Skocz do zawartości
Nerwica.com

anemon

In Memoriam
  • Postów

    1 840
  • Dołączył

Treść opublikowana przez anemon

  1. anemon

    Kapselek!

    Każdy jest wyjątkowy
  2. anemon

    Samotność

    ja od sześciu, jeśli dobrze pamiętam
  3. anemon

    Samotność

    tak bardzo potrzebuję przytulania, głaskania po głowie i "wszystko będzie dobrze"
  4. anemon

    Kapselek!

    masz prawo marzyć We dwoje raźniej.
  5. Marzenie: spotkać swoją bratnią duszę
  6. opieka (prawdopodobnie paliatywna) nad kotem...
  7. Jak miło, nie dowierzam. Gdzie rozpłynął się Twój cynizm? Może tylko lepiej go kamuflujesz... Być może byłby to akt łaski.
  8. To wiele wyjaśnia :) Gdybyś rozumiała i się zgadzała, wykazywałabyś pewnie większą empatię, współczucie i zrozumienie dla zranionych, delikatnych osób, które kryją się za zbroją pozornej arogancji. I wówczas takie osoby nie czułyby się tak bardzo niezrozumiane i nie wpadałyby w związku z tym tak bardzo w depresyjne nastroje. Zadałam pytanie (mniejsza o to, że sama sobie odpowiedziałam) jednocześnie przyznając się do niewiedzy i prosząc o pomoc. Nvm, serio uważasz, że Twoja odpowiedź pozwoliła mi zrozumieć zagadnienie? Bronisz osoby aroganckie, przedstawiając je jako wrażliwców, niestety wrażliwości tej nie starcza by zrozumieć, że arogancją można zranić.
  9. nvm, jak rozróżnić arogancję pozorną od autentycznej? Bo że jesteś arogancki, nie ulega wątpliwości. Ostatnia osoba, którą w ten sposób usprawiedliwiałam, wykazując się empatią i współczuciem, okazała się być gwałcicielem. Taki sposób myślenia stanowi dobry grunt dla syndromu sztokholmskiego. Wezwanie do wykazania się głębszą empatią uważam za próbę manipulacji, więc nie wypadasz korzystnie w świetle swoich ostatnich wypowiedzi.
  10. Wybaczcie offtop. Dalej coś mi się tu nie zgadza: skąd lęk przed pochłonięciem u osoby, która posiada wyraźnie wyznaczone granice?
  11. Już wiem, autor tego stwierdzenia należy do osób lękających się odrzucenia i usprawiedliwia zachowanie osób przejawiających lęk przed pochłonięciem poprzez projekcję.
  12. "za obawą pochłonięcia kryje się lęk przed odrzuceniem" - z tym się nie zgadzam albo tylko nie rozumiem. Czy ktoś mógłby mi to rozrysować?
  13. Obie postawy świadczą o braku dojrzałości, mam wrażenie, że druga nawet bardziej. Nie zrobiłeś postępów. Jedynie popadasz w paranoję Myślę, że oba lęki mogą się przeplatać u jednej osoby i że lęk przed pochłonięciem może się pojawić lub nasilić, kiedy relacja daje poczucie bezpieczeństwa i tym samym wizja zostania porzuconym się oddala.
  14. Krótko o lęku przed porzuceniem i pochłonięciem. http://zwierciadlo.pl/psychologia/zrozumiec-siebie/lek-przed-porzuceniem-lek-przed-pochlonieciem
  15. anemon

    Wymarzona dziewczyna

    Współczujesz tym, którzy wybiorą "Świetna w łóżku" i tym samym ograniczą ilość kolejnych cech do maksymalnie dwóch?
  16. Nabrałam się. Które z was z miłości kpi? (nie wiem, czy Ty żartowałaś w wątku, czy on wcześniej)
  17. anemon

    Wymarzona dziewczyna

    Zabawa polega na tym, że nie można mieć wszystkiego
  18. Nie zasnę w pomieszczeniu z tykającym zegarem.
  19. Kotek em, już nie mogę edytować. Mam nadzieję, że go nie wyśmiałaś i "lolasz" z tego powodu jedynie na forum, chcąc sprawdzić (?) reakcje użytkowników.
  20. Sesja odwołana, ale nawet mi to na rękę - przedłużyła się wizyta u weterynarza. Jedyne co ratuje ten dzień to sushi...
  21. anemon

    Konkluzje dnia.

    Raczej nie, dlaczego? Bazuję przede wszystkim na własnym doświadczeniu i eksperymentach. Zastanawiałam się, czy masz doradców, którzy mogliby działać na Twoją niekorzyść, ale prawda zdaje się być jeszcze bardziej przerażająca: "bazujesz na własnych eksperymentach"... Poddajesz ludzi testom?
  22. anemon

    Konkluzje dnia.

    Dajmy spokój babuni... nvm, można wiedzieć, czy mama doradza Ci w sprawach damsko-męskich?
  23. anemon

    Konkluzje dnia.

    A tata Cię kocha? Chyba tak, a co? A babunia?
×