kiedyś się panicznie bałem dentysty, do tego stopnia że chyba z 10 lat nie byłem, a ząb się psuł i trzeba go było zrobić. Na fotelu byłem mokry od potu z nerwów więc jak skończyli to poczułem niesamowitą ulgę, to było mega przyjemne uczucie przez cały i następny dzień :)
pierwszy pocałunek też wspominam super