Skocz do zawartości
Nerwica.com

czarnobiała mery

Użytkownik
  • Postów

    4 680
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez czarnobiała mery

  1. Ktoś mu powiedział, że chcę z tym iść na policję i on zaczął mi grozić, że też mnie pozwie, nie wiem, za co, ale ja już naprawdę mam dość. Nie wiem, na co on liczy, że wrócę do skończonego idioty? Po co on do mnie codziennie pisze? Nie upadłam jeszcze na głowę. Poznałam go wystarczająco dobrze, żeby stwierdzić, że nie chcę mieć z nim ŻADNEGO kontaktu. Ale on chyba na złość ciągle do mnie pisze i uparcie chce jakiś kontakt ze mną utrzymać. Jestem wykończona już tym wszystkim, zwłaszcza że on pisze ciągle jakieś chamstwa obraźliwe rzeczy.
  2. kasiątko, Kasiu, ja już nie wiem, co zrobić, w ogóle nie lubię wchodzić z ludźmi w konflikty, ja chyba też będę musiała zmienić numer, ale poczekam chyba, aż mi się kasa skończy na koncie. Jestem już wykończona psychicznie tym codziennym nękaniem, wyzywaniem. Dlaczego ja w życiu spotykam takich idiotów?
  3. kasiątko, Kasiu, ja już nie wiem, co zrobić, w ogóle nie lubię wchodzić z ludźmi w konflikty, ja chyba też będę musiała zmienić numer, ale poczekam chyba, aż mi się kasa skończy na koncie. Jestem już wykończona psychicznie tym codziennym nękaniem, wyzywaniem. Dlaczego ja w życiu spotykam takich idiotów?
  4. Jestem codziennie nękana obraźliwymi smsami, wyzwiskami. Nie mam już siły z tym walczyć. Co mam zrobić, żeby on w końcu przestał do mnie pisać? Ja nic na to nie odpisuję od dawna, myślałam, że mu się to znudzi. Ale wygląda na to, że wcale nie. Czy jedyną możliwością jest zmiana numeru? Play niby zablokował jego numery, ale tylko na dzwonienie, ale smsy dalej może pisać, bo nie ma takiej opcji zablokowania smsów.
  5. Jestem codziennie nękana obraźliwymi smsami, wyzwiskami. Nie mam już siły z tym walczyć. Co mam zrobić, żeby on w końcu przestał do mnie pisać? Ja nic na to nie odpisuję od dawna, myślałam, że mu się to znudzi. Ale wygląda na to, że wcale nie. Czy jedyną możliwością jest zmiana numeru? Play niby zablokował jego numery, ale tylko na dzwonienie, ale smsy dalej może pisać, bo nie ma takiej opcji zablokowania smsów.
  6. nienormalna21, ja czasem się z nimi spotykam, choć ostatnio nie byłam, bo mi nie pasowały terminy.
  7. nienormalna21, ja czasem się z nimi spotykam, choć ostatnio nie byłam, bo mi nie pasowały terminy.
  8. Dziękuję nienormalna21, za pogadanie i dodanie mi otuchy. Jesteś bardzo fajną forumową koleżanką.
  9. Dziękuję nienormalna21, za pogadanie i dodanie mi otuchy. Jesteś bardzo fajną forumową koleżanką.
  10. nienormalna21, może i dobra rada z tym odejmowaniem, ale ja w tej chwili nie mam siły na takie skomplikowane operacje intelektualne. Wzięłam benzo.
  11. nienormalna21, może i dobra rada z tym odejmowaniem, ale ja w tej chwili nie mam siły na takie skomplikowane operacje intelektualne. Wzięłam benzo.
  12. nienormalna21, ja dziś nie mogę się na niczym skupić, jedyne co mi przychodzi do głowy, to pociąć się, nie mogę na siebie patrzeć, jaka jestem beznadziejna, brzydka, gruba i niechciana przez świat.
  13. nienormalna21, ja dziś nie mogę się na niczym skupić, jedyne co mi przychodzi do głowy, to pociąć się, nie mogę na siebie patrzeć, jaka jestem beznadziejna, brzydka, gruba i niechciana przez świat.
  14. nienormalna21, ja nawet bałam się wejść na wagę, bo byłam pewna, że przytyłam do monstrualnych wymiarów. Nie wiem, co się dzieje, znów boję się cokolwiek zjeść.
  15. nienormalna21, ja nawet bałam się wejść na wagę, bo byłam pewna, że przytyłam do monstrualnych wymiarów. Nie wiem, co się dzieje, znów boję się cokolwiek zjeść.
  16. nienormalna21, może masz rację, ja już nie wiem. Mam dziś przekonanie, że strasznie przytyłam, mimo że waga wskazuje to samo, co ostatnio. Czuję się dzisiaj potworem i z wyglądu i z charakteru, mam poczucie, że nikt z ludzi nie traktuje mnie w życiu poważnie.
  17. nienormalna21, może masz rację, ja już nie wiem. Mam dziś przekonanie, że strasznie przytyłam, mimo że waga wskazuje to samo, co ostatnio. Czuję się dzisiaj potworem i z wyglądu i z charakteru, mam poczucie, że nikt z ludzi nie traktuje mnie w życiu poważnie.
  18. Miałam dzisiaj zajęcia z kursu, bo w pracy skierowano mnie na kurs i zajęcia są w soboty.
  19. Miałam dzisiaj zajęcia z kursu, bo w pracy skierowano mnie na kurs i zajęcia są w soboty.
  20. Poczułam się nagle strasznie gruba z tego powodu, że zjadłam ostatnio trochę słodyczy. I zaczęłam się zamartwiać, że tyję, stanęłam na wagę i okazało się, że nic nie przytyłam. Ale w moim umyśle już się zakodowało, że tyję i jem teraz marchewki, żeby przypadkiem nie przytyć jeszcze bardziej. Nie wiem, jak to działa, ale mimo że nie przytyłam, czuję się gruba i mam wrażenie, że robię się coraz grubsza, widzę oponkę na brzuchu i mam obsesję, że tyję.
  21. Poczułam się nagle strasznie gruba z tego powodu, że zjadłam ostatnio trochę słodyczy. I zaczęłam się zamartwiać, że tyję, stanęłam na wagę i okazało się, że nic nie przytyłam. Ale w moim umyśle już się zakodowało, że tyję i jem teraz marchewki, żeby przypadkiem nie przytyć jeszcze bardziej. Nie wiem, jak to działa, ale mimo że nie przytyłam, czuję się gruba i mam wrażenie, że robię się coraz grubsza, widzę oponkę na brzuchu i mam obsesję, że tyję.
  22. Byłam dziś w lumpeksie i kupiłam sobie dwie fajne bluzki. Ludzie nie rozpoznają mnie teraz na ulicy, bo po kilku latach zdjęłam żałobne ubrania i znów zaczęłam nosić kolory. A potem byłam u mojej siostry w pracowni i obcięła mi ładnie włosy.
  23. Byłam dziś w lumpeksie i kupiłam sobie dwie fajne bluzki. Ludzie nie rozpoznają mnie teraz na ulicy, bo po kilku latach zdjęłam żałobne ubrania i znów zaczęłam nosić kolory. A potem byłam u mojej siostry w pracowni i obcięła mi ładnie włosy.
×