Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 621
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. linka

    "Dom uciechy..."

    Jak jeszcze potrafię zrozumieć, ze czasem życie układa się tak, ze kobieta nie wie jak sobie poradzić i wybiera taką drogę a nie inną i zostaje prostytutką, tak dla klientów nie ma żadnego usprawiedliwienia, nie żebym ich potępiała, ale no....idzie w wiadomym celu do wiadomego miejsca, nie dokładałabym do tego ideologii
  2. linka

    zadajesz pytanie

    Jeszcze nie, bo z nikim się nie widziałam, dopiero wstałam :) Masz ulubiony gatunek herbaty/kawy, ulubione dodatki( cukier, mleko, cynamon itd ) ?
  3. TAO, No nikogo nie można być pewnym, ale jeśli wiedziałabym, ze dziewczynę/chłopaka z którym mam zamiar się spotykać pukało pół miasta, to dla własnego bezpieczeństwa wolałabym żeby jednak badania się odbyły..... Generalnie, wkurza mnie to i mam takie samo zdanie na ten temat jak Ty, pomijam fakt, że kobiecie przynosi to ujmę a facetowi chwałę , ale znam to też z drugiej strony, miałam koleżankę która była związana z kolesiem o bardzo bardzo bujnej przeszłości, nawet nie wiecie jak ona się czuła jak szliśmy gdzieś do klubu a tam w jednej sali ze 4 dupy z którymi on się "spotykał" .......identyczny dylemat...ale cóż serce nie sługa. Współczuję takich kolegów, bo mają prawo myśleć co chcą ale z szacunku do ciebie powinni zamilknąć. Tylko, że albo się z tym pogodzisz albo zostaw dziewczynę dla jej dobra, bo jak masz jej to wypominać.......to będzie dla niej bardzo upokarzające...pamiętaj "widziały gały co brały"
  4. Tyle, że na ulicy wolno palić...... nie wiem o co chodzi z tym spisywaniem na pustej ulicy ale to chyba niezgodne z prawem, choć jak już wspominał El Chupacabra, przepisy są tak mgliste, że SM i tak będzie robić co chce.........a nie da się wykłócić......
  5. linka

    "Dom uciechy..."

    Rozumiemy, że wiesz lepiej od niego......... Jak dla mnie temat został wyczerpany.....
  6. Agnieszka_1988, No tak, racja.....aż dziwne, że nikt z jego bliskiego otoczenia nie widzi co się z nim dzieje.....smutne to....
  7. linka

    "Dom uciechy..."

    To mu nie poszło.......co było do przewidzenia. Co nie znaczy, ze jest złym facetem czy, że zawiódł na całej linii....w sprzyjających, normalnych warunkach, pewnie by zaskoczył sam siebie
  8. Agnieszka_1988, jeszcze się spytam - ile jesteście razem? Bo ja do swojego mówię - kochanie byś się ogolił i polazł do fryzjera bo niedługo cię z żulem pomylę No facetom często się wydaje, ze jak już "posiedli" to nie muszą się starać ( kobietom często też się to zdarza) a tu suprajz, pomimo, że się tą osobę "ma" to cały czas trzeba się starać - tak jest fajniej.
  9. linka

    "Dom uciechy..."

    Krzysiek1234, każdy ma prawo powiedzieć co uważa i "a nie mówiłam" nikogo nie obraża w przeciwności do "zamknąć ryje" - które świadczy o niskim poziomie kultury osobistej. Mówiłyśmy, że tak będzie ot co. Twój wielki plan, którym tak tłumaczysz Adasia jakoś nie doszedł do skutku....i wszyscy tak szlachetnie broniący go, przyjmijcie do wiadomości, w tym konkretnym przypadku pójście do burdelu prawdopodobnie pogorszyło tylko sprawę... . No a jak ktoś robi rzeczy takie jak seks "bo wypada" to powinien zastanowić się na terapii nad systemem wartości. Ja generalnie nie krytykuję chodzenia na dziwki, każdy jest dorosły i robi co mu się podoba, ale w tym konkretnym wypadku uważam, że to był nietrafiony pomysł.
  10. Ja sobie czasem "pośmierdzę" albo "zarosnę" jak padam na twarz ze zmęczenia.....i nie mam siły/czasu......ale wtedy zwykle nie mam też siły/czasu na spędzanie czasu z chłopakiem, wiec gniję w samotności.....ale jak wiem, że "coś" mnie czeka to trzeba obowiązkowo wyczyścić członki (ciała), pobawić się w odchwaszczanie terenu i takie tam..... Powiedz mu dokładnie to co napisałaś...a jak nie podziała, taktyka lustra...ciekawe jak on się poczuje gdy przybędziesz wymięta, w tłustych włosach itd No i zawsze można razem wziąć "kąpiel" i się balsamować itd ^^
  11. linka

    "Dom uciechy..."

    harpagan83, tylko wiesz szukanie wartości siebie w oczach innych jest zgubne. No i do tego wiesz...może i podniesie pewność siebie do czasu aż nie dasz pani pieniążków........tak mi się wydaje....bo po prawdzie....co to za "wyczyn" puknąć prostytutkę ^^ jakbyś tak jakiej zagorzałej dziewicy zawrócił w głowie i ją zrobił, to ja rozumiem....ale przy córze Koryntu starać się nie trzeba za bardzo
  12. Ja powątpiewam, czy w ogóle występuje tu jakieś realne prześladowanie .... miałam (niestety) okazję słuchać kilku schizofreników z typowymi objawami (lęk o własne życie, prześladowanie, namierzanie, trucie, grzebanie w głowie) i brzmi to dokładnie tak samo........
  13. Linka zadecydowała bo pojawiło się tam troszkę za dużo agresji, obciąganie, kurwienie się, szmaty, stanął ci-nie stanął, mnie zniesmaczyła z lekka ta dyskusja i mam taką władzę wiec zamknęłam. Jak widać dobrze wyszło, wszyscy ochłonęli i dyskusja toczy się dalej.......
  14. kaleka07, Odpowiadasz na post sprzed 2 lat......
  15. linka

    "Dom uciechy..."

    Kurka wodna, a w czym może pomóc wizyta u prostytutki? Poza tym, ze pomaga w wytrysku
  16. Błagam cię..przestań szerzyć głupotę....bo już mnie to zaczyna wkurzać. Według klasyfikacji chorób Klasyfikacja DSM-IV i ICD-10 nie ma takiej dewiacji ( w ogóle nie używa się tej nazwy), parafilii seksualnej jak homoseksualizm. Więc racz dodawać, TWOIM ZDANIEM przed takimi "nowościami" bo celowo wprowadzasz innych użytkowników w błąd.
  17. linka

    "Dom uciechy..."

    Moje drogie dzieciaczki. Temat zamienia się w przepychankę, autor zrobił co miał zrobić i nie wyszło. Myślę, ze dalsze dywagacje są zbędne Temat zamykam.
  18. winterfresch20, byłeś kiedyś u psychiatry? Jeśli nie to polecam szybko się do niego zgłosić....
  19. Ludzie którzy nie szanują zwierząt są źli, źli z natury i nigdy takich ludzi nie polubię......
  20. linka

    Jak to rozumieć?

    Shadowmere, u mnie jest na 100% bo ja wiem i czuję dlaczego tak jest.....prędzej bym się na dziecko zdecydowała niż na ślub
  21. dominika92, Mój chłopak w zeszłym roku stracił kocicę, która miała lat 18 (!!). Wyobraź sobie...przytargał małe, bure coś jak szedł do II komunii.....i tak sobie z nim spała...aż miał lat 26....dorosły facet, odeszła na jego rękach.......(była w twoim wieku ) przez pierwsze kilka miesięcy zarzekał się, ze nigdy więcej żadnego kota, never.....trzeba czasu a teraz już kręci nosem, że jak się wyprowadzimy to może jakiegoś buraska przygarniemy Polecam wizytę w schronisku - szybko "leczy" z tęsknoty...jest tyle pokrzywdzonego stworzenia, ze ciężko wybrać bo tyle chciałoby się ze sobą zabrać.
  22. Werox3, eee bo tak się zachowujesz, tupiesz nóżką, zalewasz się łzami - BO TY CHCESZ!! Wcześniej chciałaś kotka....chomika.... Nie zawsze ma się to co się lubi .....
  23. linka

    Jak to rozumieć?

    Prusak, Jestem DDA i cały czas w głowie kołacze mi się, że będę taka sama.......już mi się zdarzało za dużo i za często pic...i gdy psychiatra mi to "wypominała" miałam obraz siebie powtarzającej błędy dzięki którym teraz się leczę...... , mam z tego powodu gamofobię, paniczny lęk przed małżeństwem....jestem przekonana że powielę to co wyniosłam z domu....i boję się i nie chcę. No i tego, ze życie tak naprawdę zależy ode mnie dopiero się uczę na terapii....
  24. Nic, czekać...po pewnym czasie będzie trochę mniej smutno, później jeszcze mniej smutno, a później okaże się, że jest tak dużo małych, biednych psiaków do adopcji, ze zaczniesz myśleć o tym, że może któregoś zabierzesz do domu. Depresją bym tego nie nazwała :)
  25. linka

    Jak to rozumieć?

    Dokładnie, a jak się jest DDA to stanie się alkoholikiem jest bardzo bardzo proste....bo już wiesz jak to jest, masz utrwalone nawyki...... i tak jak piszesz, trudnym dzieciństwem nie można wszystkiego usprawiedliwić, bo jak widać na wielu przykładach, ludzie o dzieciństwie jak z najgorszego horroru potrafią być dobrymi ludźmi.......
×