-
Postów
10 579 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez nieboszczyk
-
to przecież amfce wrócił
-
aż miło popatrzeć na stalkera w akcji
-
chyba już masz bana bo zmieniłeś nick
-
może i nie lubisz tego forum ale polecam zlot.byś zrobił zdjęcia i było by co miło wspominać
-
ja nie przyjadę na sylwka.może w jakieś cieplejsze miesiące 2013 roku
-
Czy psychiatra może zakochać się w schizofreniczce?
nieboszczyk odpowiedział(a) na alinakabajewa temat w Off-topic
nie prawda.po pierwsze lekarzowi/pielęgniarce czy salowej nie wolno nawet pacjenta poklepać po plecach,podać ręki czy przytulić a cóz dopiero zapałać do pacjenta uczuciem.takiego lekarza by natychmiast zwolnili i na jego miejsce dali by kogoś kto by traktował pacjetów taśmowo tak jak "należy".punkt drugi:każdy kto wie że ma do czynienia z osobnikiem który miał do czynienia z psychiatrią to automatycznie załączają mu się czerwone lampki i będzie traktować jak głupka i nigdy nie będzie tak bardzo skłonny być z tym"pacjentem" bo ma rozum i kalkuluje.więc nie ma co się łudzić. -
mosci.onet.pl/swiat/chinskie-wiezienie-od-srodka,5287506,12977105,fotoreportaz-maly.html
-
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/warszawa-skapana-we-mgle,5288559,0,fotoreportaz-maly.html
-
http://wiadomosci.onet.pl/wideo/siec-parodiuje-skok-baumgartnera,97244,w.html
-
pacjenci nie maja prawa do opieki denstystycznej
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w Socjologia
ale pózniej sie trzezwieje -
Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci
nieboszczyk odpowiedział(a) na MalaMi1001 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
http://www.iumw.pl/jak-kochac-dziecko/articles/wywiad-ross-campbell-I.html zapraszam do lektury -
spróbuj wybrać się do aeroklubu i zamówić sobie lot nad wybranym przez siebie miejscem i zrób zdjęcia lotnicze albo poleć za granicę i spędz kilka/kilkanaście dni na obczyznie.tam nauka języka przyjdzie ci błyskawicznie i orientacja w terenie również.a jak wrócisz i nazbierasz pamiątek to będziesz miał czym się pochwalić i o czym rozmawiać z innymi.to bardzo wzmacnia.w takich warunkach nawet najbardziej schorowany poczuje się jak heros.masturbacja nie daje adrenaliny.
-
a co cie pasjonuje?jakie masz hobby?jogging? -- 11 paź 2012, 20:49 -- spróbuj preparatów magnezu w tabletkach musujących typu zdrovit,kruger itp.to przyda się na zimę bo w zimie często dopada depresja
-
można się zapisać na skoki spadochronowe w tandemie.tam nie są wymagane żadne badania lekarskie ani licencje.poprostu idziesz do aeroklubu,umawiasz się z pilotem i płacisz.a masturbacja to nic ciekawego i przyjemnego.tylko ręce śmierdzą i w pokoju śmierdzi moczem. -- 11 paź 2012, 20:30 -- czytałem kiedyś książki A,Kępińskiego i tam pisało że np chroniczni schizofrenicy masturbują się nawet kilkanaście razy dziennie co prowadzi do obrzęku penisa i wyczerpania ustroju.może za często się masturbujesz?ja z kolei nie potrzebuję się masturbować bo jestem osobnikiem typu sterill.po drugie odkryłem że loty,strzelanie,zwiedzaniei zbieranie pamiątek jest dużo ciekawsze,przyjemniejsze i bardziej rozwijające.
-
masz jakieś hobby? cos co cie pasjonuje?spróbuj zamienić tą masturbację na np skoki spadochronowe,loty widokowe i robienie zdjęć z powietrza,zapisz się na strzelnicę.jak przyetrzymasz taki skok/lot to poczujesz się wielki i będziesz z siebie dumny.
-
dzienna stawka żywieniowa na pacjenta jest niższa niż więźnia penitencjarnego, dodatkowo personel stołuje się z kuchni pacjentów i kradnie artykuły, w wyniku tego racje psychiatryczne stanowią może 60% racji więźnia. - pacjent jest pod ciągłą kuratela dominującego personelu, który nieustanie dyscyplinuje go wg swojego widzimisię. - pacjent nie ma praw do posiadania, prywatności, życia seksualnego, gniewu, agresji, swojego zdania. - pacjent nie ma prawa do zewnętrznej opieki internistycznej i dentystycznej, opieka dentystyczna polega na tym ze pacjentom wyrywa się zęby, opieka internistyczna po macoszemu zajmują się psychiatrzy. - internowany nie ma praw do przepustki, pracy, nauki, przebywa w zakładzie bezterminowo. - pacjent może zostać bez konsekwencji pobity, okradziony, zgwałcony, i niema możliwości skutecznej skargi i wszczęcia postępowania wobec sprawcy. - korespondencja do pacjenta jest cenzurowana tzn. jeżeli zacznie się gdzieś skarżyć korespondencja zwrotna nie będzie mu doręczana - pacjent może dostać zakaz wyjść z oddziału na dowolne okresy i wtedy może sobie pospacerować najwyżej po korytarzu. - pacjent może zostać uśmiercony na tzw. „złośliwy zespół neuroleptyczny” lub zatrzymanie akcji serca spowodowane niedoborem dopaminy, lub umrzeć na niezdiagnozowana chorobę, personel nie ponosi żadnej odpowiedzialności - normalna koleją rzeczy intoksykacji psychiatrycznej jest stopniowa degradacja fizyczna i psychiczna spowodowana zahamowana homeostaza hormonalna, otłuszczenie, zanik mięśni, osteoporoza, parkinsonizm, uszkodzenia wątroby, cukrzyca, dyskinezy, uszkodzenia wzroku, zaburzona kineza, dodatkowo środki psychiatryczne powodują wyłączenie obiegu dopaminy która jest hormonem stymulującym układ nagrody w wyniku czego jakość życia osiąga dno, anhedonia, parkinsonizm, brak orgazmów, itp. - nawet po pozytywnej opinii psychiatrycznej sad może bezkarnie i dowolnie zwlekać z zwolnieniem, potem jeszcze zakład psychiatryczny dowolnie zatrzymuje osobę do uprawomocnienia. Podczas swoich pobytów w zakładzie bylem świadkiem jak pacjenci w ciągu miesiąca zostawiali przerabiani na robiące pod siebie warzywa, niektórzy w okresie kilkumiesięcznym przeobrażali się pod wpływem „leków” w coś co bym nazwał otłuszczonym, zkretyniałym, wykastrowanym, parkinsonem. Natomiast wieloletni pacjenci prezentowali sobą obraz bezuczuciowego wraku fizycznego i intelektualnego, z brakiem koordynacji motorycznej i zaawansowanymi dyskinezami.
-
i jak wam sie ten kubek podobał?
-
Brak miłości w dzieciństwie emocjonalnym bagażem na całeŻyci
nieboszczyk odpowiedział(a) na MalaMi1001 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
ja też wychowałem się w domu wariatów-bez miłości.nie umiem kochać,boje sie nawiązywać nowe znajomości bo przebieg tych znajomości można sobie spokojnie obserwować z boku i mierzyć czas do samoistnego zakończenia tych znajomości.kwestią tu jest tylko czas.mało tego.zostałem ukarany zato że jestem nieszczęśliwy.rok siedziałem bez powodu.ten "baranek" który się należy każdemu jak psu kośc jest wbrew pozorom niezwykle ważny dla rozwoju i wogóle zdrowia psychicznego co za tym idzie produktywności i wydajności tak wielce cenionej przez społeczeństwo.jak nikt nie da ci zasranego "baranka" to pójdziesz do klatki na resztę życia-długośc twojego pobytu w psychiatryku zależy tylko od ilości twoich krewnych i przyjaciół,od ilości "baranków" które dostałeś id innych.oglądaliście kiedyś "piękna i bestia"? -
a ty sie nie boisz ?
-
a ja potrzebuję ciut czasu no namysłu
-
ja jeśli podejmę decyzję to też jestem za przesunięciem terminu.
-
ten zlot chyba nie wypali