Dwa miesiące temu zakończyłem przedwcześnie terapię. Jakość mojego życia nie zmieniła się, co świadczy o tym, że decyzja o zakończeniu była jak najbardziej słuszna. Trochę ciężko jest mi się pogodzić z myślą, że już się więcej nie spotkamy. Przywiązanie do terapeuty było zawsze u mnie silne. Poza tym 3 lata to jednak kawał czasu...