Skocz do zawartości
Nerwica.com

Vengence

Użytkownik
  • Postów

    2 102
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Vengence

  1. Paro+wellbutrin to dobre polaczenie, o ile ktos dobrze zareaguje na wellbutrin, wellbutrin z czasem dziala troche na zaburzenia lekowe, a na pewno z czasem niepokój i lek mija, poza tym tu chodzi rowniez o poprawe nastroju, jak sie lepiej czujesz to i masz wieksza ochote na dzialanie i z czasem ujarzmiasz ten lek i niepokój, problem polega na tym, ze wellbutrin mocno dziala na noradrenaline, na dopamine duzo slabiej, trzeba spróbowac w USA bardzo czesto lacza ssri+wellbutrin z bardzo dobrym skutkiem jesli chodzi o czyste dzialanie przeciwdepresyjne.
  2. zgadzam się też uważam ze pomagają i Vengence może powinieneś wziąć coś z dopamina... No wiem, dlatego biore inne leki, Moclobemid, który jest MAO a w zasadzie RIMA, który jest odwracalnym MAO, który dziala na dopamine + tianeptyne, która uwalnia dopamine, ja po zejsciu z ssri nie mam zadnego problemu w tej sferze jesli chodzi o libido i potencje, ale zgoda, ze zdarzaja sie przypadki, ze ludzie potrzebuja duzo czasu by ich forma sexualna wrócila do normy, aha i napisze jeszcze raz, mi sie na paroksetynie bardzo chcialo tego sportu, gorzej z erekcja, trzeba bylo pukac i stukac dlugo by cos z tego bylo i to nie zawsze sie udawalo. No jest jak jest, ssri nie sa bardzo skuteczne i maja swoje wady niestety, nic na to nie poradzimy, mozna szukac innych leków, badz lagodzic ten skutek uboczny innymi lekami badz suplementami.
  3. Dominik_wot, Ty wiesz wogóle, ze po stosunku i przebytym orgazmie, skacze masakrycznie prolaktyna i masz ubytki w dopaminie??, czepiasz sie ssri i dysfunkcji sexualnych, a nie masz podstawowej wiedzy na temat opinii, które wyglaszasz. feniksx, W twoim przypadku, jest inaczej bo u ciebie przewazaja zaburzenia lękowe, czyli zero lęku = u ciebie normalne zycie, w stanie depresyjnym skutecznosc leków ssri, jest slaba, bo polega glownie na pozbawieniu splaszczeniu emocji i redukcji zlych mysli, ale nastrój na tych lekach jest slaby, nie mówiac juz o aktywizacji czy dobrym napedzie i checiach do chocby sportu, ale oczywiscie to jest moja subiektywna opinia, zaraz sie rzuca obroncy tych leków.
  4. Paradoks dzialania leków przeciwdepresyjnych.lol2 -- 26 lip 2015, 17:41 -- Moclobemid to jest dopiero dziwny lek, rano bylem wystrzelony, potem bylo gorzej, o 16:00 zjadlem dawke 150 mg i znowu czuje sie jak po fecie. Niby fajna sprawa, ale wieczorem znowu bedzie zjazd nastroju, no chyba ze to tianeptynia dziala Pobiore jeszcze kilka dni i zobacze jak bedzie, chyba trzeba bedzie zrezygnowac z któregos leku, nigdy wiecej nie biore 2 leków na raz, bo huj wie, który dziala a który nie !?, ale to przez moja niecierpliwosc, które doszczetnie rozwalily leku ssri i snri, ciagle czekanie na dzialanie i poprawe, a potem smutne rozczarowanie. Jak ktos mi kiedys powie, jaka to wenla jest fantastycznym lekiem, to dostanie wpier..l. -- 26 lip 2015, 17:44 -- Aha jeszcze jedna sprawa, trzeba uwazac z moclo, bo siada na serducho po jakis kawach albo energetykach, niech ktos nawet nie próbuje tego laczyc z czyms na prawde mocnym, bo w szybkim tempie zakonczy sie jego problem z depresja, expresowo i kompleksowo!
  5. Minimum 3x1, ale ja bym zalecal wiecej brac, co do dzialania to podobnie jak z ssri, minimum kilka tygodni, najczesciej po miesiacu cos chwyta, ale mowie to tylko z wiedzy z internetu i od ludzi którzy to brali, poprawe nastroju lub mala euforie mozesz miec juz po 1 tabletce, poprzez uwalnianie dopaminy, ja póki co nie czuje dzialania, ale biore dopiero 17 dni, jedno jest pewne, nie ma apatii jak po ssri a to juz duzo.
  6. Dominik_wot, Szkoda klawiatury na dyskusje z toba, bierz co chcesz i tak na koncu wszyscy wracaja albo zostaja na ssri bo skuteczniejszych leków nie ma, póki co, ale zeby byla jasnosc to ze nie ma skuteczniejszych leków na depresje od ssri, to wcala nie oznacza, ze sa one jakos bardzo skuteczne, ich dzialanie opiera, sie na delikatnej poprawie nastroju napedu, tyle by sie nie zabic, np. No sorry, sa jeszcze TLPD, ale to juz bardzo ciezki kaliber, sa dosc niebezpieczne z kilku powodów, ale miazdza depresje to fakt, ssri moga im co najwyzej buty czyscic.
  7. np. tu Napisalem, to by pokazac, ze jezeli ktos, przedklada wlasne zdrowie psychiczne nad mozlwosc uprawiania sexu, to nie jest bardzo ciezko chory, powaznie, ktos w ciezkim stanie ma w dupie sex, marzy o tym by trafic na lek i poczuc sie lepiej, sex jest na samym koncu, u ciebie jest na odwrót najpierw sex a potem leczenie depresji, jaki z tego wniosek, pomysl!?
  8. Ty masz chyba paranoje jakies? albo urojenia, to nie depresja, tylko schizo popros lekarza o neuroleptyki, w krórym poscie, sie ciebie czepiam!? wklej mi cos takiego, jesli cos takiego masz, bo chce uwierzyc, ze snie!!
  9. W kazdej skali depresji zaburzenai snu i apetytu sa waznym wskaznikiem a po miansie i mircie od pierwszego dnia spisz jak kamien i jesz jak swinia wiec automatycznie na kazdej skali masz duza poprawe. Przez pierwsze 4 dni antagonizm H1 jest tak silny ze osobiscie mi nie puszczalo do wieczora nastepnego dnia, pozniej dopiero dalo sie poczuc dzialanie poprawaijace nastroj.Ale zgodze sie ze to ciekawe leki, gdyby nie ten wplyw na wage Tez zalezy od konkretnej osoby oraz jego objawów, niektórzy nie moga jesc w depresji, np: wtedy te leki moga sie okazac zbawienne.
  10. Powiem tak, mozna spróbowac polaczenia metylo+ssri pod katem jakiegos dobrego i kompetentnego lekarza, nie robic nic samemu, czyli nie kupowac na lewo, nie dorzucac nie zwiekszac, bo krzywde mozna sobie zrobic, to sa jednak powazne substancje a nie suplementy diety, z mojej strony, moge polecic spróbowania, wellbutrinu np. + jakis najmniej mulacy ssri w niewielkiej dawce, moze wellbutrin/wenlafaksyna+mirta/miansa, moze reboksetyna+ cos ?, moze tianeptyne, moze selegiline, sadze, ze selegiline bedzie ci latwiej dostac niz metylofenidat. Ja bym zaczal od tego by znalezc dobrego lekarza, jesli takiego znajdziesz to wierz mi nie bedziesz sie musial martwic i nie bedziesz mial watpliowsci, lekarz bedzie ci dawal dobre leki i odpowienie dawki, oczyiwscie konsultujac z toba twoje wlasne samopoczucie oraz opinie.
  11. Stymulanty, z zalozenia dadza ci energie, pobudzenie i checi do dzialania, wyeliminuje zmeczenie, sennosc itd, ale moga dac ci rowniez w pakiecie, niepokój, rozdraznienie, spadki nastrojów, dziwne mysli itp, to sie nie nadaje do przewleklego leczenia depresji, nie ma szans, choc ja bardzo lubie stymulanty i ich dzialanie bywa zajebiste, ale to jednak substancje dosc niebezpieczne i nieprzewidywalne czasami, choc oczywiscie, metylo to nie jest amfetamina czy kokaina, bez przesady.
  12. ="zbychu1977"]Czytałem gdzies ze mirtazapina zaczyna bardzo szybko działac juz po 1-2 tyg i wynika to z jej mechanizmu działania,blokada autoreceptorów adrenergicznych niemal od razu uwalnia noradrenaline ,problem polega na tym ze zablokowane są tez receptory postsynaptyczne i dlatego potrzebna jest ich downregulacja by mirtazapina zadziałała . Mirta i miansa, dzialaja dosc szybko, pamietam ze po mianserynie kiedys poczulem sie duzo lepiej juz chyba po 4 dniach, mialem mniej leku w sobie i troszke wiecej energii, dokladnie ich szybkie i poczatkowe dzialanie polega na uwalnianiu neuroprzekazników, byly by to najlepsze chyba antypresanty, gdyby nie ta blokada h1, zamulka i problemy z waga.
  13. Mooon, Istnieje mozliwosc wyleczenia depresji stymulantami, ale nie branymi solo, tylko z jakims ssri, co do fobii spolecznej to metylofenidatem to jej nie wyleczysz, fobie spoleczna leczy sie na psychoterapii, bo to wszystko siedzi w glowie, sa tu jeszcze powiazania zaburzen osobowosci, charakter lekliwy i unikajacy i rozne takie, stymulanty moga ci pomóc, ale moga rownie dobrze narobic jeszcze wiekszego syfu niz ten w którym ty sie znajdujesz obenie , to nie sa jednak leki przeciwdepresyjne.
  14. Albo odstawic i pozwolic zeby mozg osiagnal jakas rownowage, ciagle branie SSRI hamuje ci uklad dopaminowy, powoli odstawic i z pol roku na trzezwo sprobowac. To tez dobry pomysl w sumie, ale nie wiadomo w jakim chlop jest stanie!
  15. L-dope mozesz sobie zamowic w necie, da sie to kupic na legalu, selegilina i metylofenidat, tez sie da ogarnac, tylko trzeba troche pomyslec i posciemniac lekarzy. -- 25 lip 2015, 23:22 -- Mooon, Ale, moze byc tez tak, ze zachce ci sie zyc po sertralinie, radzilbym ci dolozyc mirtazapine do tego, ewentualnie trazadon, ale mirta jest lepsza, tylko ze mozna po niej utyc. -- 25 lip 2015, 23:46 -- Mooon, A brales wellbutrin, albo reboksetyne??
  16. Nie lepiej, zadac to pytanie lekarzowi??, wolisz odpowiedz od laików?, tak mozna zrobic to na zakladke, zmniejszyc do jak najmiejszej dawki wenli i dorzucic 25mg sertry z pare dni, potem odstawic wenle i wejsc na podstawowa dawke terapeutyczna sertry czyli 50mg, tylko nie lacz duzych dawek ze soba!!
  17. ten rodzaj lęków ( po metylo ) jest na tyle charakterystyczny ,że ciężko reaguje na benzodiazepiny . no właśnie więc jak temu zapobiec ? bo można to uznać jako zjazd. 3h pobudzenia, nie warte aż takiego zachwiania, nawet razem z SSRI. Brac go kilka razy dziennie w nizszej dawce, przez dluzszy czas, w ten sposób unikniesz zjazdu, oczywiscie do momentu zaprzestania przyjmowania.
×