Skocz do zawartości
Nerwica.com

na_leśnik

Użytkownik
  • Postów

    10 945
  • Dołączył

Treść opublikowana przez na_leśnik

  1. Wolfx, obyło się bez . Tylko teraz zostałem bez mojej jedynej używki i kasy na nową baterię. Ale cóż. To są skutki jeżdżenia rowerem na wkurwie .
  2. Wolfx, na szczęście skończyło się bez większych kontuzji poza obdartą ręką, ubłoconymi gaciami i otwartym złamaniem...e-papierosa .
  3. Artemizja, ja mam tak, że kiepsko sobie radzę jak mam kilka rzeczy na głowie na raz. Ale po 2,5 roku w redakcji przychodzi mi to nieco łatwiej.
  4. Wolfx, ja wczoraj prawie się rowerem pod koła auta wpakowałem. Na szczęście skończyło się w rowie melioracyjnym!
  5. Artemizja, jeden plus takiej pracy to to, że uczy wielozadaniowości. Ja strasznie na tą moją pracę poprzednią psioczyłem, bo byłem w niej sam i nawet moja szefowa nie wiedziała co ja dokładnie mam robić. Ale teraz to myślę, że to było niezłe przygotowanie psychiczne do ogarniania własnej działalności. white Lily, łap! Wolfx, Wisła spoko miasto, ale jak już w góry jeździłem to bardziej w stronę Węgierskiej Górki i Zwardonia.
  6. Wolfx, jak tylko w hajmacie zawitam to na pewno się spikniemy. Mimo że już tam nie mieszkam, to na pewno będę wpadał do Chorzowa do chrześniaka. Ewentualnie jeszcze można się kajś w beskidach ustawić (widziałem Twoje foty z Wisły ).
  7. Artemizja, sporo tego. Nie miałem pojęcia, że do obowiązków recepcji należy również rozliczania i dokumentacja kuchni, barów i tym podobnych. No ale cóż. Krótko mówiąc, uroki pracy dla prywaciarza w PL.
  8. Artemizja, tak w ogóle, to jak masz taką nockę, to co ty robisz na tej recepcji? Poza snookerem rzecz jasna
  9. Artemizja, i git. Starczy tego zapierdololo na dziś .
  10. Artemizja, dzięx. Przeżyłem tyle, to podycham jeszcze trochę . A Ty w domu, czy "hotelujesz"?
  11. Artemizja, nic czego nie dało się przewidzieć. Terapia się skończyła, wróciłem do domu i niestety mam efekty w postaci powrotu objawów i powolnego powrotu do łask starych schematów myślenia. Plus dodatkowy stres bo mi się środki do życia kończą. Na szczęście 13 maja mam spotkanie rekrutacyjne do pracy za granicę. Nie wiem za co tam pojadę (chyba stopem), ale przy odrobinie szczęścia niedługo stąd wybędę .
  12. Artemizja, siemson. Kiepsko, ale żyję . Chyba pora też kawę zrobić.
  13. na_leśnik

    X czy Y?

    Bezsenna noc. Szafir czy rubin?
  14. Z moim chyba dalej źle. Dostało trochę ciepła, kurek został zakręcony i znów się izoluje, ucieka i znika. Próbuję się nim opiekować, ale jedyne co mi do łba przychodzi to szarpanie go na siłę i wyzwiska.
  15. na_leśnik

    Broda.

    Dooobre, doobre! Chyba se takiej dzierganej grzywki poszukam!
  16. na_leśnik

    Broda.

    Arhol, ewentualnie dziara na twarzy .
  17. na_leśnik

    Broda.

    bonsai, yep, dokładnie. Avatar taki kiedyś dziewcze miało .
  18. na_leśnik

    zadajesz pytanie

    Rdzewieje. Przynajmniej moja zardzewiała. Być jak otwarta księga oznacza, że...?
  19. na_leśnik

    Broda.

    Osiołek, myślałaś o zapuszczeniu?
  20. Wolfx, no to jak już brodaczami lecimy... [videoyoutube=ZHRHc5HmFHg][/videoyoutube]
×