-
Postów
11 599 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez linka
-
Jak dla mnie to co piszecie to przerost formy nad treścią ...... bo społeczeństwo, bla bla bla, to nie społeczeństwo cię socjalizuje i wychowuje tylko rodzice. Nie wmówicie mi, że z naszym społeczeństwem jest aż tak źle, że może ono bezpośrednio wpływać na dziecko wychowywane w szczęśliwej i spokojnej rodzinie..... ps. rozmnażajmy się, bo inaczej kto zarobi na nasze emerytury
-
dokładnie tutaj do gry wkracza egoizm. o tym już też pisałem. Zaraz zaczniesz nam wmawiać, ze to przez osoby które nie adoptują dzieci - te opuszczone, porzucone dzieci cierpią, że to ich wina. Istnieje coś takiego jak instynkt samozachowawczy, to determinuje nasze istnienie jako gatunku, nie nie jest to egoizm to wyższa potrzeba i jej spełnianie nie ma absolutnie nic wspólnego z egoizmem. Dzieci nie wychowuje się dla siebie i nikt sobie dzieci nie robi bo ma ułożony w główce plan że to mu się opłaci....potrzeby miłości i przynależności są zaraz za tymi fizjologicznymi, nie da się ich ominąć ani przeskoczyć a nie jesteś w stanie nikogo zmusić by pokochał, jakby na to nie patrzeć obce dziecko......
-
bo dzięki temu to adoptowane dziecko będzie miało lepsze życie. Ale oni będą mieli gorsze bo być może nigdy nie pokochają go tak jak własnego z krwi i kości dziecka..... Twoim tokiem myślenia, kiedy ostatni raz byłeś najedzony? Nie wstyd ci za to? Powinieneś zjeść pół obiadu a resztą poczęstować głodną osobę. To samo z wodą, połową spuszczaj wodę w klozecie a połowę wyślij do afryki w bańce - przecież tam nie mają wody.....
-
Nie wiem czy ktoś tutaj na forum udzieli kompetentnej odpowiedzi, żadni z nas specjaliści - powinieneś udać się do psychiatry po diagnozę. To co opisałeś to mogą być zarówno kompulsje jak i skutki zaburzeń hormonalnych więc rozpiętość. Raczej choroba sieroca to to nie jest bo nie spełniasz podstawowego warunku który determinuje ową chorobę - czyli długotrwałej rozłąki z rodzicami....
-
Prawo do renty socjalnej zawiesza się, jeżeli zostały osiągnięte przychody w łącznej kwocie wyższej niż 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy ostatnio ogłoszonego przez Prezesa GUS do celów emerytalnych. W związku z tym, kwota przychodu uzasadniająca zawieszanie rent socjalnych wynosi w okresie od 1 marca 2013 r. do 31 maja 2013 r. 2 583,30 zł. Pracodawca - owszem wiedzieć nie musi - ale będzie potrzebne zaświadczenie o wysokości osiąganych zarobków- jakoś to trzeba będzie uzasadnić, poza tym renciści mają większe szanse na znalezienie pracy, pracodawca ma z tego tytułu jakieś zniżki, nie orientuję się dokładnie - ale takie osoby są chętnie zatrudniane. Natomiast ani na żadnym orzeczeniu, ani w decyzji absolutnie nie jest napisane z jakiego powodu renta została przyznana. Potrzebne będą dwa świstki - jeden wypełnia lekarz, jeden sam zainteresowany - przydatna jest jak najbardziej także cała dokumentacja medyczna jaką uda się zgromadzić, nie zależnie czy to od prywatnego czy państwowego lekarza. Trzeba to wszystko złożyć w najbliższej jednostce ZUS i czekać na wezwanie na komisję lekarską. -- Śr maja 08, 2013 9:46 pm -- Zebrać wszystkie możliwe dokumenty dotyczące leczenia, od każdego lekarza od jakiego się da. Formularz do wniosku o rentę socjalną powinien wypełnić psychiatra u którego się leczysz/leczyłaś. Nie ma jakiegoś ograniczenia ani wytyczonych okresów leczenia..... Nie jest to konieczność. Renta socjalna przysługuje osobie, która: *jest pełnoletnia oraz *jest całkowicie niezdolna do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało: -przed ukończeniem 18. roku życia albo -w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej - przed ukończeniem 25. roku życia albo -w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej. Renta socjalna przysługuje zatem wyłącznie osobie, która osiągnęła pełnoletność i która jest całkowicie niezdolna do pracy. W skrócie rentę socjalną przyznaje się do 25 roku życia(jeśli ktoś studiuje) a pobierać ją można całe życie.
-
Od tego generalnie jest forum .........
-
wykończony, czyli jednym słowem to wina rodziców, że ich nastoletnia córka zaszła w ciążę? I ich obowiązkiem jest wychować, a co najmniej łożyć na to dziecko... no i na nią bo ona też jest ich dzieckiem.....
-
O ile w ogóle zgodzą się kiwnąć palcem przy dziecku ...... bo to co opisujesz to byłby bardzo optymistyczny scenariusz. Logicznie to powinni jej płacić alimenty, to w końcu ich wina...... zastanów się czasem co piszesz. Mamy nie objeżdżać, nie krytykować, tylko co robić? Głaskać po głowie? Mówić, ze nic się nie stało i będzie ok? Tak się nie da, jesteśmy ludźmi i reagujemy emocjonalnie....a to co jest opisane w pierwszym poście w głowie się nie mieści....
-
Dokładnie.... każdy ma prawo do życia - tak jak chce. Ps. Vett dobrze prawi....
-
Opcje są trzy: -usunie -oda do adopcji -wychowa Zawsze mnie zastanawiało po kiego czorta ludzie o tak ważnej decyzje w swoim życiu pytają na forum internetowym.....gdzie tłum anonimowych osób kompletnie z nią nie związanych będzie jej podpowiadał, ile ludzi tyle opinii i tyle przekonań... a decyzja i tak zostanie jej.... straszne jest to, że chcieli sobie zrobić dziecko na złość rodzicom, żeby razem zamieszkać... to teraz los zrobił " na złość" jej. Pewnie i tak się nie dowiemy jak sytuacja się rozwiąże .... ale to przerażające że w ten sposób można sprowadzić na świat dziecko i już na starcie tak mu "ułatwić" życie.... Tak samo jak sugerowanie by urodziła "bo wszystko będzie dobrze".... każda z tych opcji jest możliwa i nie wiem jakie ta dziewczyna ma przekonania.........
-
Wierzyć nie musisz, ale tak jest. Tak samo jak dekarze, spawacze i stolarze - zawody na wagę złota, baaardzo dobrze opłacane.
-
wykończony, a Ty pomożesz jej wychować to dziecko? Adoptujesz je? Wiesz jaką ma rodzinę? Wiesz gdzie by ewentualnie trafiło? Odpowiedz na te pytania...... Jak łatwo jest coś komuś radzić gdy się nie było w takiej sytuacji prawda?
-
Pewnie, oddanie dziecka do adopcji nie odbije się na psychice, co więcej wychowywanie dziecka którego się nie chce też pozostanie bez skazy...na psychice dziecka. Pytała się o radę to powiedziałam co o tym myślę...nie czas i miejsce na dyskusje o za/przeciw aborcji ...
-
COOO???!!! Nie jest zapóźno na co? Mam nadzieje,że nie mówisz o tym co mam na myśli..... Takie to wstrząsające jest? mówię o usunięciu ciąży ..... Unikać odpowiedzialności za własne czyny? Pewnie lepiej skazać dziecko na "odpowiedzialnych i ynteligentnych" rodziców lub dom dziecka....
-
gritm3n, nic - to nie twoja decyzja. Najlepiej pogodzić się z decyzją rodziców.
-
Co zrobić?.... zastanowić się czy jest sens sprowadzać na świat dziecko, jeszcze nie jest za późno.
-
Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają
linka odpowiedział(a) na cerebro temat w Psychologia
nie na temat?które to?proszę zacytować.ten temat jest chyba o niechęci do swoich dzieci Skończ wypisywać w każdym temacie te swoje dyrdymały o prokreacji, idiotach itd..... nudne to, męczące, i będzie sukcesywnie wywalane do kosza. Tyle w tym temacie. Pytanie mam do nielubiących dzieci, a w zasadzie kilka: 1. Lubicie siebie? 2. Lubicie innych ludzi? 3 Nie chcecie mieć dzieci bo w związku z niezbyt przyjemnym dzieciństwem boicie się schemat? Tak z czystej ciekawości ...... Bo to, że ktoś dzieci nie lubi mogę zrozumieć, ale, że zwierząt ( w ogóle, żadnych) ktoś nie lubi to już dla mnie nie do ogarnięcia.... -
No to moi też są w takim razie jakby ze "średniowiecza" bo do skończenia 19 lat, czyli do momentu kiedy nie poszłam do pracy miałam godzinę policyjną w tygodniu do 22 a w weekendy do północy. Wiek gimnazjalny to mój drogi podstawówka i dziecko o 22 powinno siedzieć na pupie w domu a nie się włóczyć!! To że nie pozwalają ci pić też nie zasługuje na żadne słowo współczucia - wybacz, że się nie ulituję, masz dużo czasu na bycie dorosłym- najeździsz się jeszcze po klubach, i nie ma czego zazdrościć kolegom zaufaj mi - z drugiej strony narzekasz, że masz obowiązki - no tak wygląda życie, niestety, nie ma czasu na zaleganie i nudzenie się.... widać nie jesteś już dzieckiem i możesz pomagać w domu rodzicom, ty też tam mieszkasz - szczególnie, że jak piszesz tata jest chory.... Nie wiem ile masz lat ale to co opisujesz to typowy bunt nastolatka, wszystko się ułoży.
-
Dzieci są ohydne, czerwone, pomarszczone i srają
linka odpowiedział(a) na cerebro temat w Psychologia
nieboszczyk, jeszcze jeden post nie na temat i cię wywalę, ostrzegam..... -
Oni samym tym, że nie jedzą takich jajek (mięsa itd) biorą udział w ochronie zwierząt panowie ......
-
W szkołach nie ma psychologów, jest pedagog szkolny który z psychologiem nie ma nic wspólnego...... radzę poszukać w sieci na forum najlepiej dzieci z Aspergerem dobrego psychologa i udać się na diagnozowanie.
-
Było bezrobocie a jakże, jak ktoś się bardzo postarał - nie pracował
-
Dwie dorosłe osoby nie powinny dzielić ze sobą pokoju, taka prawda ...... ja się nie dogadywałam z siostrą baardzo długo. Jest ode mnie 5 lat starsza, dopiero w momencie gdy ja miałam jakieś 20 lat, ona 25 zaczęłyśmy ze sobą rozmawiać a nie drzeć się na siebie, wyzywać i kłócić. Dopiero gdy ona wyprowadziła się z domu na studia i za nią zatęskniłam ..... a teraz, mieszka ponad 250 km ode mnie i za każdym razem gdy po dłuższym pobycie u niej wracam do domu chce mi się płakać...
-
Młode ziemniaczki, jajko sadzone, masa koperku i kefir mniaaaaam
-
Ja jestem na forum od jakiegoś czasu :) i np. (to źle zabrzmi) lubię jak ludzie znajdą tu pomoc, pomagamy przetrwać najgorsze chwile i ...... znikają i nie potrzebują tego wsparcia bo radzą sobie świetnie a wierzcie mi lub nie jest sporo takich osób, są też takie którym sami radziliśmy odpocząć od forum na troszkę, bo w końcu chodzi o to żeby żyć, w realnym świecie - nauczyć się, że internet to powinna być taka odskocznia od ludzi - a nie na odwrót. Trzeba się nauczyć, dystansu, spokoju, nie przyjmować na siebie zbyt wiele od innych userów, nie dać się omamić, nie brać wielu rzeczy do siebie - bo każdy z nas ma złe chwile i czasem się wyżyje na kimś.... Mi forum pomogło bardzo, okazało się że nie jestem z takim problemem sama, dowiedziałam się co mi jest, że to co czasem się ze mną działo jest w tej chorobie normą, skutki uboczne leku - to nie kolejna choroba itd. W lepszych chwilach się dystansowałam ale zawsze wiem, że mogę tu wrócić i dlatego cały czas tu jestem . Teraz po to, żeby wspierać innych i udowadniać im, że da się wyjść z bagna i żyć jak się chce ......