Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

UnityMitford

Użytkownik
  • Zawartość

    51
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Na pierwszym miejscu trzeba dodać psychoterapię, a nie zapas spiżarni alchemika
  2. @pawbaba wenla ci pomaga w ogóle? Jest poprawa? Sertralina się bardzo sprawdza u ludzi. Nie napisałeś jednak, czy przed propozycją dołożenia leku była mowa o zmianie dawki, albo calkowitej zamianie na inny lek?
  3. Częściej słyszałam o połączeniu z sertraliną, ale nie znam badań na ten temat. Pierwszy raz bierzesz leki? I na jaką dolegliwość?
  4. Mozna spróbować. Wszystko zależy jak działają na Ciebie leki. Jak masz zamułę po zolofcie to można wziąć go na noc. Bo teoretycznie oba leki rano mogą aktywizować, na wieczór "wyciszać". Pora dnia niekoniecznie wpłynie na finalny efekt terapeutyczny. Tyle ważne, żeby brać codziennie o tych samych porach, bo np efectin ma krotki okres półtrwania
  5. A co o tym myśli lekarz? "Wenlafaksyna należy do grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny (SNRI, serotonin norepinephrine reuptake inhibitor), czyli reguluje te same neuroprzekaźniki, co starszej generacji trójcykliczne leki przeciwdepresyjne (TLPD). Główna różnica między nimi polega na tym, że wenlafaksyna jest lekiem bardziej wybiórczym niż na przykład należąca do TLPD klomipramina, dostępna nadal na polskim rynku. Dotyczy to przede wszystkim działania cholinolitycznego (antycholinergicznego). Wenlafaksyna nie powoduje więc lub w nieznacznym nasileniu (początek terapii) suchości w jamie ustnej, zaparć, zaburzeń widzenia, zawrotów głowy czy poczucia oszołomienia." Źródło https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://journals.viamedica.pl/psychiatria/article/download/54962/41767&ved=2ahUKEwjFy6u2vuj1AhWhs4sKHYY9BbcQFnoECCoQAQ&usg=AOvVaw3Jkr8F_08UphSY3e8q9oHR Ta kombinacja będzie po prostu działała mocniej na te same neuroprzekaźniki. Ale to tylko moje wnioski.
  6. Jedyną sensowną opcją jest konsultacja z psychiatrą i ginekologiem. Wspomóc się można wieloma rzeczami, ale w przypadku ciąży to już całkiem inna bajka.
  7. Pod tym się podpisuję, takie badania nie mają żadnego sensu, bo nie mają adekwatnego odniesienia do stanu mózgu. Nadmierne kombinowanie nic tu nie. Gdyby dało się to sprawdzić, to nikogo z nas by tu nie było :)))
  8. UnityMitford

    Toaleta...

    @Oblivion dobrze, że sprawdziłeś organizm, mądra decyzja. Tak czy siak polecam współpracę z terapeutą, który doradzi Ci, jak podejść do tych objawów nerwicowych i przepracuje z Tobą emocje, które do tych właśnie objawów doprowadziły. Powodzenia
  9. Zastanawiam się nad jedną kwestią. Od dziecka matka straszyła mnie, że podczas połykania tabletek mogę się udusić. No i po dziś dzień nie umiem połykać np kapsułek. Biorę Venlectine - kapsułki, które mają w środku małe tabletki, które wyciągałam i łykałam. I przyszło mi do głowy, że może właśnie to nie pomaga mi w odstawianiu. Lek za szybko się wchłania, okres półtrwania skraca się jeszcze bardziej i stąd błyskawiczne uboki etc. Nie wiem, nie znam się. Dziś już sobie łyknęłam normalnie, tak jak powinnam.
  10. @acherontia styx no mam właśnie umówioną wizytę u kogoś innego. Ta psychiatra bardzo mi pomogła, ale na ten moment to ja już prawie zrobiłam magistra z chemii, żeby dobrać sobie leki, a ona kasuje mnie 170zł za 10min rozmowy telefonicznej.
  11. Mam wrażenie, że nigdy z tego nie zejdę. Dwa dni na 75mg i to jest jakiś koszmar. I nie wiem czy teraz już włączać nowy lęk, czy zredukować jeszcze do 37,5mg. Psychiatra mówi, że mogę brać leki "na zakładkę", aż w końcu wenle wycofać. Tylko ja nie wiem co ona ma na myśli. Średnio opieram się na jej niektórych zaleceniach, idę bardziej za objawami i organizmem. Myślę, czy by nie brać tego razem z nowym lekiem i później, jak nowy lek mnie ustawi i wtedy pozbyć się resztek wenli. Nie mogę się coś dogadać z moją psychiatrą, bo ona nie rozumie, że odstawianie może być naprawdę ciężkie.
  12. UnityMitford

    Toaleta...

    1) Zrób sobie wszelkie badania, żeby wykluczyć chorobę fizyczną. Z tego co opiszesz, to wynika, że mogą to być objawy nerwicy, ale nie jest powiedziane, że nie idzie to w parze z problemem z organizmem. 2) Jestem trochę w szoku, czytając jaki dostałeś zestaw leków. Jest ich mnóstwo, zwłaszcza jak na pierwsze spotkanie z psychiatrą. Prądy w ciele czy głowie to u mnie np jeden z objawów przy odstawianiu leków. Nieźle Ci typ namieszał. Rozważ konsultacje z kimś innym. 3) Psychoterapia. Nerwica to choroba emocji. Tym się trzeba zająć. I nie jakiś psycholog z dupy, tylko jakiś wykwalifikowany terapeuta. (Wszystko co pisze opieram na mojej wiedzy i moich doświadczeniach, nie jestem specjalistą)
  13. UnityMitford

    Moje lęki

    @Dzidzia85 polecam Ci zainteresowanie się terapią behawioralno-poznawczą. Myślę, że metody racjonalizacji lęku mogłyby Ci bardzo pomóc. Nie jest tak, że z lękiem trzeba się zaprzyjaźnić i z nim żyć. Wszystko można wypracować.
  14. Opłaca się zaczynać wprowadzanie od 10mg? Tak na pierwsze kilka dni. Nie znalazłam w sumie takich tabletek, a czytałam, że tych 20mg taksów się nie dzieli w celu uzyskania mniejszej dawki.
×