Skocz do zawartości
Nerwica.com

jetodik

Użytkownik
  • Postów

    8 173
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jetodik

  1. źle napisane, bo to, że u wielu ludzi tak wiara wygląda nie znaczy, że taka jest jej pełna forma. to tak jakbym napisał, że sport polega na oglądaniu meczów z piwem i czipsami bo wielu ludzi w taki sposób się sportem zajmuje
  2. NN4V, Twoja wypowiedź zbudowana jest na bezrefleksyjnych założeniach sprowadzającej wiarę do przyjmowania dogmatów, nie zdając sobie sprawy z alternatywnych sposobach wiary, nie mówiąc już o tym, że właśnie w pracach wspomnianych przeze mnie badaczów dogmaty są podważane na linii racjonalnego odsiewania mitów, no ale tak to jest jak się nie wie co się krytykuje.
  3. TruchłoBoga, to też Ci się wydaje wiara (przy czym samo sformułowanie wiary jako zgoda na jakieś twierdzenie to tylko jeden z większego zbioru jej elementów) może mieć bardzo solidne fundamenty.
  4. TruchłoBoga, śmiale twierdzenie, oparte jednak na "wydaje mi się".
  5. ego, dużo więcej zostanie, ale nie mam czasu teraz o tym pisać bo o 20.30 mam spotkanie
  6. TruchłoBoga, przeciwnie, chodzi o odsianie mitów.
  7. ego taa ewangelia Jana, zdaje się najpóźniejsza z wszystkich, pisałem już coś na ten temat, im dalej tym więcej mitów i przekształceń jak w głuchym telefonie dlatego potrzebni są poważni badacze jak ci wspomniani przeze mnie, którzy bardzo skrupulatnie i kompleksowo badają nauki Jezusa, odkodowują Biblię biorą pod uwagę kontekst historyczny, ówczesne obyczaje, oraz światopoglądy, porównują fragmenty jednej ewangelii z drugą, itp. Radzę poczytać :)
  8. ego, moim zdaniem Jezus nie twierdził, że jest Bogiem, świadczy o tym choćby tekst (pisze z pamięci): "Dlaczego mówicie, że jestem dobry, tylko Bóg jest dobry".
  9. ego, słabe to jest raczej Twoje twierdzenie, że każdy kto nie jest Bogiem ma urojenia bądź kłamie.
  10. ego, bo ja nie mam takich zapędów, Truchło nie wie o czym pisze...swoje poglądy opieram na lekturze takich badaczy jak John Dominic Crossan czy Robin R. Meyers, a odpowiadając na Twoje pytanie to nie uważam, że jest to filar chrześcijaństwa. Filarem chrześcijaństwa jest dla mnie przekaz Jezusa.
  11. ego, jaki tam kryzys, poszukiwanie prawdy o Jezusie to nie kryzys :)
  12. Czy Jezus zginął na krzyżu? możliwe, jednak jak dla mnie trudno powiedzieć. Czy Jezus zginął za nasze grzeczy? Wątpię zginął za to co robił i trudno powiedzieć, że Jego celem była śmierć. Czy Jezus jest Bogiem, nie wiem, myślę, że był człowiekiem, który miał silną relację z Bogiem. Czy Jezus chodził po wodzie itp. cuda? Wątpie.
  13. khaleesi, ale to nie jest spekulacja, skoro po spotkaniu zmieniła stosunek o 180 to wniosek jest prosty.
  14. można spekulować czy ta Ukrainka miała innych kandydatów czy bariera językowa czy co, jedno jest pewne, coś ją zraziło na spotkaniu, bo przed spotkaniem była zupełnie inna a teraz nawet nie odpisuje.
  15. jetodik

    Nocne Smarki

    ale teraz Hobby to mnie znienawidzisz, właśnie wróciłem z imprezki i było tak: wódeczke finlandie przegryzałem delikatnym mięskiem królika, była też sarnina i dziczyzna. dodatkowo piłem sobie piwo domowej roboty, a w przerwach grałem w bilarda z innymi gentlemanami na pocieszenie napisze, że nieczęsto mi się zdarza tak bawić, a jutro rano do roboty ;/
  16. bittersweet, jesteś strachliwa, bo mnie się boisz :] a filmik na serio dobry, jeden z najlepszych o islamie.
  17. tristezza, oczywiście, że nie jestem prostacki w obyciu, jestem gentlemanem i to takim staromodnym, otwieram drzwi do samochodu nawet koleżankom. z kobietami rozmawiam o tym jak się czują i o innych subtelnych tematach. jedyne co im proponuje to gentlemański masaż stóp, (wszystkie się zgadzają), no z partnerką wiadomo, że coś więcej, ale to już nie będę pisał na forum, bo jako gentleman mam pewne zasady a na forum pisze jak pisze bo lubię irytować użytkowniczki :]
  18. NOT a ta? wschodząca gwiazda mma nie przegrała żadnej walki, oglądajcie od pierwszej minuty [videoyoutube=_s-L7YhZdxY][/videoyoutube]
  19. bittersweet, ale to jedynie taka rola, w sypialni z kobietą odgrywamy scenkę rozmowy kwalifikacyjne, ja udaje szefa, ona aplikantkę, wymogiem zdobycia pracy jest nadstawienie przez nią rubasznego polika. a tak poza tym to wszystko jest normalnie, kobieta wraca do kuchni a ja do komputera.
  20. Evia, nie zapominajmy, że kobieta musi się jeszcze podobać
  21. tristezza, ale ja do kobiety tak się nie wyrażam, nie mówie Jej przecież "nadstaw rubaszny polik a ja go wychłostam swoją flintą". nie mówie nic z tych rzeczy. jestem szarmancki. jakie moje jest podejście do kobiet? cudowne istoty, lubię ich wdzięk, wrażliwość itd., ale nie wszystkich, np. pełna wdzięku nie jest Ewa Kopacz na którą chcesz głosować czy tam na inną wstrętną babę chcącącą islamizować nasz kraj.
  22. carlosbueno, hmm, mam nadzieję, że się nie okaze tak jak pisałem, że dała Ci zielone światło i się rozmyśli. warto kuć żelazo póki gorące, takie moje zdanie.
  23. bonsai, a co to za głupie teksty "Jezus patrzy", robisz z Jezusa jakiegoś moralistę, Ty chyba nie zapoznałeś się z Jego przekazem a najwięcej masz do powiedzenia na ten temat :]
×