neon
Użytkownik-
Postów
9 919 -
Dołączył
Treść opublikowana przez neon
-
widać kobiety tutaj sie ze soba nie patyczkuja. ja jestem rozczarowany swiatem, moze to przez długoletnia chorobe? myslałem ze jak mi sie poprawi, co własnie nastepuje, to zmienie nastawienie. moze i jest poprawa samopoczucia ale nastawienie do ludzi wiele sie nie poprawiło. bede juz cyba takim dystansowcem. ostatnio nawet spotkałem narąbanego znajmoego kótry zawsze sobie radził w naszych młodych latach(zreszta mam 30 lat to stary nie jestem), fajne dziewczyny, posłuch,fantasta i krętacz, dobry samochód juz w średniej szkole a nawet nie pochodził z bogatej rodziny, nawalony jak stodoła tak mi prawił: ajjjjjjjjja jaaaaa cieeeeeeeeee szaaaanuje, zawszeee wieesz coooooo???? wieeesz coooooooo??? (on to z takim piskiem wypowiadał, widac bolało go to) i on mówi wwwwieeeeeesz coooooo?? onnnni pieeeeeeeeerdolą, mówwią że jest dooooobrze, zee jest ok, alllllleeeee nie jeeeeeest dooooobrze, wszyyyyystko jest żllle, wszyyyyyyystko jeeest pooopierdolone (jestem pewien że chodziło mu o całokształt relacji miedzyludzkich) no i mysle ze on miał racje, tylko zdziwiło mnie że to bolało takiego człowieka jak on, który tak sobie dobrze radził, ja tak, bo przecież zawsze w domu z dala od tego cyrku, ale on, który potrafił sie dosotsować tak dobrze do srodowiska, zdizwiło mnie to.
-
wielorakiego wypowiedzi są tak nascycone ciepłem, że w jego ustach nawet te "ty" działa jak plaster miodu
-
właśnie mnie zniechęcili, i nawet własciciel klubu powiedział mi zebym nie reagował w takich sytacjach, a on chyba wie o czym mówi bo prowadzi ten interes juz pare lat.
-
nie rozumiem niektórych kobiet, byłem u kumpla w klubie i gdy stałem w boxie dj-ja, zauważyłem scenka jak facet uderzył dziewczyne w twarz i udał sie w stronę wyjścia, poszedłem za nim i na spoczniku schodowym, gdzie nie było świadków wypłaciłem mu taką mukę że sie posypały łańcuszki, pierścionki a on sam spłynął po schodach. za chwile doskoczył bramkarz i razem zataszczyliśmy go do tej dziewczyny. Dziewczyna okazała się zoną i nie wniosła skargi, przytuliła go i pwoedziała ze on nic jej nie zrobił. następnym razem chyba nie pomoge.
-
salirka, z rosołoem to juz stary kawał , a dyndałke dopiero dzisiaj usłyszałem, ale jakos nie potrafie tego uzasadnić
-
hahaha ciebie nie śmieszY?
-
Co to jest, wisi nad sufitem i dynda? -dyndałka haha dyndałka
-
monster6 ma racje, problemem jest tylko droga do tego miejsca gdzie ma sie dystans do otoczenia, jak wieslaw ma tam dojsc nie wie nikt, wiec jakiekolwiek rady powinny jednynie spelnic funkcje podtrzymana na duchu.
-
a czego sie spodziewać po Petru i Schetynie, oni nie uprawiaja polityki tylko since fiction. Ja rozumiem tą idee globalnej wioski i multikulti(tylko w je rozsądnej formie), nawet oddanie inicjatyw Niemocm, ale to co ta opozycja wyprawia to już jest cyrk. salirka, witOj, ja nie śpie od 6 rano, jacyś młodzi jarali trawke pod moja chatą, weekendowi wojownicy już walczą, a w pobliżu dyskotetka, wiec nie jedna fajna scenke z zycia tu widziałem
-
to miło
-
to miałbys u mnie przejebane, bo ja byłem ich wybawicielem, ratowałem je od niejakiego łukasza ksywa operacyjna, uwaga "pierdaszek" od slowa łukaszkek on wyrywał skrzydła motylom, pompował żaby i po nich skakał, potem ewoluował i łapał gołębie na haczyk i zyłkę oraz robił brzydkie rzeczy kotom, dostał ode mnie za to w kły niejedokrotnie, raz zataszyłem nawet gnoja do jego rodziców, nie poskutkowało, normalna rodzina, ale pierdaszek własnie odsiaduje swój drugi wyrok w mamrze, karma. i mi sie przypomnialo jak jedna menda rozbiła słoik z okluchami, płakałem ze je zabił a wszyscy sie ze mnie śmiali
-
Śmiercionauta, doskiwera ci haaaaartik?
-
Hrabia budzi się rano i patrzy, a tu koło łóżka leży gówno. Hrabia krzyczy: - Janie! A Jan na to: - Ja też nie! aaaaahahahaha
-
czarna prawda. najlepszy jest Pinior na czele zgromadzenia KOD-u niewinny zarzuty są absurdlane co z tego że są nagrania i niezbite dowody. Lechu od zera do bohatera i w drugą strone. elektryk po zawodówce wymanewrował oficerów służb po najlepszych szkołach wywiadowczych ZSRR w tym czasie los mu jadł z ręki zrobił wszystkich w konia i jeszcze ciągle wygrywał w totka dobrze ze sie żrą jedni z drugimi, przynajmniej wiadomo co w trawie piszczy
-
mirunia, pewnie ze dobrze :) myśle że raczej plate rozy wiecej by wiedział na ten temat
-
co innego ale pal to licho
-
nie ma chyba słów które mogłby opisac to zachowanie, odraza. ale w polsce szybko by ich nauczono moresu, uciekliby do niemiec po takich akcjach, jeżeli mieli by czym jeszcze biec.
-
iiwaa, następny etap to chyba pakt z diabłem
-
co my możemy małe żuczki, niestety znieczulica w stosunku do spraw na które nie możemy wpłynąć jest jak najbardziej na miejscu. człowiek zwariowałby, w wiadomosciach tylko kłótnie w sejmie, albo konflikty na ulicach, bombardowania w aleppo, aresztowania ciągłe bobmbardowania negatywna energią.
-
Bój jest przewrotny, może główną wygraną obdarować miliardera, tylko po to żeby przelać jego garnek i poddać próbie, albo go poprostu zniszczyć.
-
ja kocham kokosową i princepolo Ja mleczną a ja grześka uuwielbiam a jak jest jeszcze świeży to sam sie rozpuszcza w buzie, o pricepolo tez zachaczam. princessa najczesciej jak jest niedostatek dwóch poprzednich pozycji. iiwaa, ja to sie aleppo przejmuje, szokują te zbombardowane szpitale i dzielnice miszkaniowe, a najbardziej to ze to wrzystko przez mocarstwa, które graja sobie w gierki, żywymi ludźmi.
-
pewnie sie wykurował. pamietam chyba nawet odstawiał leki i tylko cos tam trzymał w pogotowiu, to pytanie przypomniało mi ilu ludzie tutaj z nami juz nie ma
-
ja dzisiaj chiałem namówić siostre do kupna gry, na te odgadywanki, że musisz pokazac gestykulacją i pozami sytację, którą wylosowałeś na kartce, nie śmiejąc sie.Jezeli ci sie uda, pionka przestawiasz o jedno miejscie do przodu, i tak do mety. ale siostra sie nie bardzo zainteresowała ale na cos moze ich namowie, moze te scrable, bo to swietna sprawa.
-
i znowu mleko sie rozlało.. dla mnie takie rozmowy jakie tutaj przebiegaja są normalne, sam lubie w ten sposób zamienic kilka zdań, i ludzie tutaj są przyjacielscy i ja ich osobiscie lubie, zreszta byłem jednym z ojców założycieli tego wątku, czesto sobie tu wpadam i jak nie pisze to sobie poczytam . a iiwaa troche przesadziła swoja wypowiedzią, ale ja tez lubie i w nikogo kamieniem nie bede zucał.
-
iiwaa, aha no nic trzeba stawic swiatu czoło