-
Postów
11 625 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
O tak, nienawidziłam tego....taki sztywny kark, przedramiona, całą szyja a czasem i szczęka......... Na to pomaga pływanie......ale co się nacierpimy to nasze.
-
savior to i alkohol też, hmm kwestia gustu, masa osób próbuje tylko po to, żeby zobaczyć jak to jest i wcale im się nie dziwę, ciekawość (choć to pierwszy stopień do piekła) leży w naszej naturze - i nigdy się nie uzależnia. Nie wydaje mi się, żeby okazjonalne picie alkoholu czy wypalenie skręta na imprezie oznaczało, ze jesteśmy "cieniasami". No ale, jak ktoś choruje na jakiekolwiek choroby natury psychicznej, zaburzenia, to lepiej dla niego, żeby darował sobie wszelakie substancje psychoaktywne i tyle.
-
To są tzw nerwobóle.....oczywiście wypadałoby wykluczyć skrzywienia kręgosłupa i wszelkie możliwe miejsca gdzie nerwy byłby uciskane - bo jeśłi to miałoby być przyczyną to fizykoterapia na pewno by pomogła.....
-
Wkurzają mnie ludzie, którzy nie potrafią sobie zainstalować przeglądarki, która poprawi ich błędy ortograficzne i tacy którzy nawet nie starają się tak składać swych wypowiedzi tak, żeby były czytelne i zrozumiałe, wkurzają mnie ludzie którzy nie używają znaków interpunkcyjnych........... Wkurza mnie to, że na całym allegro nie znalazłam ani jednego kostiumu który by mi odpowiadał, wkurza mnie, że jest chłodno, wkurza mnie moje lenistwo i rozmemłanie.........w ogóle PMS chyba am, bo mnie wszystko wkurwia dziś.....
-
Metocard, Metoprolol, Propranolol - berta blokery, niskie dawki skutecznie zmniejszają tętno, co za tym idzie lekko uspokajają. Ja miałam robione echo serca, badanie Holterem i ekg - wyszła ni arytmia na tle nerwowym, pobrałam te leki ( + SSRI) i jakoś się uspokoiło......
-
Moi znajomi prowadzą sklep z dopalaczami - ale sami tego nie tykają, jak napisał RafQ, nikt do końca nie wie co tam w tym syfie siedzi, to sama chemia która może bardzo brzydko namieszać w mózgu
-
Zwiazek z osoba z podobnym problemem...
linka odpowiedział(a) na sebastian86 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Mi tam się zawsze śmiać chciało, dwie osoby, dwie nerwice lękowe w związku: -Kto dziś idzie po zakupy? -Ty, bo ja się boję... -Nie, Ty, ja mam większe lęki..... - Nie, bo ja..... No a tak na poważnie, prawda jest taka, że nikt kto sam choć raz nie przeżył czegoś na miarę ataku lękowego, epizodu depresyjnego - nigdy nas nie zrozumie, może się jedynie starać..... Jeśli obie osoby chcą walczyć to taki związek jest bardzo trudny, ale do przejścia. Gorzej jest jak się jedna osoba z takiej pary wyleczy , lub obie....wtedy stają przed trudną decyzją.....czy ich związek zamienił się w walkę o zdrowie i wspieranie się, a teraz kiedy jest dobrze, już nic nie zostało........czy dopiero teraz możemy być razem tak naprawdę? -
Choć jeszcze 2 miesiące do wyjazdu zaczynam czytać, oglądać itd. skoro mam siedzieć dwa tygodnie w Chorwacji to jednak wypadałoby coś zwiedzić, tym bardziej, ze im więcej czytam tym bardziej jestem zachwycona tym krajem. Jedziemy w ciemno wiec tydzień będziemy w jednym miejscu a tydzień spędzimy w innym......nie mogę się już doczekać
-
90 to raczej normalny puls....ale spoczynkowy czy ruchowy masz taki? Ps. pewnie, ze to może być od nerwicy.
-
Pezet- Muzyka klasyczna, Muzyka rozrywkowa, Grammatik - światła miasta, stary O.S.T.R., Kaliber 44......zebrało mi się na wspominki
-
Uff jak to dobrze, ze w PISie wszyscy są takimi altruistami
-
Wy naprawdę wierzycie w to, że prezydent, z jakiej by nie był partii cokolwiek zmieni??
-
Monika1974, uuu nie, nie nie, tyle to bym chyba nie dała rady, męczyłam się z tym syfem jakiś miesiąc i przeszło mi po lekach, zaczęłam brać fluoksetynę - najpierw to napięcie się zwiększyło, wiec jadłam xanax przez pierwsze 2 tygodnie, po kolejnych 2 zaczął znikać a żeby tak było idealnie - to nie jest do dziś Nie biorę już leków i wiadomo, są lepsze i gorsze dni.....zawsze kiedy jestem niewyspana, czuję rano takie lekkie napięcie ale nauczyłam się sobie z nim radzić.
-
zrozpaczona20, noo 2 dni to kupa czasu.......... ...pewnie jesteś zdrowa...... Dziewczyno idź ty do tego lekarza, bo jeśli myślisz, że samo ci wszystko przejdzie to się niestety mylisz................
-
Korba, łatwiej jest jak się z kimś mieszka, kto jest mega upierdliwy, drący paszczę i marudzący - pożyczyć ci moją matulę?? No a tak na poważnie, ja pamiętam ten stan, kiedy to umycie zębów było jedyną rzeczą wykonaną w ciągu dnia aktywnie a i nawet to nie zawsze......... nic tylko leżenie leżenie leżenie......wegetacja ........straszne to. Mi pomogły leki i właśnie to, ze się zmuszałam, do wszystkiego się zmuszałam. Robiłam plan na następny dzień a wieczorem pisałam co mi się z tego planu udało....z czasem było coraz lepiej, więcej wykonanych zadań ......
-
zaqzax, to jest klasyczny objaw nerwicy z zaburzeniami depresyjnymi. Najgorzej jest rano, stres, napięcie, taki niemiły kop, jakby zaraz czekał nas najważniejszy egzamin w życiu, mdłości, kulka w gardle, biegunka albo wymioty itd. Bardzo ważne jest, żeby wtedy nie leżeć w łóżku - tylko wstać i się czymś zająć, jeśli nie ma czym - znaleźć coś na siłę.........ja miałam identycznie i taką radę dostałam od terapeutki. Popołudnie i wieczór to zawsze było dla mnie ocalenie, w końcu mogłam coś normalnie zjeść, nie wmuszając sobie, zająć się czymś.......
-
suicidesilence, jak nie pójdziesz to możliwe, ze się wykończysz....a ja radzę jednak wybrać się do specjalisty, teraz masz czas, nie ciążą na tobie obowiązki związane z uczelnią - zacznij się leczyć....
-
No i dobrze, oby wynik z forum się powtórzył i zwiastował taki sam wynik wyborów
-
człowiek nerwica, lekó nie biorę, czuję sie ok i dawno ale to daawno się tak konkretnie nie nawaliłam...a skończy się dziś na...kompocie truskawkowym i pójściu spać....no cóż, tak zdrowiej, może jutro uskutecznię ten plan
-
Piorunka, spamilan-t289.html?hilit=spamilan
-
Wkurza mnie to, że dziś mi się wszyscy znajomi rozpłynęli w powietrzu a chętnie bym się z kimś znietrzeźwiła........
-
Normalnie mam ochotę się po polsku napruć........a tu nima z kim.......
-
zatracony, to współczuję ci bardzo życia w samotność...... Na przyszłość, daj może tym "biednym kobietom" szanse, żeby same podjęły decyzję......
-
Cały ten blog: http://nkfoto.blogspot.com/ Miszczowie tandety [Dodane po edycji:] Moje idolki jeśłi idzie o operacje ^^ No ale to już bym raczej zaliczyła do chorób, uzależnień...... No i tandetne są dla mnie sztuczne cyckyy............
-
Znalazłam jeszcze coś A to pasuje do shadowego: