Tyrr
Użytkownik-
Postów
2 692 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Tyrr
-
Niestety nie wiem czy to samo czy nie bo nie grałem ani w 1 ani 2. PS3 mam od 2 tygodni~ Czy fabuła faktycznie aż taka ekstra była? + zakończenie trochę idiotyczne jak dla mnie. Do tego sama akcja... jak się rozkręciło to spoko, ale zanim do tego doszło trochę się człowiek pomęczył W GoW 3 przynajmniej się nie nudziłem. Btw grałem w demo Beyond Two Souls i samo demo zrobiło na mnie lepsze wrażenie niż całe Heavy Rain.
-
God of War 3 - 9/10. Heavy Rain ukończone - nie był to jakiś "kosmos" ale na pewno gra godna polecenia. 7/10 Grid 2 - 8/10. Niby wszystko ładnie pięknie ale czasem zbyt frustrujące Wykupiłem/aktywowałem sobie PS+, i mam pytanie bo jednej rzeczy nie ogarniam. Gra miesiąca (obecnie Uncharted 3) jest dostępna 4free tylko w danym miesiącu czy przez cały okres subskrypcji? Drugie pytanie - kiedy się zmienia rotacja? 1go każdego miesiąca? Co do samego Uncharted 3 - 10/10, świetna zabawa na długie godziny, i mowa tutaj jak narazie o samym singlu, reszty jeszcze nie sprawdzałem. Jeszcze jedno pytanie - gra ktoś w Fife/PESa? Jeśli tak to w którą i dlaczego? Odpaliłem dema obu gierek i tak jak zawsze byłem za PESem tak w tym roku chyba odwrotnie... PES jakiś drętwy mi się wydaje.
-
Dobryyyyyy
-
Dzisiejsze, setne WDŚ!
-
„Wyleczyć słowem“ – Mój pobyt w szpitalu.
Tyrr odpowiedział(a) na ala1983 temat w Poradnie i szpitale psychiatryczne
ala1983, i jakie efekty jak na razie? -
Jak powiedzieć psychologowi, że wizyty u niego nie mają sens
Tyrr odpowiedział(a) na trombeczka temat w Depresja i CHAD
Gadka typu "swędzi cie noga? to się podrap" tak więc żadnych rewelacji się nie dowiedziałem. -
Pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Dzień po dniu.
Tyrr odpowiedział(a) na buczi79 temat w Nerwica lękowa
ala1983, masz już interneta? -
Jak powiedzieć psychologowi, że wizyty u niego nie mają sens
Tyrr odpowiedział(a) na trombeczka temat w Depresja i CHAD
Mam podobny problem. Nawet podobny tok myślenia do Ciebie trombeczka Z jednej strony wiedziałem, że psycholog/psychoterapeuta nie powie mi nic czego bym już nie wiedział z drugiej strony byłem tak zdesperowany, że musiałem tam pójść. Efekt? Początkowo było super bo pani przekonała mnie, że nie jestem aż tak ześwirowany jak myślałem i problem może leżeć gdzieś indziej (co nie ma żadnego sensu ale i tak lepiej było to usłyszeć niż jakiś nakaz pobytu w szpitalu itp) więc dużo mi to pomogło. Im dalej w tą całą pseudo terapię tym gorzej. Po 1 z czasem uświadomiłem sobie, że to nie jest żadna terapia tylko zwykła gadka (a przynajmniej ja osobiście nie tak wyobrażałem sobie terapię), po 2 co wizyta to powoli kończyły mi się tematy do rozmów - bo ileż to można gadać o tym samym. Pominę fakt, że każdy początek "terapii" to mega wkurzający moment był bo wyglądało to mniej więcej tak: wchodzę, "dzień dobry" i siadam i tyle. Żadnego jakiegoś "wprowadzenia" typu "jak minął dzień/tydzień?" czy cokolwiek innego, po prostu cisza i czekała aż sam zacznę gadać. Takie momenty zdarzały się nawet gdzieś tam w środku wizyty, a że były one prywatnie to nie miałem zamiaru płacić za siedzenie w ciszy i patrzenie się na ściane. Sytuacja wyglądała tak, że co tydzień w poniedziałek dawałem jej znać kiedy mogę przyjść (ze względu na pracę zmianową itp), chodziłem tylko przez jakieś 2 miesiące, teraz od około miesiąca olewam i nawet nie piszę. Nie widzę żadnego sensu w takiej terapii, albo będę szukał nowego psychoterapeuty (chociaż ciężko to widzę bo po 1 nie mam żadnego jakiegoś "poleconego" psychoterapeuty w regionie po 2 głupio tak zaczynać od początku) albo pójdę znowu do niej jak już będzie tragicznie ze mną. -
silence_sadness, czemu nie?
-
silence_sadness, cześć Widzę, że samopoczucie wam dzisiaj sprzyja
-
Wkurzający barbrókowi górnicy w robocie część druga..
-
Jedziesz do kogoś 50km co tydzień? Z sąsiadem z bloku też mógł bym wyjść co tydzień, niestety nie mam tu takiego
-
Variable, don't panic, jakoś sie dogadamy Masked_Man, nie jest to przecież jakiś ogólnopolski zlot i dogadujemy się z ludźmi ze swojej okolicy. I jednak 50+ km co tydzień? Ciężko to widzę (tymbardziej jak ktoś ma pracę/zajęcia w weekend)
-
Aranjani + Davin to wpadnijcie do nas na zlot Tylko jeszcze nie wiadomo dokładnie kiedy
-
Kestrel, do Alexa idziesz jeśli mnie pamięc nie myli... najnowsza robota: https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1472073_378407245638469_153096138_n.jpg (ściągnijcie te zasrane ograniczenia )
-
Górnicy. Mało co potrafi mnie bardziej wku**ić niż oni. Tyle przywilejów co mają i dalej pie***lą że mają źle. Przed chwilą spotkałem typa, który stwierdził że te barbórki są do dupy bo dostał 6 tyś zł i "nie wie co z tym zrobić, nawet mu na meblościanke nie wystarczy" Brak słów
-
1. Dokładnie nie wiem bo nie jestem w domu ale z 300 GB conajmniej. Niestety większość moich danych jest na starym-zepsutym dysku :/ 2. Oj takich kobiet przychodzi mi na myśl aż za dużo Zarówno z tych znanych (np. Marta Żmuda Trzebiatowska) jak i tych mniej znanych (np. klientek z pracy lub po prostu osób które gdzieś tam mijam często) 3. Zależy o jakich spodniach piszemy... ale w sumie z 10 par może by się znalazło. 1. Wyobraź sobie, że możesz zamienić się wyglądem z kimkolwiek byś chiał/a. Kto by to był? 2. Jaki gatunek filmowy preferujesz? 3. Ulubiony program (kanał) TV i dlaczego?
-
Helloł everyone
-
Hahah nie no jasne że chodzi o głowę, ale napisałem że najważniejsze jest wnętrze w kontekście widoku z przodu
-
Przecież najważniejsze jest wnętrze... I przypuszczam, że lubi koty
-
Kestrel, fajnie tak, rodzinny biznes. Jakbym ja tak miał to zapewne już teraz bym tak wyglądał, że ludzie by przechodzili na drugą stronę ulicy widząc mnie przed sobą Tymczasem: mógł bym się z nią ożenić na dzień dobry