Ostatnio głośno zrobiło się na temat ugruntowania w dziewczętach tzw. cnót niewieścich. Czyli właściwie czego? Sądzicie, że to dobry kierunek zmian i niepotrzebnie zrobił się szum wokół tematu? Czy może jednak powrót do średniowiecznych zwyczajów i segregacja społeczeństwa?