Skocz do zawartości
Nerwica.com

na_leśnik

Użytkownik
  • Postów

    10 945
  • Dołączył

Treść opublikowana przez na_leśnik

  1. ugh, o stosowaniu tych patyczków interpunkcyjnych, zwanych powszechnie myślnikami .
  2. na_leśnik

    zadajesz pytanie

    Nie. Za dużo się jej naczytałem. Nudzi mnie już po prostu. Czego w życiu nigdy byś nie przeczytał?
  3. na_leśnik

    zadajesz pytanie

    Nie. Raczej jak Ikar po rehabilitacji. Lubisz mitologię?
  4. *Monika*, no to teraz egzekwować bezlitośnie. To się wojna na "kreseczki" zrobi .
  5. To samo tyczy się wielokropka... Powinno pisać się go bez spacji po wyrazie :) Rażą mnie również błędy podczas stosowania myślnika. Przed i po powinna być spacja: Monika - Monisia Widzę, że Ty poprawnie stosujesz się do "wytycznych" w pisowni, to się chwali. Ja również staram się *Monika*, proponuję jeszcze dodać do wytycznych konieczność prawidłowego stosowania pauz, pół-pauz i dywizów. To się będzie na forum działo!
  6. ugh, coś w tym jest. Ja angielski znam głównie dzięki kreskówkom na Cartoon Network .
  7. ugh, coś w tym jest. Ja angielski znam głównie dzięki kreskówkom na Cartoon Network .
  8. Sory, ale dla mnie niemiecki to jest lengłidż od Mordor .
  9. Ano pisze, jej znajomi z Hiszpanii tyż .
  10. Hans, moja siostra jest filologiem hiszpańskim i tam mi to wyłożyła .
  11. Hans, to po prostu taki ichniejszy sposób zapisywania pytajników i wykrzykników. Cholera wie skąd to wzięli, ale tak robią .
  12. Arasha, w języku polskim traktowane jest to jako błąd. Ale, o ile pamiętam, we francuskim jest to norma.
  13. suiseiseki, to się nazywa awangarda typograficzna .
  14. Różowy hipopotam wrócił! Odnośnie tematu, to ja staram się nie popełniać błędów i sprawdzam pisownie zanim wyślę posta. Ortów raczej nie robię, natomiast z interpunkcją to czasem różnie bywa. No ale co zrobić, taki mamy język, że nawet humaniście się czasem przecinek postawi tam gdzie nie trzeba .
  15. abrakadabra xx, jedno nie wyklucza drugiego. Taki "zdrowy" egoizm można łączyć ze swoimi potrzebami bycia dla kogoś. Można dobrze z ludźmi żyć i walczyć o siebie, nikt przecież nie każe wybierać. Grunt to w łepetynie ustawić siebie na pierwszym miejscu. Ja w ogóle zauważyłem, że ludzie jakoś bardziej się do mnie garną od kiedy tak myślę i działam .
  16. abrakadabra xx, ja do tego znacznie bardziej egoistycznie podchodzę. Mnie ma być dobrze, o siebie walczę ze światem, z ludźmi, z sobą samym. Dopiero w drugim rzędzie patrzę na innych. Doszedłem do wniosku, że dopóki nie ogarnę siebie nie mam co dać innym.
  17. white Lily, hej. Powoli, ale do przodu. Na szczęście z pracą w końcu coś ruszyło i w najbliższym czasie wybywam za granicę .
  18. [videoyoutube=F05kqL831zs][/videoyoutube]
  19. Introwertyczka, za późno to by było dopiero po odebraniu sobie życia. Dopóki oddychasz, zawsze jest możliwość wyjścia na prostą. Ja z terapią zwlekałem ponad 10 lat. Dwie próby samobójcze za mną. Ale próbowałem, próbowałem i w końcu na nogi stanąłem. Nie jest łatwo, ale da się.
  20. na_leśnik

    Cytat na dziś

    "Twierdzisz, że jesteśmy na skraju przepaści? Pluję w tę twoją przepaść. Jeśli uważasz, że twoje miejsce jest na dnie, to bierz jak najwięcej powietrza i skacz. Bo mnie z tobą nie po drodze. Jeśli Człowiek Rozumny, wyrafinowany i cywilizowany homo sapiens wybiera kapitulację, to rezygnuję z tego zaszczytnego określenia i lepiej stanę się zwierzęciem. I jak zwierzę będę chwytać się życia i rzucać innym do gardeł, żeby przeżyć. I przeżyję. Rozumiesz?! Przeżyję!" ~ Dmitrij Głuchowski
×