Skocz do zawartości
Nerwica.com

mark123

Użytkownik
  • Postów

    12 773
  • Dołączył

Treść opublikowana przez mark123

  1. Moje lęki: - lekki lęk przed ciemnością, - lęk przed relacjami z ludźmi - lęk przed wysokością, - lęk przed zwierzętami czworonożnymi (np. psy, koty), - lęk przed owadami (przede wszystkim osy, pszczoły, bąki i szerszenie), - lęk przed miękkimi przedmiotami z dziurą, - lek przed wyśmianiem - lęk przed krytyką, - lęk przed gniewem, - lęk przed pobiciem (przez rodziców), - lęk przed wyrzuceniem z domu, - lęk przed porażką - lęk przed samodzielnością - lęk przed ryzykiem - lęk przed głośnym śmianiem się
  2. mark123

    X czy Y?

    piżama kapsel czy nakrętka ?
  3. mark123

    X czy Y?

    piżama kapsel czy nakrętka ?
  4. W zależności od sytuacji było tak: albo poczucie że jestem jednym z lepszych, albo poczucie, że jestem jednym z najlepszych, albo poczucie postawienia na swoim, albo uniknięcie ukarania, albo poczucie, że uchroniłem się przed utratą, albo poczucie ulgi, że nie muszę czegoś zrobić jeszcze raz.
  5. W zależności od sytuacji było tak: albo poczucie że jestem jednym z lepszych, albo poczucie, że jestem jednym z najlepszych, albo poczucie postawienia na swoim, albo uniknięcie ukarania, albo poczucie, że uchroniłem się przed utratą, albo poczucie ulgi, że nie muszę czegoś zrobić jeszcze raz.
  6. Właśnie sprawdziłem plan na stronie mojej uczelni i się okazało, że zajęcia mam od dzisiaj, a nie od jutra. Trudno, nie idę dzisiaj, najwyżej powiem opiekunowi semestru, że zapomniałem spojrzeć w plan. Może rodzice się nie dowiedzą
  7. Właśnie sprawdziłem plan na stronie mojej uczelni i się okazało, że zajęcia mam od dzisiaj, a nie od jutra. Trudno, nie idę dzisiaj, najwyżej powiem opiekunowi semestru, że zapomniałem spojrzeć w plan. Może rodzice się nie dowiedzą
  8. mark123

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=bksLczwA08Q][/videoyoutube]
  9. mark123

    czego aktualnie słuchasz?

    [videoyoutube=bksLczwA08Q][/videoyoutube]
  10. Mój ojciec chyba uważa, że dostałem dużo miłości, bo jakieś kilka lat temu powiedział mi, że nie rozumie, skąd się wzięła u mnie choroba sieroca, skoro miałem okazane dużo miłości. -- 21 lut 2013, 01:13 -- Ja wiele razy odniosłem jakieś wrażenie, że gdyby nie moja matka, to mój ojciec znęcałby się nade mną, jak jego ojciec nad nim.
  11. Mój ojciec chyba uważa, że dostałem dużo miłości, bo jakieś kilka lat temu powiedział mi, że nie rozumie, skąd się wzięła u mnie choroba sieroca, skoro miałem okazane dużo miłości. -- 21 lut 2013, 01:13 -- Ja wiele razy odniosłem jakieś wrażenie, że gdyby nie moja matka, to mój ojciec znęcałby się nade mną, jak jego ojciec nad nim.
  12. mark123

    Wkurza mnie:

    Dla mnie najlepsze byłyby chyba strefy równikowe, jeśli o temperaturę chodzi.
  13. mark123

    Wkurza mnie:

    Dla mnie najlepsze byłyby chyba strefy równikowe, jeśli o temperaturę chodzi.
  14. mark123

    nierozgarnięci

    Nieżyciowy i nieobrotny też jestem od dziecka.
  15. mark123

    nierozgarnięci

    Nieżyciowy i nieobrotny też jestem od dziecka.
  16. mark123

    Wkurza mnie:

    Przy 30 stopniach to nawałnicy śnieżnej by nie było. Ale gdyby np. w ciągu jednego temperatura miała spaść z +30 do np -30 to byłaby mocna supernawałnica, zapewne z tornadami. Najpierw by waliły pioruny, lał deszcz i przechodziły tornada, a gdy temperatura zbliżyłaby się do 0 to ulewny deszcz zamieniłby się w bardzo intensywny śnieg i wtedy byłaby nawałnica śnieżna.
  17. mark123

    Wkurza mnie:

    Przy 30 stopniach to nawałnicy śnieżnej by nie było. Ale gdyby np. w ciągu jednego temperatura miała spaść z +30 do np -30 to byłaby mocna supernawałnica, zapewne z tornadami. Najpierw by waliły pioruny, lał deszcz i przechodziły tornada, a gdy temperatura zbliżyłaby się do 0 to ulewny deszcz zamieniłby się w bardzo intensywny śnieg i wtedy byłaby nawałnica śnieżna.
  18. mark123

    nierozgarnięci

    W moim wypadku powstanie nierozgarniętości wynikało chyba z lęku przed gniewem i krytyką ze strony moich rodziców; nadopiekuńczości mojej matki oraz rozpieszczania przez moją babcię. nadopiekuńczośc ze strony matki i brak wzorców ze strony ojca to pewnie jedna z przyczyn niezaradności przynajmniej u facetów i u mnie też. Ale w młodym wieku bywałem bardziej życiowy niż dziś w wieku 17,18 lat pracowałem w wakacje po 20-ce mi się odechciało. Może gdybym nie poszedłem na dzienne studia tylko do pracy by było lepiej ale to takie gdybanie i usprawiedliwianie się tylko. Teraz to mi już chyba tylko zostało czekanie na śmierć. A ja w zasadzie to od dziecka już jestem nierozgarnięty.
  19. mark123

    nierozgarnięci

    W moim wypadku powstanie nierozgarniętości wynikało chyba z lęku przed gniewem i krytyką ze strony moich rodziców; nadopiekuńczości mojej matki oraz rozpieszczania przez moją babcię. nadopiekuńczośc ze strony matki i brak wzorców ze strony ojca to pewnie jedna z przyczyn niezaradności przynajmniej u facetów i u mnie też. Ale w młodym wieku bywałem bardziej życiowy niż dziś w wieku 17,18 lat pracowałem w wakacje po 20-ce mi się odechciało. Może gdybym nie poszedłem na dzienne studia tylko do pracy by było lepiej ale to takie gdybanie i usprawiedliwianie się tylko. Teraz to mi już chyba tylko zostało czekanie na śmierć. A ja w zasadzie to od dziecka już jestem nierozgarnięty.
  20. mark123

    Wkurza mnie:

    Dlaczego końca świata ? Po prostu lubię upały, temperaturę +30 w cieniu (z resztą dla mnie to jeszcze nie upał, tylko duże ciepło), to jakoś poprawia mi samopoczucie. Za to temperatura poniżej +15 to już dla mnie dość zimno. Nawałnice też bardzo lubię, lubię gdy się błyska, grzmi, wieje i ulewny deszcz zalewa ulice. Szkoda tylko że w mojej okolicy takie bardzo porządne nawałnice zdarzają się około raz na niecałe 10 lat, a w niektórych regionach Polski czasem kilka razy w roku.
  21. mark123

    Wkurza mnie:

    Dlaczego końca świata ? Po prostu lubię upały, temperaturę +30 w cieniu (z resztą dla mnie to jeszcze nie upał, tylko duże ciepło), to jakoś poprawia mi samopoczucie. Za to temperatura poniżej +15 to już dla mnie dość zimno. Nawałnice też bardzo lubię, lubię gdy się błyska, grzmi, wieje i ulewny deszcz zalewa ulice. Szkoda tylko że w mojej okolicy takie bardzo porządne nawałnice zdarzają się około raz na niecałe 10 lat, a w niektórych regionach Polski czasem kilka razy w roku.
×