-
Postów
11 568 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Boże kolejne porównanie z dupy.........co ma piernik do wiatraka? Poza tym, nie musi koniecznie kręcić głową i się dosłownie odwracać, ale jak powie że ta czy tamta dziewczyna jest śliczna to ja się za nią odwracam i nie przeszkadza mi to. Boże, co ja nie wiem że są kobiety ode mnie ładniejsze? No są - i fajnie :) przecież facet nie onanizuje się na ulicy na ich widok, nie ma zamiaru mnie dla nich zostawić.....gorzej jakby w ogóle przestał zwracać uwagę na ładne dziewczyny [Dodane po edycji:] Shadowmere, zaraz wyjdzie na to, ze jak dwoje ludzi jest w związku to w ogóle jakakolwiek onanizacja jest chora i nienormalna
-
Agnieszka_1988, ale dlaczego miałoby mnie to kłuć? Dobrze nam się układa w różnych dziedzinach związku a jak chce sobie czasem obejrzeć taki film, niech ogląda - na zdrowie ja też czasem oglądam i nie widzę w tym nic złego...... Osobiście nie znam faceta który miałby żadnego ślizgacza na komputerze
-
Agnieszka_1988, Dla mnie jest nie do porównania pójście na dziwki i oglądanie ślizgacza (porównujesz zdradę do filmu - wiec nie będę się zastanawiać co by było gdyby) - więc jeśli Ty masz takie podejście to współczuję twojemu facetowi.... bo jeśli wierzysz w to, że on nie ogląda żadnych pornoli ....to się mylisz, a jeżeli on cię zapewnia, ze te nie robi - to raczej cię okłamuje..... Być może, mi to zupełnie nie przeszkadza, nie porównuję się do tych dam z filmów , nie stanowią one dla mnie zagrożenia, uważam, ze wszystko jest dla ludzi - dla tych którzy potrafią z tego korzystać z głową
-
Ja wczoraj kupiłam malucha z gatunku Lithops ( żywe kamienie). Jutro muszę zmieszać ziemię ze żwirkiem akwarystycznym - bo taką ziemię lubią...no i czekam....
-
yy np Ja. Nie widzę nic dziwnego, ze mój facet ma na kompie ślizgacze, ja też mam i co z tego ? Mam być w szkou? Może jeszcze mam się przejmować tym, że się onanizuje? Nie no litości...nawet do głowy by mi nie przyszło żeby czuć się źle z tego powodu....... Shadowmerety się nie przejmuj ja też w takim razie jestem dziwna
-
ja tam wychodzę z założenia, ze nie ma rzeczy "nienormalnych" . Jeśli para lubi to samo, nikt nikogo nie krzywdzi - to się nawet pejczem okładać mogą albo oddawać na siebie mocz - i jest to ok. Gorzej jeśli ktoś czegoś nie toleruje, nie lubi - wtedy nawet zwykły seks oralny może być problemem i przyczyną zgrzytu w łóżku......
-
trzymam kciuki i za ciebie.....ale to dziwne, ze lekarz orzeka wyzdrowienie a Ty jeszcze z leków nie zeszłaś.....hmmmm....
-
montechristo, Ty dalej nie rozumiesz....nie wiem jak tam twoje doświadczenie z kobietami i seksem. Ale seks prawdziwy, w realu, jaki by nie był fajny i dajmy na to ostry jednak różni się od tego w filmach. Żony, dziewczyny, narzeczone - nie mają takiego "przebiegu" i takiego doświadczenia żeby robić takie same rzeczy ( no i nie każda kobieta musi lubić i uprawiać seks oralny, analny, lubić jak facet kończy i lubić hektolitry spermy lejące się po niej ( jak to w filmach bywa ) ), poza tym nie wiesz chyba jak bardzo oszukuje się ludzi oglądających takie filmy..... ile stosuje się sztuczek żeby to wszystko wyglądało tak a nie jak w życiu. Nikt tu nie mówi że należy się kochać na misjonarza koniecznie przy zgaszonym świetle - ale robienie wszystkiego z filmów porno dla mężczyzny tylko po to żeby nie odszedł?? Co to za związek? Zmuszanie się? Jeśli to mi się nie podoba to jestem dziwna, nienormalna a facet ode mnie odejdzie....a w cholerę...... Poza tym, Ty byś się cieszył gdyby dziewczyna robiła z tobą coś na co nie ma ochoty? Zmuszała się żebyś tylko nie odszedł?
-
a co to są prawdziwe wartości? Urodziłam się i mieszkam w Polsce, ale nie wybrałam sobie tego kraju. Nie jestem patriotką - gdyby wybuchła wojna pierwsze co bym zrobiła to zabrała graty i uciekła i interesowałoby mnie to, żebym ja sama, ci których kocham byli cali i zdrowi a nie stan w jakim jest moja ojczyzna........czli wychodzi na to, że jestem wrogiem prawdziwych polaków? Nie jestem prawdziwą polką? Nie jestem nacjonalistką na równi ze swoim narodem stawiam inne i niestety świat idzie do przodu, nie da się zatrzymać ekspansji "europejskiej nijakości" trzeba się do tego przystosować........
-
moonmadness, coaxil-t781.html
-
NI jak tylko pozwolę się puknąć jak gwiazdki porno i włożę w to duuużo serca( a raczej dupy) to chłopak mi w końcu powie, że mnie kocha i jestem zajebista.......genialnie....to rozwiąże wszystkie problemy w związku.....po co rozmawiać? No i w ogóle jeśli czyjaś samoocena ma zależeć od tego czy umie uprawiać seks jak na pornosie....i tylko wtedy słyszeć od chłopaka jak bardzo kocha...... każdy ma inne wyobrażenie udanego związku...... No i w ogóle jeśli czyjaś samoocena zależy od tego "co ktoś o mnie sądzi" to już jest problem, jeśli szuka się potwierdzenia własnej "zajebistości" w oczach innych ( nie wspominając o seksie) to jest to nieprawidłowa reakcja......
-
montechristo, ale to, że on nie daje jej tego co potrzebuje jest już nie ważne? Dziewczyna z zaniżoną samooceną ma strzelać w łóżku wygibasy rodem z filmów porno? I myślisz, że ona poczuje się wtedy lepiej?
-
Zenonek, jeśłi po około 8 tygodniach ma poprawy, leki się zmienia. Jest nierealne zupełnie, żeby czekać 4 miesiące na jakąkolwiek poprawę.......
-
Zenonek, nie ...nie 4-6 miesięcy.....i przestań łaskawie takie rzeczy pisać.......tobie chodzi o coś innego. Efekty, działanie leku zaczyna się odczuwać po 4-6 tygodniach a nie miesiącach a finalny efekt leczenia to jest jak się odstawi leki
-
tomisia, nie nie, tak jak pisze harpagan83, To nie TY masz problem....i z czego tu kompleksy?? Chciałabyś serio wyglądać jak te laski z filmów porno? Chciałabyś mieć taki "przebieg" jak one?? Daj spokój, pogadaj z nim, niech ci powie czemu już potrzebuje takiego wspomagacza? Może znajdziecie jakiś mniej inwazyjny sposób żeby troszkę zaostrzyć wasze życie łóżkowe? Być może stało się monotonne i chłopak szuka urozmaicenia, a to był jedyny sposób jaki przyszedł mu do głowy (mało fajny jak dla mnie) ? To, że ktoś szuka czegoś nowego w sypialni nie znaczy koniecznie, z już go nie pociągasz, taki marazm w łóżku jest najzwyczajniej nudny, trzeba podchodzić do tego z ciekawością i śmiechem - bardziej niż z powagą Powiedz mu jak się z tym czujesz..... my tej sprawy nie rozwiążemy za was.....
-
Hmmm jedni kupują zabawki erotyczne inni oglądają filmy - chyba pic polega na tym, żeby obie osoby czerpały z tego przyjemność a nie tylko jedna. Przeciwko samym filmom nie mam nic, bo czasem fajnie sobie tak "urozmaicić" no ale żeby w trakcie patrzeć na te panie...hmmmmm.... ja bym raczej wolała nie.
-
W temacie [Dodane po edycji:]
-
niemądry, nie...na naszym forum tak się nie robi Poza tym, założyciel tematu zlikwidował konto, od kilku stron nie było tam żadnej konstruktywnej wymiany zdań. Temat zamknęłam. Jeśli ktoś uważa że niesłusznie - proszę pisać do admina. Po raz kolejny proszę, pisać na temat, bo zaczyna się offtop.
-
Kompleksy, chora zazdrosc a związek?
linka odpowiedział(a) na tomisia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
tomisia, mój facet nie korzysta z FB. Aczkolwiek gdyby korzystał to pewnie bym mu powiedziała, ze to takie dziwne jest lekko że wrzuca zdjęcia gołych bab niech sobie w domu je ogląda a nie "przedstawia" wszystkim znajomym...ale z drugiej strony, czy to jakieś zagrożenie dla mnie? Jakaś lal ze zdjęcia........nie warto się o takie pierdy kółcić moim zdaniem. -
Uprzedzam, że poprzedni temat był zamknięty zaraz po tym jak zaczęły się wyzwiska, radzę wszystkim potraktować to jako upomnienie i przypomnienie regulaminu. Chyba już tam daliśmy upust prywatnym opiniom..... Jeśli tutaj zaczną się wyzwiska, prywatne wycieczki, przepychanki słowne, temat zostanie także zamknięty i zostaną rozdane ostrzeżenia. Swoją drogą harpagan83, jaki jest cel założenia tego tematu? Kolejna kłótnia?
-
Kompleksy, chora zazdrosc a związek?
linka odpowiedział(a) na tomisia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
tomisia, nie - ale pomogą radzić sobie z agresją, nauczysz sie wyrażać emocje w inny niż dotychczas sposób. Oczywiście jeśli będziesz mocna nad tym pracować -
Kompleksy, chora zazdrosc a związek?
linka odpowiedział(a) na tomisia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
tomisia, jak się pozbyc....hmm...wypracować z psychologiem taktykę....... zastanów się co cię tak wkurza, dlaczego tak cię to wkurza? Naucz się rozpoznawać kiedy zbliża się atak szału i złości i trzeba znaleźć jakieś zajęcie zastępcze, to tylko przykład. Ja nie jestem psychologiem - więc mówię tylko to co mi podpowiada intuicja. -
Też bym radziła to "przetrawić" no brzydka sytuacja, bardziej krępująca niż niebezpieczna .......aaa przejdzie i mamie i córce. Życie.
-
Uwielbiam plażę...czy lato, czy zima, czy wieje czy słoneczko - zawsze na plaży jest pięknie........ Ja jestem stworzona do mieszkania na co dzień w mieście...ale chciałabym żeby moi rodzice mieli taki domek na wsi taki azyl gdzie mogłabym uciekać .......... Widziałeś już świąteczną reklamę Coca Coli ?
-
niemądry, Ty to powinieneś pracować w telefonie zaufania dla niedoszłych samobójców...naprawdę......czasem jak coś chlapniesz to ręce opadają.....