Skocz do zawartości
Nerwica.com

Malarz cieni

Użytkownik
  • Postów

    1 335
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Malarz cieni

  1. Jak do jutra dożyje, to będzie cud. Takich natręctw nigdy nie miałem. To wszystko wymknęło się spod kontroli i steruje mną... Chcę umrzeć.
  2. [videoyoutube=nGdFHJXciAQ][/videoyoutube]
  3. Ta kobieta pisze na swojej stronie, iż jest członkiem Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczo-Behawioralnej. Czyli co? Można być członkiem, a nie są wymagane superwizje? Chyba, że ona tylko tak pisze, bo na stronie tego towarzystwa nie mogłem jej znaleźć.
  4. Dziękuję za miłe słowa. To świetnie, że idziesz na to wesele. Będę trzymał kciuki. Dzisiaj jakoś się udało pójść na spacer, ale jestem tymi wyjściami tak wykończony, że nie wiem czy dam radę utrzymać tak częste wychodzenie. Jakby nie ta idiotyczna mina i totalna panika przez każdą napotkaną osobą, to byłoby mi dużo łatwiej.
  5. Jestem zaskoczony niektórymi wpisami, bo we Wrocławiu poniżej 80 zł bardzo ciężko kogoś znaleźć. Moja terapeutka bierze 120 zł, ja mam zniżkę 100 zł (bo jestem bezrobotny). Ciągle nie mogę wyjść z podziwu, jak moja pani mówi, że terapeuci zagranicą dużo więcej zarabiają... W porównaniu do innych zawodów terapeuci nie mają źle, a ciągle im mało...
  6. Wszystko i wszyscy. Zaraz chyba "porządek" zrobię w mieszkaniu.
  7. Malarz cieni

    Co teraz robisz?

    Siedzę jak głupek na kompie. Taka posta rzecz, wyjście z internetu. Nawet tego nie potrafię.
  8. [videoyoutube=1TX_w15_gH0][/videoyoutube]
  9. Jednak ktoś zauważył moje chwilowe zniknięcie.
  10. acherontia-styx, typowa wszechwiedząca postawa psychiatry. Mi próbował wmówić, że sprawia mi przyjemność zmienianie leków. Kto tym ludziom te dyplomy daje? Wiem jestem zbyt ostry, ale nie mogę się powstrzymać.
  11. Znowu przesiaduję na komputerze, a miałem wejść tylko wytypować mecze. Idę zatam to uczynić i uciekam z forum.
  12. everlong, to świetnie, że znowu chodzisz na terapię. Trzymam kciuki! Ja dosyć często opuszczam ostatnio dom, chociaż jest ekstremalnie ciężko. Boję się jednak, że jakiś kryzys przyjdzie i znowu będę wychodził raz na ruski rok... Prócz tego zapisałem się na terapię grupową, na razie na spotkanie kwalifikacyjne z jakąś panią psycholog.
×