-
Postów
8 877 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Dalila_
-
Bez zmian. Ale chyba jeszcze więcej spuchłam, jak za parę dni to nie odpuchne to chyba na sor w kolejkę pójdę no bo nie wiem. Dowiedziałam się o wypadku i mi smutno. Kurier cofal z podwórka na główną a drogą wjechał w niego na motorowerze skuterze kararynce motorze nie wiem 17 latek no i zmarł. Nekrolog na fb podpisany tak: ,,Braciszku, Twoja obecność była największym szczęściem, jakie nas spotkało. Na zawsze w naszej pamięci " Normalnie chyba się rozbecze. Jakie piękne proste słowa. Prawdziwe Nie mogę jakie to smutne
-
Chłopcy w garniturach? To już nie noszą alb?
-
no napisałam krew A mi chodziło że woda zarozowiona bo się pewnie zabarwilo. Krew krew jakby poleciała to też bym na pewno panikowala. A Ty zdrowa? Bez przeziębienia ani kataru? Maj cieplutko to niby już po sezonie przeziebien ale noce zimne normalnie. Pościel sobie zmieniłam na cieniutka i musiałam na powrót zamienić bo jednak za zimno
-
Hahah XD zabawnie napisałeś
-
Ok. Ale czemu o tym piszesz nie rozumiem
-
Na forum jest dużo wątków ludzie piszą o wielu problemach takich. Współczuję Ci to musi być ciężkie suchość i brak śliny... bardzo jak taka angina A ból gardła to okropnie. Ale ja Cię pociesze nie ma możliwości żeby ci nie przeszło jeśli to od nerwicy A tak jest to to są objawy które dokuczaja wracają ale nie są na stałe i do grobowej deski! Mechanizm będzie taki że będziesz mieć lepszy czas, mniej stresu, coś się zmieni, mózg czymś się zajmie, to będziesz się łapać na tym że coś nie dokucza albo przeszło. Więc głowa do góry, przejdzie na milion procent Ale oczywiście zajmij się sobą, idź po leki od psychiatry lub spróbuj z psychologiem. Powodzenia
-
Dziś dużo robiłam na dworze a wiatr duży to sobie zatkalam wata ucho żeby ciepło było i nie zawialo, i to nawet wygodne, będę sobie tak chodzić z tą wata Cześć Antonia, ale w jakiej sprawie potrzebujesz się skontaktować? Jesteś nowa na forum?:)
-
O ja moja babcia dokładnie ten lek przyjmuje! Dzięki! Tak ten stan podgoraczkowy niekiedy trochę nie gra tu, ale może to przeziębienie właśnie jakieś mi się zeszło w czasie jednym. Wiesz Żabo Moniko Ty tak zawsze rozsądnie mądrze piszesz. Lubię czytać Cię!
-
Program nazwa moje zdrowie. To chyba jest bez ograniczeń wiekowych Oj nie krew znów zamieszanie robię bo źle pisze. Woda leciała ale taka w kolorze różowym więc pewnie trochę od krwi się zabarwilo. Krew jak krew nie leciała sorry! Zamartwiam twoja głowę!
-
Nie mogłam tak powiedzieć bo nigdy w życiu nie miałam odkamienia to skąd mam wiedzieć jakie to uczucie A chciałam mieć to dentyści że nie nigdy. Chyba nie mam kamienia
-
Dziękuje za odpowiedź. Nie nie zauważyłam efektu euforii, ja nie czuje nic od psychotropow żadnych ani trochę
-
Mam takie fale złego samopoczucia. Porobilam, chwilę odpocząć muszę, i teraz już łeb i kręci się w głowie, i słabość. Jakbym chora była. Jakieś dziwne cuda, ale no lekarze mnie widzieli, w końcu przejdzie Ale spamuje od kilku dni sorry już się ogarniam
-
Co to syndrom białego fartucha?
-
Swoją drogą przyszło lato czyli komary kleszcze muchy muszki więcej pająków ale przyjemnie
-
Lub coś mi jest jednak od tych 2 tyg. To jak rozrywka na życie xd Może mi kto jakiś jad do krwi dał, ale ja byłam w mieście niemożliwe żeby kleszcz np
-
Chodze z wata w uchu. Pomysł babci żebym miała ciepło i zeby nie zawialo jak na dworze robię. Dziwne to jest moja morda, spuchla jak balon okrągła bela. Może nabyłam alergię jakaś wiosenna na pylenie. Nie jestem alergików ale podobno alergię to można nabyć całe zycie nie tak że się z tym rodzisz tylko
-
No narkotyk, właściwie to ja stwierdzam że wszystkie leki jakie tu żremy to jak narkotyki, i jemy na stałe... Nie dostałam doraźnie, tak dostałam mam jeść jedna albo 2 tabletki, Max chyba 3 mogę. Na swoje objawy. Ale zaniepokoiles mnie, co ci się porobiło jaki efekt uboczny? Jakie szkody w psychice powiedz prosze
-
A chodziło o heheszki. Okej
-
Jak jeszcze jest pod ziemią to grunt ochroni od przymrozku. Ale wystarczy że malusie coś będzie nad ziemią co ciężko nawet dojrzec i już może zmarznąc. Przy gruncie zawsze większy mróz
-
Ale niezle kwoty..... Fajnie mieć tak wystarczająco pieniędzy:) Dlaczego tak mówisz? Pytam bo ja teraz biorę pridinol
-
A u nas nie ubezpieczaja nawet pszenicy już bo się nie opłaca bo taka tania XD ziemniaków też jeszcze chyba nie ubezpieczali ludzie bo oni za późno z tymi ofertami A mrozy od marca do maja normalnie a oni na koniec kwietnia by najlepiej chcieli objąć. A przymrozki już w marcu robią szkody ale nie obejma
-
Przykro mi z powodu pomidorków i kwiatków:/ no minus 4 musieliby coś właśnie zadymic w tej szklarni żeby nie zmarzlo... u nas nie było aż tak dużo chyba ale te mrozy to ogólnie się właśnie zdarzają tak obszarowo że super spadnie temp właśnie A w około może być słabszy mróz. Jak na twój trafi no to koniec Ale że straty u każdego no to nawet jakby minus 2 było to przy gruncie jeszcze więcej i to tak wyliczenia wychodzą ze jakiekolwiek straty to są obecne wszędzie nie da się obejść tego. Najgorzej tylko ci co trafia właśnie na te największe mroźne mikroobszary
-
To ja teraz bombę napisze Ale to już będzie ostatni odcinek telenoweli Dalila i ucho Ahahaha. Czy mi tak ciągle gorzej, powiem że jest zmiennie. Ten tydzień było raczej gorzej dzień po dniu, najgorzej w noc przed tym wrednym lekarzem, oczywiście w czasie wizyty już mniej bolało. No ale ogólnie jest tak że czuje jeszcze, raz boli raz nie, a ta gęba spuchnieta i głowa... ;/ Ale ona ta z dzisiaj zobaczyła mówi no blona cała, nic nie widzi a to tamten specjalista prędzej powinien zauważyć, więc ona mi nie da nowego jakiegoś antybìtyk na ucho. Coś wtedy mówiła o kroplach ale kurde chyba jej wypadło z głowy. Ale to chyba nie byłyby jakieś na receptę i tak. Więc ucho wygojone. Choć ja tam czuje że jeszcze nie, no może po prostu boli to gojenie. Więc też powiedziała że może to został nerwoból, tak jak tamten wredny. Ale zaniepokoila się w sumie że mi wraca stan podgoraczkowy, że to coś źle, zapisała mnie na jakiś program nowy dla pacjentów że masz z krwi badania takie wszystko. To samo dała receptę mi na moją tam sprawę z krwią, to samo tsh ft3 ft4 też mi kazała zbadac i mówiła że no będzie pisać leki jak będzie potrzeba. I ogólnie jak zaszłam, zaczęłam od końca wszystko, ona że o matko ile rzeczy ona ma 15 minut na pacjenta ojoj nie zdąży zaczęła uzupelnjac na co się lecze i czym, ostatecznie i tak zajęła się wszystkimi 3 rzeczami, rozgadala się o tarczycy, diecie, zdrowiu, i wgl, i ucho jeszcze na koniec też patrzyła. Jestem zaskoczona serio jak mnie potraktowała, rodzinni zwykle są spoko lekarze i pomogą choć też zawsze mniej zadowoleni że z tyloma chorobami zachodze, ale aż tak chętnie i że widzi pacjent że ma choroby różne i się zająć chce wszystkim. No szok nigdy żaden lekarz tak się nie zajął mną. A ja i tak przyszłam z 3 kartkami zamiast całą kartoteka swoją, ale uff udało się zajęła się mną. Bardzo fajnie że ma takie cudne podejście, no dla mnie kobieta bohater jak jej się chce pomóc jednemu choćby pacjentowi. A puenta niech będzie o uchu. No 2 tyg temu leciała woda z krwią pościel brudna była więc w uchu coś wydarzyło się, to nie mogę powiedzieć że to efekt mojego pojebanego zaburzenia psychicznego przecież. No i chyba ucho jest w trakcie gojenia dlatego oni nic nie widzieli i jest ok. A czy nerwoból, no może, bo mam to pojebane zaburzenie i mój organizm taki jest i będzie. W każdym razie jak fajnie ta kochana panią poznałam doktor
-
Konkurs na rysunek lub malarstwo na temat Wiosny. Kto jest chętny?
Dalila_ odpowiedział(a) na temat w Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba
Nie mogę się zdecydować za dużo prac Jestem zbyt niezdecydowana osoba -
Ale o jakich wy mówicie skutkach ubocznych. Ja napisałam po prostu że brum brum pomógł neurolep, w tym sensie duży kaliber no bo nie ma leków silniejszych na głowę niż te grupa. Nie rozumiem