Skocz do zawartości
Nerwica.com

tizziano

Użytkownik
  • Postów

    778
  • Dołączył

Treść opublikowana przez tizziano

  1. Mówisz że to by coś dało? Brałem dawno temu lamo z seriali ale nic nie dawały. Tzn sertalina mi nie pomagała
  2. Teraz po 3 miesiącach jest u mnie w kratę: 1 tydzień dobrze,następny kiepski. Najlepsze jest to że zmienia się to na zmianę pogody choć ja homeopatą nie jestem
  3. To mnie trochę pocieszyłeś...generalnie za pierwszym razem Paro u mnie w pełni zaczęła działać po ok 3 miesiącach...
  4. A jesteś pewien że to Paro zadziałało, a nie problemy przeszły same? Raczej tutaj nie spotyka się ludzi u których leki zaczely działać dopiero po takim czasie
  5. Witam od wieku lat lezce się na lek uogólniony. Jedynym lekiem który ponogl mi było Paro w dawce 60mg-miałem 4 lata spokój. Wszelkie wynalazki typu Wenlafaksyna,Esci,Duloksetyna czy pregabalina nic nie dają. Wróciłem zatem do paroksetyny. Poprzednio zadziałała gdzieś koło 3 miesiąca brania. Teraz biorę już 2.5 miesiąca i jest średnio-tragedii nie ma ale też nie jest idealnie. Ciągle odczuwam lekki lęk. Myślicie ze paro może jeszcze załapać po takim czasie? Czy ktoś bral wyższe dawki jak 60?
  6. Brałem kiedyś na lęki nie dal rady. Z trojpiersciniowcow tylko klomioramine próbowałem ale brałem ją krotko-kolo miesiąca
  7. Nie mam za bardzo wyborów. Brałem juz dużo leków bez skutku... No chyba ze fluwoksamina
  8. A możesz opisać jakie masz objawy? U mnie to zawsze byl taki wewnętrzny niepokój, jakieś napięcia w szczece no i obnozoby nastroj. Ostatnio jednak bardziej to przypomina depresje(brak energii i checi zyciowej)jak nerwice i zastanawiam sie czy Paro znow zadziala... Tym bardziej ze jak to przy paro bede pewnie musiał czekać kilka dobrych miesięcy na działanie...
  9. Słuchajcie brałem przez 3,5 roku solo Paroksetyne w dawce 60mg I mialem spokój od mojej depresjjii lękowej. Wcześniej przerabiałem sertaliny,escalorapramy,pramolany, wenlafaksyny ,duloksetyby itp. Obecnie biorę Moklomebid z Mianseryną ale jest dupa. Wiem jestem pewnie lekooporny. No ale cos musi zadziałać... Jadę teraz w zasadzie na lorafenie bo innego wyjścia nie ma... Ale jak sądzicie: czy jest sens wracać do Paroksetyny jeszcze raz i od razu na te 60 mg (niższe dawki nie dzialaly) ? Czy moze sprobowac fluwoksaminy której jeszcze nigdy nie brałem? Ps. Dodam ze z Paro zszedłem bo zmniejszyłem dawkę z 60 do 40 przez problemy z seksem i zaczęło robic sie slabo . Glupi mogłem wrócić do 60 ,ale za namową lekarza zmieniłem na duloksetyne co bylo niewypałem. Co byście zrobili na moim miejscu?
  10. Ok ale kazał mi brac tylko 40 mg,czy to nie za mało?
  11. Więc nie ma tutaj nikogo komu ta Ketamina pomogła? Sam sie zastanawiam nad wlewami-oczywiście Pan z którym rozmawiałem nie zapewnia w 100% ze pomoze ale podobno jest bardzo skuteczna, ale potem trzeba kontynuowac psychoterapie głównie. Juz wstępnie sie umówiłem.
  12. A kiedy Muanseryna moze zacząć podnosić nastrój? Moklobemid brany solo po 3 tygodniach go nie podniósł niestety
  13. I ogólnie takie zahamowanie energii nigdy tak nie mialem
  14. Niechęć do robienia czegokolwiek sie pojawiła Dołożona do Moklomebidu bo sam nie dawały rady. Przerobiłem dużo ssri wcześniej, bez powodzenia
  15. Po jakim czasie zaczęła na Was dzialac antydepresyjnie Mianseryna ?? Czy na początku jej brania POGARSZAŁ się wasz stan? I ile ew to trwało? Mam wrażenie ze jak jak zacząłem ją brac czuje się gorzej.. biorę ponad tydzień, teraz w dawce 40mg, zaczynałem od 10 kilka dni ,potem 30 od dziś 40. Biorę ją do Moklomebidu.
  16. Co raz częściej zastanawiam sie nad tym lekiem... Mam swoje podejrzenia co do ADHD.. Czyli np ciagle ruszanie nogą jak siedzę, problemy z koncentracja: czasami-np jak coś czytam to nie moge sie skupić na tym, nie mogę czegos przez to zrozumieć. Oglądam mecz czy film tez ciezko się skupić i kilka innych podobnych objawów do ADHD. Testów żadnych jeszcze nie robiłem. Z nerwicowych objawów to ciagle napięcie,niepokoj -dlatego mam zdiagnozowany GAD, ale tez czasem depresje. Jestem po przygodach z większością leków ssri i snri. Pomogła tylko paroksetyna w max dawce do której przez jakis czas dodany był Wellburin (ten lek tez ma chyba podobne działanie do metylo?? ). A tak reszta o kant dupy potluc. Co mówicie? Zrobić testy? I spróbować metylofenidadu?
  17. tizziano

    Lekooporność

    Tez jestem pewnie lekooporny. Brałem esci,paro, serte, wenlafaksyne duko i chwilę klomi. I oczywiście dosc dużo dodatkow do nich... I też tak jak koledze z tego tematu: jedyne co mi pomogło to paroksetyna w dawce max czyli 60 mg i tez dopiero po 4 miesiącach.... Teraz jestem w szpitalu i dostaje Moklomebid w maksie dawce + 10mg miansy oraz perazin po 2 tygodniach lipa- byly malutkie momenty dobrego samopoczucia i euforii wręcz, ale nic wiecej... Co robic dalej....
  18. Jestem w szpitalu , mam problemy z ciągłym zdenerwowaniem i niepokojem. SSRi na mnie nie działają. Dlatego dostałem Perazyne 50 mg. Biorę 4 dzien bez efektów, po jakim czasie to powinno juz dzialac? Czy moze byc tak ze na początku brania działała chwilowo a potem przestaje w sensie ze organizm nie nasyca sie na razie wystarczająco??
  19. No to cierpliwie poczekam...myślałem ze SNRi bedzie w tym temacie lepsze jak SSRi.. A czy fakt ze biorę do Dulo Trittico i Pramolan moze cos znaczyć w temacie ppsd?
  20. Czy chwilowa erekcja, tzn na 5 minut a potem jej komplet brak na Duloksetynie juz zostanie ? Bralem Parosetyna i na niej fujara stała nawet przez 3 godziny ale brak wytrysku, teraz duloksetyna ktora niby to nie ma tkaich uboków i kupa od tygodnia brak erekcji... jestem na 90mg cóz poczynić?? pomóżcie
×