miała przyjemności a ja mogłem tylko patrzeć.nie miałem potrzeby masturbacji przez ten czas.sam niewiem dlaczego wolę latać samolotami a mimo ówczesnego dostępu do seksu nie byłem zadowolony ani trochę.momentami zazdrościłem tym paniom że mają dużo więcej tego wigoru i mogą zrobić użytek ze "stosunku".te panie też były zdziwione że mnie nie podniecają.
  18. czyli ten wątek dotyczy tylko jednego rodzaju gwałtu(dziobem)?każdy rodzaj gwałtu powoduje podobną traumę nie ważne czy dziobem czy strzykawkami czy jakim kijem od szczotki...
  19. chyba nie przeczytałaś mojego posta dokładnie.tam pisze że z czystej ciekawości.jeśli mam żyć jak królik doświadczalny zamiast odpoczywać na wakacjach to chociaż bym się dowiedział jak bardzo w tych sprawach odbiegam od normy. -- 27 cze 2012, 15:41 -- do tego czasu nie miałem potrzeby żeby to sprawdzać.te częstsze badania mnie tak poruszyły.po drugie takie wyniki badań by były też pomocne gdyby ktoś chciał zrobić ze mnie zboczeńca i niesłusznie wsadzić mnie za molestowanie czy gwałt.kiedyś nie raz rodzinka wyzywała mnie od erotomanów mimo że wiedziała o moim wypadku a że jestem zdiagnozowany to mogą wcisnąc lekarzom każdy kit i mnie udupić na stałe.
  20. badanie nasienia ja stosunkowo często choruję i przynajmniej co roku muszę sobie robić badania krwi na różne czynniki.nienawidzę tych badań.zawsze po nich mam krwiaka na ręce wielkości 10cm.skoro musiałem zrobić np morfologię krwi to postanowiłem tak z czystej ciekawości sprawdzić jakie spustoszenia dokonał we mnie wypadek który miałem 15 lat temu i przy okazji zrobiłem sobie test na poziom testosteronu w surowicy.badanie zostało wykonane 2 razy bo w laboratorium poprostu nie wierzyli.i niedawno miałem robić kolejne badanie krwi i postanowiłem zbadać sobie przy okazji nasienie.umówiłem się na te badania z personelem i objaśnili mi co i jak i że mogę dostarczyć nasienie z domu.okazało się że do czasu wzwodu potrzebowałem godzinę czasu a ejakulat to tylko pół kropelki która była ledwo widoczna na ściance naczynia.kiedy udałem się do laboratorium ta kropelka już wyschła.i musiałem wrócić się do domu i zrezygnować z badań.jak wygląda mój testosteron to wiem i jest to wykonalne.ale wygląda na to że nigdy w życiu się nie dowiem o stanie nasienia i ile odbiega od normy.jeśli uznacie ten post za niestosowny prosze go umieścić w koszu.
  21. tahela ja nie pisze tu o środkach chemicznych wprowadzanych w psychiatrykach na siłę tym co zgwałcili.tu owszem powinno się leczyć takie chore dewiacje.tych co zgwałcili wystarczy poddać orchidektomii.ja piszę o gwałceniu zastrzykami tych osób którzy nie skrzywdzili nawet muchy i mieli pecha że rodziny ich porzuciły bo nie spełniają ich oczekiwań spowodu swojego upośledzenia.takie osoby mają prawo czuc się pokrzywdzone i bac się przez całe życie.nawet jeśli ich kiedyś wypuszczą to i tak nie zapomną o traumie szpitalnej.
  22. wprowadzanie psychotropów/soli fizjologicznej do organizmu na na siłę/wbrew twojej woli połączone z przytrzymaniem,izolacją i unieruchomieniem też jest rodzajem gwałtu.tyle że się nie poskarżysz... -- 27 cze 2012, 10:29 -- po drugie z takiego chorobliwego popędu może praktycznie każdy się wyleczyć na dobre więc jest sposób na takich.wystarczy obniżenie poziom testosteronu w sposób mechaniczny i trauma przez lata.a mówią że niema sposobu na gwałcicieli
  23. nic nie rozumiem tych panów.nie rozumiem co oni w tym widzą.i w moim przypadku kochanie fizyczne było przyjemnością dla kobiet nie dla mężczyzn.to było w stylu:albo nas rozładujesz albo będziesz sam do końca życia więc nie bardzo rozumiem jak można tym kogoś aż tak zniszczyć jak tu owe panie opisują.i rodzi się pytanie.co jest gwałtem z prawdziwego zdarzenia?czy jednorazowe zmuszenie na siłę do odbycia stosunku połączone nawet z pobiciem?czy haloperidolowe/fenactilowe/solne gwałty stosowane kilka razy dziennie w postaci przymusowych zastrzyków przez kilkadziesiąt lat pacjentom którzy mają "pecha" i rodzinka ich "nie chce"/wstydzi sie ich i nawet jeśli taki pacjent wyjdzie to będzie wiecznie bał sie swojego cienia i nikomu nigdy nie zaufa i niemoże sie nawet poskarżyć bo kto uwierzy wariatom?po drugie to było jako "leczenie zgodne z prawem".który gwałt jest gorszy? -- 26 cze 2012, 16:20 -- ciekawe czy ci "panowie" sprawcy gwałtów mieli by taką ochotę po orchidektomii i latach wiwisekcji w psychiatryku,bez rodziny i bez stancji.nie sądzę...wtedy by zmienili zainteresowania i zapisali by sie na lot widokowy nad miastem lub na strzelnicę.takie coś może spotkać potencjalnie każdego więc pożądanie i potencja to rzecz ulotna
  24. było by tak gdyby ten "bóg"rzeczywiście tworzył ludzi i po śmierci można było by mu nawrzucać aż by mu buty spadły i wyjebać mu z liścia przy wszystkich.jednak sądzisz że stworzył cię "pan bóg"?nikt nie prosił się na ten wstrętny świat a los nie rozdaje po równo(jeden sie rodzi brzydki drugi ładny jeden się rodzi w wysoko postawionej rodzinie inny sierotą).po drugie wiele "matek" się tłumaczy swoim dzieciom na ich pytanie jak przyszły na świat:a bo kondon pękł,a bo tabletka nie działa,a bo byłam pijana i nie wiedziałam co robie...dzieci takie zwykle mają wieczny żal do swoich rodziców o ich nieodpowiedzialność a takie matki powinny czuć się winne do końca życia.jeśli chodzi o przyjemności życiowe...można cieszyc się z wakacji zagranicznych,lotem samolote,zbieraniem pamiątek...jednak większości zamulonym hormonami nastolatkom wystarczy sobie zatkać dupę pindolem i są szczęśliwe bez końca.no tak...korek w dupie lekarstwem na wszystkie problemy...
  25. a pan tusk jak czapkował tym co podpisali tą petycję.młodzi i zdrowi uczcie się angielskiego i spieprzajcie na islandię.inwalidzi powieście się...w PL z roku na rok coraz gorzej i prędzej czy pózniej wrócimy do ideologii wujcia Adolfa. -- 02 cze 2012, 12:26 -- P.S.niech jeszcze u nas otworzą tzw sklepy śmierci na wzór holenderskich gdzie można kupić przeróżne gadżety za pomocą których można pożegnać się z życiem.począwszy od żyletek i noży,poprzez barbiturany i cyjanek skończywszy na szubienicach,broni,gilotynach i bombach zakładanych na szyję bo widocznie polska dąży do samolikwidacji.
×