-
Postów
2 346 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Aurora002
-
Zosia_89, wyślę Ci link na PW, żeby nie utonął na Spamowej :) DarkMaster, Davin, ależ zapraszam! Ale adresu nie dam
-
Davin, nie wiem skąd Twoje wyrzuty sumienia Sobota przy piwku to też bardzo dobry koncept. U mnie zazwyczaj niedziela to jest dzień na pranie i sprzątanie, ale dziś odwiedzają mnie znajomi, stąd sprzątanie. No i syf Ale już skończyłam porządki, teraz idę po żarełko i przez resztę dnia też się będę obijać ^^
-
Hehe cześć mirunia :) ja jestem w sprzątaniowym amoku, póki co jest większy chaos. Ale kontrolowany. Na razie robie sobie przerwe na owsianke i serial
-
Chłopaki, jest sobota, dajcie na luz ;-) To że ja i kosmostrada porządkujemy rzeczywistość wokół siebie nie oznacza, że też musicie
-
kosmostrada, tak widziałam przepis, dziękuję bardzo! Wygląda na niesamowicie łatwy, jak dorwę batata, to zrobię ;-) A jak posprzątam to może wreszcie zrobię te ciastka fasolowe, które chodzą za mną od tygodnia... uuu... albo cieciorkowe :)
-
DarkMaster, Upojna, w sensie alkoholi? Dużo nie piję, ale lubię wino i whiskey
-
DarkMaster, ale że tak mam wpadać i sprzątać bezinteresownie? Ja teraz jestem pazerna i droga, proszę podać swoją stawkę to się zastanowię
-
DarkMaster, chyba się nie wyrobię, biorąc pod uwagę o której wstałam ^^" No ale sobota, obiecywałam sobie cały tydzień że się dzisiaj wyśpię :)
-
Dzień dobry ^^ Wstałam ^^ Puściłam sobie ładną muzyczkę i będę sprzątać cały dzien! Taki mam syf w mieszkaniu! Ale ekstra :3
-
Prakseda, skończyłam oglądać film, słucham sobie muzyki i jakoś nie mam ochoty iść spać... android, masz rację. chyba zapalę sobie świeczki i pooglądam przez okno gwiazdy :)
-
Wesoło tu, ale już całkiem cicho... :)
-
Kurde, ja mam brązowe oczy, i co teraz?
-
Siemka :) platek rozy, o tak, skorupa dobra rzecz. Ja sobie zaplanowałam na wieczór wcinanie daktyli, karmi i oglądanie filmów pod ciepłą kołdrą <3 Brat stara się nie myśleć o poniedziałku (psychiatra+psycholog) bo stres. Nie wypytuję za mocno, nie chcę go rozchwiać. Davin, piękne grzyby! Też bym chciała kosmostrada, a dasz mi przepis dokładny na to brownie z batatów i banana? :) Goście byli wege, że tak ich przyjęłaś? Sigrun, DarkMaster, cześć :)
-
Hej misiaki :) platek rozy, bardzo szkoda że nie potrafisz się tak w pełni cieszyć sukcesem ale my tu wszyscy pewnie jesteśmy pod wrażeniem Twojej walki! Naprawdę, byłaś niesamowita. Strasznie się cieszę że udało się dopiąć swego, oczywiście wkurza cała sytuacja i organizacja urzędu, no ale kurde, dałaś radę :) podpłynęłaś po prąd :) spróbuj poczuć radość chociaż przez chwilkę :) kosmostrada, batatowe ciasto? a cóż to za wynalazek? high, też nie znoszę pisać z komórki, współczuję Ja już cieszę się weekendem, wciąż mi smutno, ale zdecydowanie lepiej sobie radzę z emocjami. Właśnie zrobiłam bogaty w warzywa obiad, jeszcze obgadam z kumpelą prezentację i można zacząć się obijać ^^
-
Ja kiedyś przegrałam w szachy z pięciolatkiem praktyki w przedszkolu
-
DarkMaster, proszę :) czytam sobie, co piszecie bonsai, też mam taką nadzieję, ale nie byłabym sobą, gdybym nie miała irracjonalnych lęków. cyklopka, tak późno a tak strasznie wokół Ciebie hałasują? Gdzie Ty mieszkasz? cześć Purpurowy :)
-
Heeej misie widzę że sobie sympatycznie konwersujecie :) Parę osób pytało jak tam z bratem, to napiszę. Był u psychologa, ale jest z nim słabo. Bał się wyjść z auta, udało się mu dotrzeć, nic nie mówił, w końcu się odezwał. Według psycholog nie obejdzie się bez leków, ma tak silne lęki że nie da się z nim pracować. I w ogóle jego stan psychiczny jest no, kiepski. Przestałam już rozpaczać, teraz jest mi po prostu smutno. Mówię do przyjaciółki "spróbuj sobie wyobrazić co muszę przeżywać jako jego urojona matka", a ona "pewnie macica ci się rwie". Dobre określenie. Więc tak sobie po prostu smutam.
-
bonsai, no on też, wiadomo. Cholernie ciężko jest mi się pozbyć tego poczucia odpowiedzialności za niego >< Też chcę zobaczyć fryzurkę Płatka!
-
kosmostrada, ma terapie za pół godziny. Rany, ale jestem zestresowana!
-
Davin, przekonamy się z czasem, jak będzie :) jestem dobrej myśli. high, to dzień dobrze wykorzystany. Ja niedługo będę szukać butów na zimę.
-
A nawet jeśli go to nie przekona - to nie będę musiała siebie o nic obwiniać, bo zrobiłam wszystko co mogłam, żeby mu pomóc. Reszta jest jego wyborem.
-
Davin, to taka generalna nadzieja. A pierwsze spotkanie może go przekonać do tego, żeby zacząć pracować nad sobą.
-
Dzisiaj mój brat idzie pierwszy raz do psychologa. Mam nadzieję, że mu pomoże...
-
u mnie kawa już też. chyba wchodzę w jakąś fazę letargu, bo spałam 10h i chcę jeszcze. kawa. kawa. kawa. filip133, no hej :) co będziesz dzisiaj robić?
-
I ja się witam, cześć :)