Witaj smarczkufajny nick :),swietnie Cie rozumiem,sama kiedys mialam podobnie na szescie mi przeszlo czego i Tobie zycze.Rowniez namawiam na wizyte u przynajmniej psychologa,to moze duzo pomoc.
Troche zle ulozylam zdanie.Chodzilo mi o to,ze jak juz sie dorosnie ma sie swoje dzieci itd. to trzeba walczyc z swoja przeszloscia aby nie popelniac tych samych bledow co rodzice tylko dlatego ze mnie tak nauczono i ja nic nic innego nie potrafie i gdybac ze jakbym mial/miala innych to byloby inaczej.A jesli chodzi o pieklo zamiast dziecinstwa to tu faktem winni sa rodzice.Bo ich takze nic nie tlumaczy,nawet ze maja ciezkie zycie,chodz jak juz mowilam nie zawsze znaczy to ze nas nie kochaja.
ja tez nie mam za dobrewgo wzorca od rodzicow.ale wiem,ze to ie dlatego ze mnie ie kochaja,tylko poprostu zycie ich przerasta i ciezko im zapanowac nad nerwami,ktorych juz zreszta nawet nie maja.nie mowiac o tym ze ojciec prawdopodobnie chory na schize.ale nie ma co zwalac na nich,jesli sie wie ze zle robili tylko uwazac zeby samemu tak nie skonczyc.to jest ciezkie,ale mozliwe.
Kiya, no to powiem tak:musiałabyś widzieć,to sama byś stwierdziła że nie pasuje-wyglądam bardziej jak pajac niż wampir:D.Hmn,a może trzymałaś za krótko że nie wyszło?
Kiya, no to powiem tak:musiałabyś widzieć,to sama byś stwierdziła że nie pasuje-wyglądam bardziej jak pajac niż wampir:D.Hmn,a może trzymałaś za krótko że nie wyszło?
Kiya, tylko że mi taki kolor nie pasuje,mam za bladą facjatę na to.....11 zł to faktycznie nie dużo.Trza by się było zaopatrzyć w jakiś kolor tej firmy
Kiya, tylko że mi taki kolor nie pasuje,mam za bladą facjatę na to.....11 zł to faktycznie nie dużo.Trza by się było zaopatrzyć w jakiś kolor tej firmy
No też,chociaż wydaje mi się że to sprawa dyskusyjna.To,co ktoś przeżył tłumaczy jego zachowanie,i może w ten sposób druga osoba jest w stanie zrozumieć to nietypowe zachowanie.Tak mi się wydaje przynajmniej,jednak fakt ciężko o tym opowiadać,ja się na to nie zdobyłam.
No też,chociaż wydaje mi się że to sprawa dyskusyjna.To,co ktoś przeżył tłumaczy jego zachowanie,i może w ten sposób druga osoba jest w stanie zrozumieć to nietypowe zachowanie.Tak mi się wydaje przynajmniej,jednak fakt ciężko o tym opowiadać,ja się na to nie zdobyłam.
Tomcio Nerwica, generalnie jest nieźle.Kilka wyjazdów za mną i kilka przedemną,pierierwszy raz w życiu tak daleko od domu,świetna sprawa takie przełamanie się.
tahela, ściskam Cię mocno,sama się tak dziś czuję...