Vengence
Użytkownik-
Postów
2 102 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Vengence
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
Vengence odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18675292 Vengence dopamina w PFC to nie jest jak dopamina w NAC, tego tak nie poczujesz, po prostu działanie przeciwdepresyjne a nie haj czy euforia. W dodatku pewne leki są skuteczniejsze w podnoszeniu dopaminy w PFC a inne mniej - nie u każdego wzrost dopaminy przy użyciu danego leku musi nastąpić, ludzie się różnią, jednemu pomoże ten, drugiemu inny. Nie mówie o zadnym haju, tylko o tym, ze czlowiek rano cieszy sie z tego ze jest ladna pogoda i delektuje sie kawa, a rzeczy które wykonuje sprawiaja mu chociaz odrobine satysfakcji i przyjemnosci, na zadnym ssri nie mialem nawet namiastki takiego stanu mój stan poprawial sie tylko, gdy bralem leki które opieraja sie na czystym dzialaniu na dopamine, albo na wychwycie zwrotnym albo antagonizmie i agonizmie danego receptora, choc fluo na mnie nie dzialala i nie mam pojecia w sumie dlaczego, moze receptory sa juz tak zjechane, ze ssri nie ma tam juz co robic, przeciez pomysl, przez lata miazdenie sie tymi lekami nie robi nam dobrze w glowie, wrecz szkodzi po czasie, stad apatia, anhedonia i brak motywacji, wedlug mnie by wyleczyc ten stan, trzeba uderzyc konkretnie w jeden neuroprzekaznik lub dzialanie na receptory, poprzez którem, mozliwa jest zmiana w ukladzie dopaminergicznym, ale wedlug mnie tutaj najlepszy bylby wyrzut dopy i wychwyt zwrotny - czyli stymulanty, zgadzam sie w 100% z Arturem w tej kwestii, nie osiagniesz swojego celu mirta bo ona dziala na zbyt wiele receptorów w tym ten antagonizm h1, który miazdy wszystko. Aha jeszcze jedna kwestia po wysilku fizycznym mialem taki stan, ze depresja odchodzila na pewien czas i czulem, ze zyje, po solidnym trenignu silowym, a po bieganiu to juz wogóle cud, míód i malina. I tutaj równiez bardzo wazna jest dopamina i endorfiny, serotonina to tam jest nie wazna w tej kwestii, a wiekszosc wspólczesnych leków przeciwdepresyjnych opiera swoje dzialanie na wychwycie zwrotnym serotoniny! -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Vengence odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Teoretycznie lepsze,w praktyce nie wiem ,bo nie brałam esci jeszcze ; ) Sertra mnie aktywizowala,przez to częściej miałam lęki.Sertra na depresję OK,na lęki juz nie.Esci zamula większość z tego co czytam.Kiedys lekarka mi go zaproponowała, jak miałam mocne jazdy lękowe. a "z czasem" nie przełożyło się to na działanie przeciw-lęków sedatywne i uspokajające ? -- 29 lip 2015, 10:24 -- ja po escitalopram jestem taki obojętny i rozluźniony ale nic mi się nie chcę ... ale lęków nie stwierdziłem bo mam na wszystko wyje... :) Podoba mi sie twój podpis, w koncu doszedles do tego, a tak na powaznie, zeby nie bylo, ze znowu sie ciebie czepiam, to dzialanie ssri polega na wygluszaniu objawów, tak jak ci koledzy napisali wyzej, zasadniczo chodzi o to by sie nie zabic!! I jesli idzie o ta kwestie to ssri sobie z tym radza, ale jest male ale z czasem to dzialanie cie tak przytlacza, ze w sumie jedynym sensownym wyjsciem wydaje sie smierc, co jest paradoksalne wiem ze brzmi to dziwnie, ale tak jest, czlowiek jest tak skonstruowany, by ciagle analizowal i szukal dla siebie slusznej i dobrej drogii, wyjscia z sytuacji, sam widzisz, ze poszukujesz leku by sobie pomóc, klopot w tym, ze gdy leki cie zawioda, a z czasem zawodza kazdego, bedziesz szukal jedynego i najprostszego rozwiazania, tym rozwiazeniem dla wielu jest smierc samobójcza, nie wiem jak u ciebie wyglada dokladnie depresja, ja tylko zakladam, tez na poczatku wierzylem lekarza i badania co do neurogenezey, cudów na kiju, ale niestety rzeczywistosc okazala sie calkiem inna. Co do sertraliny to wielu ona pobudza, z czasem pojawia sie po prostu zwykle dzialanie przeciwdepresyjne, czyli równowaga pomiedzy dobrym nastrojem a energia, tak jak przed choroba, oczywiscie ta sa tylko zalozenia, bo równie dobrze sertralina moze cie mulic masakrycznie, choc jesli idzie o nia, to masz najwieksza szanse na remisje na tym leku, jezeli sertra nie zadziala tak jakbys chcial, to wedlug mnie nie ma wogóle sensu brac innych ssri, bo nie bedzie lepiej, ba moze byc gorzej, ewentualnie mozesz jeszcze spróbowac fluoksetyny, nie wiem czy ja brales, powiem tak, daj sertralinie 2-3 miesiace na konkretne rozbujanie sie i byc moze, bedzie tak, ze któregos dnia sie obudzisz i powiesz sobie o kurwa jest super, poczujesz to takie uczucie, ze chce sie zyc, tego ci zycze. i oczywiscie nam wszystkim. -
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
Vengence odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Psychopharm, Ja na ssri i snri, nigdy nie czulem dopaminy, nie ma takie opcji, te badania to chyba z dupy wziete, lub to dzialanie jest tak subtelne,ze tylko mozna je zmierzyc badaniem, ale czlowiek dzialania terapeutycznego nie uswiadczy, wogóle te leki to jebane gówna i walki, tylko kase trzepia na tym, a dzialanie pozostawia wiele do zyczenia, delikatnie mówiac. -- 29 lip 2015, 12:42 -- Czytalem ten artykul i jest ciekawy ale glowny wniosek z tego ze funkcja wplywu lekow na wysokosco dopaminy w PFC ma ksztalt litery U, czyli ze zartowno zbyt niska jak i wysoka dawka nie beda skuteczne.W takim razie ladowanie mirty do oporu jak w twoim przypadku moze nic byc skuteczne. Artykul jak artykul, w niczym to nie zmienai tego co napisalem, jest jakas korelacja miedzy poziomem dopaminy a odpowiedzia przecidepresyjna ale niekoniecznie oznacza to zwiazek przyczynowo skutkowy. BTW z tego artykulu wynika tez to co kiedys napisalem, ze teoretycznie najlepsza bylaby kuracja z malych dawek amfetaminy, bo nie trzebaby sie meczyc z niepotrzebnym wplywem na SERT,H1 etc. A stymulanty wplywaja na dopamine poprzez dzialanie na NET (na ktory amfetamina ma duzy wplyw poprzez TAAR). Dlatego, kiedys leczyli amfetamina depresje, gdyby nie to ze dawala bezennosc i w wyzszych dawkach psychoze, to pewnie do dzis by ja lekarze przepisywali, na anhedonie apatie i brak energii, najlepsze jest to, ze na koncu pacjent i tak dostanie stymulanta by wyprostowac swoje glowe po braniu ssri latami, taki czlowiek to warzywo na pchlim targu, najpierw lekarze powinni dawac stymulanty w niskich dawkach ewentualnie brane razem z ssri, ale ssri w malych dawkach, wtedy cos by z tego bylo, same ssri nie pociagna depresji, a juz na pewno nie wszystkich objawów choroby, nie ma takie opcji, bo te leki po prostu sa lipne i tyle. -
METYLOFENIDAT (Concerta, Medikinet, Medikinet CR)
Vengence odpowiedział(a) na Badziak temat w Stymulanty
To trzeba bylo nie odbierac skoro nie bylo mozliwosci sprawdzenia zawartosci, przeciez to od razu bylo wiadome, ze to walek jest. Pól biedy jak by to bylo 50zl, ale 400zl to juz jest dobry pieniadz, kila walków i ma dobra wyplate jak na polskie realia. -
Nie do roboty jeszcze nie wracam, do 5 sierpnia mam zwolnienie, i nie wiem w sumie co robic, sadzilem ze przez te 2 miechy cos wyklaruje a w sumie to teraz czuje sie gorzej niz 2 miechy temu, pewnie to przez to wenlafaksynowe gówno, do lekarze bede jechal i zobaczymy, moze jeszcze posiedze na l4, nie wiem z reszta, powiem ci szczerze, ze jebie mnie to wszystko, huj w ta prace.
-
Nie usunal tylko go wyrzucili, mial juz wczesniej jedno ostrzezenie.
-
Aha i nie gadaj o zadnych pasjach o takich rzeczach to sie rozmawia, jak juz planujecie wspólna przyszlosc, wtedy zaczyna sie tworzyc wiez, ona lubi to ty tamto, bez sensu na poczatku o tym gadac bo beda spiny zaraz, wszystko z czasem ty mów jak najmniej, ona przejmie inicjatywe, to nie wyglada jak w filmach, ze musisz sie starac nie wiem jak, jezdzic za nia do Paryza i wszedzie obsypywac komplementami i kwiatami, facet to facet a nie pizda, jeden kwiatek i to nie na 1 randce, jak jej nie dasz to ona bedzie go chciala dostac nastepnym razem i znowu sie z toba umówi. Aha i zapamietaj jedno, to kobiety tak na prawde wybieraja sobie facetów a nie na odwrót.
-
Aha jeszcze jedno, najlatwiej sie zdobywa te które sa najladniejsze i najbardziej sexowne, choc nam facetom sie wydaje, ze jest najtrudniej, kobiety z kolei wiedza, ze my sie boimi pieknych kobiet, i jest nam trudno do nich zagadac, one wiedza, ze maja trudniej niz przecietna dziewczyna z która gada kazdy facet, boja sie samotonosci, najgorzej jak jest przesliczna i jeszcze madra, stary to juz sie mozesz zenic, bez kitu.
-
Nastawienie Cię niszczy, a nie twarz. Uśmiechnij się, zdejmij ten purpurowy dres, załóż spodnie i porozmawiaj z kobietą o jakieś swojej pasji. O ile nie jest to strzelanie do małych króliczków, to jest szansa, że będzie dobrze (masz ładny ogród, pasjonat-ogrodnik to już coś). Niestety nie mieszczę się w żadne inne spodnie niż dresowe (120cm w pasie) Pasje... ja to chyba nie mam za bardzo pasji. Chociaż może muzyka, praktycznie cały dzień słucham muzyki. A co do ogrodu, to ja tam tylko koszę trawę. To wez sie kurwa za siebie i schudnij, nie widze problemu zadnego, chcesz zdobyc kobiete!? Zapisz sie na silownie, zacznij biegac, nie wiem jak sie ubierasz, w sumie to nie istotne, jedne lubia typa w dresach inne w garniakach, te 2 to slynne bizneswomen z nimi to trzeba udawac idiote, ona musi wiedziec, ze ma nad toba przewage, jak w szachach, oczywiscie to tylko jej wyobrazenie, normalna dziewczyna, podkreslam normalna!! nie lasencja z dyskoteki, lubi faceta wrazliwego a jednoczesnie nie bojacego sie krzyknac na kogos w kasie jak liczy pieniadze 10 minut, musi wiedziec, ze jestes dla niej oparciem, ale nawet na nia nieraz trzeba podniesc glos, jak bedziesz cipa to szybko cie zostawi, nie wiem czy masz pieniadze czy jestes biedny, jezeli masz kase, to nie pokazuj, ze masz jak nie masz i zarabiasz najnizsza krajowa to sie nie chwal tym na 1 randce, staraj sie zawsze byc niedostepny, jej musi zalezec, kolejna sprawa, one uwielbiaja jak sie je slucha, nieraz gadaja od rzeczy, ale musisz zachowac kamienna twarz a twoja twarz musi wygladac jakbys odkryl nowa planete, ona musi to widziec, mozesz pocwiczyc przed lustrem, sama rozmowa nie jest az tak wazna, kazdy sie stresuje, mozna gadac o czyms waznym lub pierdzielic od rzeczy, jak umiesz pisac to mozesz jej napisac jakis wiersz, tez to lubia, ja nie umiesz pisac to mozna z neta sciagnac, aha i nie wierz w uczciwosc i zasady, zeby cos zdobyc, trzeba sie troche wysilic. Na randce mozesz jej dac nawet zlozyc sie z toba na kebab, czasami jest to zabawne wspólne liczenie 12zl jaja jak huj, chodzi o zwale, trzeba miec to cos, a jak sie tego nie ma to chociaz trzeba udawac, ze sie to ma.
-
Roznie z tym jest generalnie od tego leku sie tyje, bo on zwalnia metabolizm i zatrzymuje wode w organizmie, jezeli bedziesz sie pilnowal to tycie bedzie jakies na poczatku, potem waga stanie, ale na pewno na miansie nie schudniesz, dla mnie to nie wykonalne, no i podjadanie w nocy na miansie to taki standard, lepiej zappatrz sie w palete batonów.lol Ide spac bo rana mam robote, pzdr.
-
Bralem mianseryne kiedys z paroksetyna i kiedys chyba kilka dni z wenla w mixie to na 2 dzien mialem poprawe nastroju, ale równie dobrze to móglbyc przypadek, choc nie sadze, mianseryna jest lekiem receptorowym to calkiem inny lek niz ssri i wenla, razem z mirta naleza do leków z grupy Nassa, leki 4 pierscieniowe, powoduja wyrzut noradrenaliny i doaminy w róznych obszarach mózgu, dobry lek, gdyby nie tycie i zamulenie na poczatku, ale to mija po kilku tygodniach pierwszy tydzien jest najgorszy.
-
Dokladnie, tylko najgorzej kurwa z tym podleczeniem sie, bo nie zawsze wychodzi. Ja mam teraz tak, ze nie chce mi sie zyc, ale nie chce mi sie tez umierac, niezbyt optymistycznie to brzmi, wiem wiem. -- 28 lip 2015, 23:36 -- Potwierdzam, wenle+mirta moze cie konkretnie wystrzelic, cos ala stymulant.
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
Vengence odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Jestem podobnego zdania. -- 28 lip 2015, 23:30 -- artur1978, Artur jaki wedlug ciebie najlepszy jest nootrop do nauki, na pamiec itd, moze troche stymulowac, masz jakiego faworyta, bo musze sobie troche lepetyne naprostowac. -
Stanie, sie tak dlatego, ze dochodzi do downregulacji receptorów, na poczatku kiedy bierzemy ssri skacze poziom serotoniny w przestrzeni miedzysynaptycznej, mózg sadzi, jest wiecej serotoniy niz byc powinno, wtedy do glosu dochodza autoreceptory która tracą na reaktywności (czułości) i "puszczają" do przestrzeni synaptycznej więcej serotoniny anizeli miało to miejsce przed tą downregulacja, co skutkuje dzialaniem przeciwdepresyjnym po okresie latencji, który trwa roznie dlugo, ale najczesciej jest to 4-8 tygodni, nigdy wiecej stan z poczatku nie wróci, chyba ze bedziemy ciagle zwiekszac dawki i bedziemy w ten sposób stymulowac neurony, no ale nie bedziemy zarli 1000mg serty np. Krótko mówiac ssri powoduja to ze mózg sadzi, ze serotoniny jest wiecej, a ze mózg to cfana bestia, dazy do homeostazy, wiec mozna by powiedziec, ze tak na prawde dzialanie przeciwdepresyjne ssri jest tylko posrednie, bo duza czesc roboty wykonuje nasz uklad nerwowowy, cos jak z tama na rzece.
-
MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)
Vengence odpowiedział(a) na yoan22 temat w Leki przeciwdepresyjne
Moze nalezy zrobic bilans zysków i strat i zdecydowac sie na jakis zestaw leków, który kiedys pomagal w jakiejs chociaz czesci póki co i brac go odpowiednio dlugo, ale nie kurwa 8 czy 12 tygodni, jeszcze nie slyszalem zeby ktos wyleczyl depresje w 3 miechy!? tylko pobrac odpowiednio dlugo 6-12 miesiecy, w tym czasie próbowac dolaczac jakis inny lek, pozostajac caly czas na tym jednym leku bazowym, utrzymywac jakas stabilizacje i cos dodac co mogloby zadzialac w synergii, jaki to juz kazdy musi wiedziec, albo sam albo niech lekarz decyduje, stymulant, neuroleptyk jakis konkretny, tylko nie jakies stare scierwa typu perazyna czy haloperidol czy inne badziewia, których nie chce mi sie juz nawet wymieniac i moze przestac czytac i podniecac sie kazda informacja, ze agonizm tego czy antagonizm tamtego moze powalac efektami, nawet w tych badaniach widac, ze oni nie sa pewni, ta sa tylko zalozenia w durzej mierze, nie zebym negowal calkowicie te badania, ale uzywaja tam sformulowan w stylu z jednej strony jest tak, ale juz z drugiej inaczej, byc moze jest tak a nie tak, czaicie baze nie. -
Zgadzam sie, ja trenuje caly czas, niezaleznie od tego jak sie czuje, no chyba, ze jest tak zle, ze nie moge chodzic, no to wtedy, trudno by jechac na silke i rzucac zelastwem, bieganie jest zajebista bronia do walki z depresja, wielu nie docenia roli wysilku fizycznego, mi wiecej daly treningi niz leki, powaznie, paroksetyna zniszczyla mi natrectwa i zaburzenia lekowe, reszte zrobilem juz sam.
-
Moze za mocno to napisalem, powiem tak, komus kto to ma silna depreche z myslami samobójczmy nigdy nie odstawilbym ssri, bo bez nich, gosc szybko by zawisl w pobliskim parku, lzejsze formy trzeba albo przeczekac, albo walczyc sportem, dieta, ustalaniem sobie jakis celów w zyciu, nie kurwa od razu by zostac ministrem np. ale zmiana np. pracy, spotkac sie z jakas dziewczny, pojsc do kina na basen, i rozne takie, wiem wiem, teraz napiszecie, ale jak ja mam pójsc jak ja nie mam sily ani ochoty, no niestety, wierzcie lub nie, ale na ssri jej nigdy nie bedziecie mieli, mozna szukac innych leków grzebac w necie o mózgu, ale szczerze mówiac huja to da, bo nie takie tegie glowy siedza nad tym i nic wymyslec nie moga, a juz tym bardziej my, którzy pojecia nie mam jak funkcjonuje mózg, mamy tylko jakies badani robione szczurach, które w sumie nie wiadomo czy wogóle maja depresj, bo niby skad oni wiedze, ze szczura ma depresje, nie wiem poskarzyl sie czy jak?, ok pozbawiaja je jedzenie snu i mozliwosci zrobienia kupy, ale czlowiek tez czasem jest glodny nie spi itd i depresji nie ma, mimo to, powinien ja miec teoretycznie, teoria, zawsze pozostanie teoria, to tak np, dawka smiertelna amfetamina to 1gr, kurwa ja widzialem ludzi co wciagli po 2gr i jeszcze mówili ze jest slabo i calkiem dobrze funkcjonowali, naukowiec by powiedzial, ze to niemozliwe bo z obliczen mu wychodzi ze to jest niemozliwe, no jak jest niemozliwe jak ja kurwa na wlasne oczy widzialem i jego badania to on sobie, moze wsadzic tam gdzie swiatlo nie dociera, gdy jest zalozenie teretyczne i w praktyce sie to pokrywa i jest udowodnione to ok!!, jesli nie to tylko hipoteza nic poza tym, kazde badanie mozna podwarzyc bo jest bardzo wiele zmiennych.