Srające gołębie, zakorkowane ulice, zbeszczeszczone nowości miastowe , niezadaszone pszystanki, śpóźniające się autobusy(oraz wieczne zmiany rozkładu jazdy), zamknięcie całodobowego, nawalone świateł na każdym "rogu " , wieczne przebudowy wszystkiego ( ogólny związany z tym rozpiździel), nachalni roznosiciele ulotek, wyścigi konkurencji ( 10 banków na jednej ulicy a zoologiczny jeden w mieście ), i pewnie ogólna wywyższająco się dupościkowa mentalność niektórych grup ludzi .
Ta.
Jeśli coś sobie postanowisz mimo wielu kamieni i kłód wytrwasz nie wywyższając się po wszystkim ?