-
Postów
11 625 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
adaś przypadek, Ty w ogóle planujesz wizytę u terapeuty?
-
TAO, to jesteś odważny jak poznasz dziewczynę która brała kiedyś narkotyki i dzieliła się igłami z ekipą to też będziesz liczył na "karmę" ?
-
harpagan83, mam taką małą prośbę, bo już nie daję rady tego czytać, weź sobie chłopak zainstaluj jakąś przeglądarkę która będzie ci poprawiać błędy....... ps. Zamiast biadolić po innych tematach, jeśli uważacie, ze moje decyzje są nieodpowiednie piszcie do Admina.
-
harpagan83, teraz sam sobie dopowiadasz no ale masz prawo sądzić co chcesz tak samo jak ja mam prawo. Poza tym, jestem zobowiązana do empatii czy jak? Adaś to zupełnie obcy dla mnie facet, więc wybacz, że nie użalam się nad nim.....i nie będę. Nie chodzi na terapię, z tego co czytam nie leczy się......i jeśłi jego jhedynym pomysłem na poprawę życia jest wizyta w burdlu....to wybacz...ale jakoś empatia we mnie nie kiełkuje. Już pisałam, jest popyt, jest podaż - było, jest i będzie - każdy jest dorosły i ma prawo robić co chce. Gdybym się dowiedziała, że mój syn poszedł na dziwki uznałabym to za osobistą porażkę wychowawczą ale będzie dorosłym człowiekiem - tak? więc nie będę w stanie mu zabronić..... tak samo jakbym się dowiedział że chłopak z którym zaczęłam się spotykać pojechał na dziwki, sory bardzo, ale ja bym się go brzydziła....
-
Jak jeszcze potrafię zrozumieć, ze czasem życie układa się tak, ze kobieta nie wie jak sobie poradzić i wybiera taką drogę a nie inną i zostaje prostytutką, tak dla klientów nie ma żadnego usprawiedliwienia, nie żebym ich potępiała, ale no....idzie w wiadomym celu do wiadomego miejsca, nie dokładałabym do tego ideologii
-
Jeszcze nie, bo z nikim się nie widziałam, dopiero wstałam :) Masz ulubiony gatunek herbaty/kawy, ulubione dodatki( cukier, mleko, cynamon itd ) ?
-
TAO, No nikogo nie można być pewnym, ale jeśli wiedziałabym, ze dziewczynę/chłopaka z którym mam zamiar się spotykać pukało pół miasta, to dla własnego bezpieczeństwa wolałabym żeby jednak badania się odbyły..... Generalnie, wkurza mnie to i mam takie samo zdanie na ten temat jak Ty, pomijam fakt, że kobiecie przynosi to ujmę a facetowi chwałę , ale znam to też z drugiej strony, miałam koleżankę która była związana z kolesiem o bardzo bardzo bujnej przeszłości, nawet nie wiecie jak ona się czuła jak szliśmy gdzieś do klubu a tam w jednej sali ze 4 dupy z którymi on się "spotykał" .......identyczny dylemat...ale cóż serce nie sługa. Współczuję takich kolegów, bo mają prawo myśleć co chcą ale z szacunku do ciebie powinni zamilknąć. Tylko, że albo się z tym pogodzisz albo zostaw dziewczynę dla jej dobra, bo jak masz jej to wypominać.......to będzie dla niej bardzo upokarzające...pamiętaj "widziały gały co brały"
-
Tyle, że na ulicy wolno palić...... nie wiem o co chodzi z tym spisywaniem na pustej ulicy ale to chyba niezgodne z prawem, choć jak już wspominał El Chupacabra, przepisy są tak mgliste, że SM i tak będzie robić co chce.........a nie da się wykłócić......
-
Rozumiemy, że wiesz lepiej od niego......... Jak dla mnie temat został wyczerpany.....
-
Agnieszka_1988, No tak, racja.....aż dziwne, że nikt z jego bliskiego otoczenia nie widzi co się z nim dzieje.....smutne to....
-
To mu nie poszło.......co było do przewidzenia. Co nie znaczy, ze jest złym facetem czy, że zawiódł na całej linii....w sprzyjających, normalnych warunkach, pewnie by zaskoczył sam siebie
-
Agnieszka_1988, jeszcze się spytam - ile jesteście razem? Bo ja do swojego mówię - kochanie byś się ogolił i polazł do fryzjera bo niedługo cię z żulem pomylę No facetom często się wydaje, ze jak już "posiedli" to nie muszą się starać ( kobietom często też się to zdarza) a tu suprajz, pomimo, że się tą osobę "ma" to cały czas trzeba się starać - tak jest fajniej.
-
Krzysiek1234, każdy ma prawo powiedzieć co uważa i "a nie mówiłam" nikogo nie obraża w przeciwności do "zamknąć ryje" - które świadczy o niskim poziomie kultury osobistej. Mówiłyśmy, że tak będzie ot co. Twój wielki plan, którym tak tłumaczysz Adasia jakoś nie doszedł do skutku....i wszyscy tak szlachetnie broniący go, przyjmijcie do wiadomości, w tym konkretnym przypadku pójście do burdelu prawdopodobnie pogorszyło tylko sprawę... . No a jak ktoś robi rzeczy takie jak seks "bo wypada" to powinien zastanowić się na terapii nad systemem wartości. Ja generalnie nie krytykuję chodzenia na dziwki, każdy jest dorosły i robi co mu się podoba, ale w tym konkretnym wypadku uważam, że to był nietrafiony pomysł.
-
Ja sobie czasem "pośmierdzę" albo "zarosnę" jak padam na twarz ze zmęczenia.....i nie mam siły/czasu......ale wtedy zwykle nie mam też siły/czasu na spędzanie czasu z chłopakiem, wiec gniję w samotności.....ale jak wiem, że "coś" mnie czeka to trzeba obowiązkowo wyczyścić członki (ciała), pobawić się w odchwaszczanie terenu i takie tam..... Powiedz mu dokładnie to co napisałaś...a jak nie podziała, taktyka lustra...ciekawe jak on się poczuje gdy przybędziesz wymięta, w tłustych włosach itd No i zawsze można razem wziąć "kąpiel" i się balsamować itd ^^
-
harpagan83, tylko wiesz szukanie wartości siebie w oczach innych jest zgubne. No i do tego wiesz...może i podniesie pewność siebie do czasu aż nie dasz pani pieniążków........tak mi się wydaje....bo po prawdzie....co to za "wyczyn" puknąć prostytutkę ^^ jakbyś tak jakiej zagorzałej dziewicy zawrócił w głowie i ją zrobił, to ja rozumiem....ale przy córze Koryntu starać się nie trzeba za bardzo
-
Ja powątpiewam, czy w ogóle występuje tu jakieś realne prześladowanie .... miałam (niestety) okazję słuchać kilku schizofreników z typowymi objawami (lęk o własne życie, prześladowanie, namierzanie, trucie, grzebanie w głowie) i brzmi to dokładnie tak samo........
-
Linka zadecydowała bo pojawiło się tam troszkę za dużo agresji, obciąganie, kurwienie się, szmaty, stanął ci-nie stanął, mnie zniesmaczyła z lekka ta dyskusja i mam taką władzę wiec zamknęłam. Jak widać dobrze wyszło, wszyscy ochłonęli i dyskusja toczy się dalej.......
-
kaleka07, Odpowiadasz na post sprzed 2 lat......
-
Kurka wodna, a w czym może pomóc wizyta u prostytutki? Poza tym, ze pomaga w wytrysku
-
Błagam cię..przestań szerzyć głupotę....bo już mnie to zaczyna wkurzać. Według klasyfikacji chorób Klasyfikacja DSM-IV i ICD-10 nie ma takiej dewiacji ( w ogóle nie używa się tej nazwy), parafilii seksualnej jak homoseksualizm. Więc racz dodawać, TWOIM ZDANIEM przed takimi "nowościami" bo celowo wprowadzasz innych użytkowników w błąd.
-
Moje drogie dzieciaczki. Temat zamienia się w przepychankę, autor zrobił co miał zrobić i nie wyszło. Myślę, ze dalsze dywagacje są zbędne Temat zamykam.
-
winterfresch20, byłeś kiedyś u psychiatry? Jeśli nie to polecam szybko się do niego zgłosić....
-
Ludzie którzy nie szanują zwierząt są źli, źli z natury i nigdy takich ludzi nie polubię......
-
Shadowmere, u mnie jest na 100% bo ja wiem i czuję dlaczego tak jest.....prędzej bym się na dziecko zdecydowała niż na ślub
-
dominika92, Mój chłopak w zeszłym roku stracił kocicę, która miała lat 18 (!!). Wyobraź sobie...przytargał małe, bure coś jak szedł do II komunii.....i tak sobie z nim spała...aż miał lat 26....dorosły facet, odeszła na jego rękach.......(była w twoim wieku ) przez pierwsze kilka miesięcy zarzekał się, ze nigdy więcej żadnego kota, never.....trzeba czasu a teraz już kręci nosem, że jak się wyprowadzimy to może jakiegoś buraska przygarniemy Polecam wizytę w schronisku - szybko "leczy" z tęsknoty...jest tyle pokrzywdzonego stworzenia, ze ciężko wybrać bo tyle chciałoby się ze sobą zabrać.