Skocz do zawartości
Nerwica.com

na_leśnik

Użytkownik
  • Postów

    10 945
  • Dołączył

Treść opublikowana przez na_leśnik

  1. Aranjani, pomarańczowym. To już mniej skandynawskie . Miodku bym się napił, ale nie mam pod ręką.
  2. Aranjani, Finlandia z sokiem. Nic wyszukanego, ale akcent skandynawski jest nube, .
  3. Hmmm. Drink mi się kończy. Trza po dokładkę iść.
  4. bonsai, jak jesteś zainteresowany ofertą to zapraszam na PW .
  5. Aranjani, nie. Ja zajmę się kampanią marketingową firmy kolegi. Zdjęcia, materiały reklamowe. A wisienką na torcie będzie biografia założyciela firmy, coś jak te dzieła które o Stivie Dżobsie powstają. Tytuł: "Kij i dziura, czyli jak zarabiać na tym, co się lubi".
  6. Aranjani, no i dobrze. Toż to pomysł na biznes jak ta lala .
  7. Aranjani, true story. Tylko trzeba uważać żeby nauczycielowi kija pazurami nie porysować.
  8. Ło matko, powiedzcie że my jeszcze o bilardzie gadamy... Kije obgadane, zaraz na tapetę trafią rodzaje bil .
  9. Artemizja, od razu czlowiekowi przychodzi olśnienie dlaczego co niektórzy kombinują z kredą podczas gry .
  10. Artemizja, nooo. Ja przeżyłem istny szok jak przymierzyłem się do uderzenia a tu się linie pomocnicze na stole nie wyświetliły . Kurde, ja tu pisu pisu a rozłożony na części pierwsze aparat jak leżał tak leży. Niech ktoś powie tej mendzie żeby sam się skręcił!
  11. bonsai, jak ja bym miał wyrywać dziewoje na swoje umiejętności billardowe to bym do dziś prawiczkiem był .
  12. Kurde, ja w billarda na żywo tylko raz w życiu grałem, na kawalerskim kumpla. Gra świetna, o ile ktoś grać umie. Myśmy jedną rozgrywkę chyba ze 2 godziny męczyli, bo się te cholerne kuleczki kijom nie chciały podporządkować . Za to na fejsie w snookera wymiatam .
  13. Aranjani, nooo. A jutro zaś na rower z rana jadę wschód słońca focić. Ale z tak obolałym bebechem to się podróż życia zapowiada .
  14. Aranjani, wykorzystałem chwilę nieobecności matki i sobie ławkę do ćwiczeń wyciągnąłem. No i oczywiście teraz czuję wszystkie mięśnie .
×