Skocz do zawartości
Nerwica.com

Naemo

Użytkownik
  • Postów

    4 494
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Naemo

  1. Podbijam i przyłączam do pytania
  2. Naemo

    Fajni ludzie.

    Czuję się dziwnie. Tak... Nie wiem co się dzieje. Mam dobry humor, ale nie wiem co robię, do czego zmierzam... Dziwne uczucie. Jeszcze nie miałam takiego, to nie jest derealizacja ani poczucie zagubienia, coś innego. Może po prostu przez nasenne... Lucid,
  3. Naemo

    HIT czy KIT?

    kit muzyka pop
  4. Naemo

    Fajni ludzie.

    No pewnie :) Ale też jednak zadecyduje, na co się dostanę :)
  5. Naemo

    Fajni ludzie.

    A więc napisz mi je. Co Ci daje powód do życia. Chciałabym mieć strasznie miejsce, które mogłabym nazwać "domem", ale boję się, ze jest to trochę marzenie nie do spełnienia :/
  6. I napisałaś to tutaj, bo podejrzewasz u siebie borderline? :) Z tym snem to może byś po jakieś fajne tabletki na zasypianie poszła do lekarza?
  7. Naemo

    NOWE Czy masz?

    mam 7 budzików, od 6 do 7 A Ty?
  8. Naemo

    Fajni ludzie.

    Na jakiekolwiek, żeby rentę zachować :) Nie planuję swojego życia, bo nie zakładam, że będzie ono długie. Zakładam jeszcze jakieś maksymalnie 5 lat, na dłużej nie będę miała siły.
  9. Dzisiaj duużo lepiej... Też się boję, że lada chwila pryśnie i będzie jeszcze gorzej. A u Ciebie?
  10. Naemo

    [Warszawa] Nasza Stolica

    Chętnie spotkałabym się z kimś, nawet sam na sam pogadać, walcie śmiało na pw!
  11. Naemo

    Fajni ludzie.

    No nie człowieka Tak, mieliśmy 3, koleżanka przywiozła zamrożone, bo jej babcia ma rzeźnię... Ale było fajnie
  12. Nie, na pewno nie na pierwszym miejscu. Uważasz to po czym? To tylko forum
  13. A czy jest tak, ze powinno się minimum po nim ileś tam godzin spać?
  14. Naemo

    Fajni ludzie.

    Mieliśmy sekcję serca świni i trochę mnie zemdliło :/
  15. Naemo

    Fajni ludzie.

    SrebrnaSowa, no w sumie możesz mieć rację ^^ A to dopiero połowa jakoś W sumie odrobinę mi już lepiej. Wczoraj i dzisiaj mam wielki dół, ale mam takie drobne momenty jak teraz nawet w porządku, jakbym miała mieć cały czas ten największy dół, to nie wiem, jak to można wytrzymać... Ale pewnie jutro mi wróci. Więc ja się żegnam! Biorę nasenny i spać. Dziękuję za przeczytanie mnie i wszystko ^^
  16. Naemo

    Fajni ludzie.

    W sumie to mam poczucie winy, że tak tutaj marudzę
  17. Naemo

    Fajni ludzie.

    O nie, nie stroń ode mnie Nieładnie tak szulfadkować i skreślać ludzi
  18. Naemo

    Fajni ludzie.

    Kiedy miałam taki skok? Bo nie pamiętam ;x A rodzina w nawiasie, bo jakąkolwiek relację mam tylko z babcią (mieszkam z dziadkami, rodzice nie żyją), a do tego zdradzili mnie dwa lata temu [włamali mi się na maila, wsadzili mnie na siłę do psychiatryka na miesiąc, po czym, po dwóch miesiącach, do szkoły z internatem, bo "bali się mieszkać ze mna pod jednym dachem", wywrócili mi całe życie do góry nogami z dnia na dzień] i nie mam do nich zaufania, nie chcę ich, chcę się od nich odciąć, zeby mi dali swięty spokój... Babcia z dziadkiem też mają swoje problemy i czuję się przytłoczona przy okazji przez nie, a mam dosyć swoich.... Monster6, no ja jestem podobno DDA/DDD się dowiedziałam ostatnio :/
  19. Po jakim czasie zwiększaliście dawkę? Biorę od wtorku 25 mg i juz dzisiaj chętnie bym wzięła 50 mg...
  20. chojrakowa, ja ogólnie tez ostatnio słabo z jedzeniem... Ostatnie 3 tygodnie brak apetytu, czasami się objadam, po czym wyrzuty sumienia... Jak jadłam normalnie parę dni to już się czułam grubo. I myśli samobójcze mam, juz nawet nie widzę sensu i nie mam siły na swój "cel": wyszlaeć się, pójść na cało i się zabić.
  21. Naemo

    Fajni ludzie.

    Nie, nie umiem wymiotować... Następne parę dni pewnie ograniczę jedzenie.. Jeszcze bardziej. Kurde, serio jest ze mną źle, bo nawet już nie chcę mi się żyć dla tego "celu": "pójść na całość, wyszaleć się i umrzeć", nie mam siły. Jeszcze byłam dzisiaj na pizzy z "rodziną"...
×