Skocz do zawartości
Nerwica.com

ladywind

Użytkownik
  • Postów

    7 583
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ladywind

  1. Kokojoko, zamienniki zawierają tą samą substancję , różnią się tylko pomocniczymi , które mają mikroskopijny lub żaden wpływ na działanie .
  2. lunatic, niech elfrid poda źródło skąd zaczerpnął tych informacji . Co by nie zachwalać /granic neuroleptyki bardziej będą powodowały szkody dla organizmu niż zwykłe antydepresanty . Ciekawa jestem tylko czy psychiatrzy z taką łatwością przepisywaliby neuroleptyki swoim dzieciom czy zonom mając na uwadze parkinsonizm ,który wystepuje nader często właśnie przy stosowaniu tych "cudownych " wg niektórych z forum leków .
  3. lunatic, i nie myślisz o zmianie lekarza? Mając dobrze do czynienia z chorobą psychiczną podstawą jest być pod opieką dobrego lekarza. Nie powiem że to łatwe , bo mnie zajęło kilka lat nim trafiłam na fachowca ,ale trzeba o tym pomyśleć jeśli chcemy cieszyć się w miarę dobrym zdrowiem psychicznym .
  4. Mój lekarz doradził mi tańszy Setaloft , sądzę że nie ma co przeplacac tylko wykupić tańszy a tak samo skuteczny odpowiednik .
  5. Faktycznie ręce opadają . Zaś co do dystymii , to się leczy ciężko ,co nie znaczy ,że się nie da . Dobrym lekiem może być wenlafaksyna lub wellbutrin ,ale najlepszym rozwiazaniem będzie poszukanie dobrego lekarza , nawet w internecie poczytaj opinie o danym doktorku w swojej okolicy i coś wybierz .
  6. Kalebx3, w Chadzie czasem bardzo ciężko leczy się depresje i tak jak marwil napisał, bierze się leki bierze a depresja nadal trzyma lub przechodzi samoistnie.
  7. lunatic, ja też miałam podobnie, że jakiś lek pomagał, poźniej działanie słabło przez co zmuszona byłam zmienić na inny i poźniej po raz kolejny wracałam do tego pierwszego. Także nie obawiaj, że sertralina teraz by nie pomogła.
  8. miko84, jak bym tak im ufała bezgranicznie to bym już dawno wąchała kwiatki od dołu.
  9. I dobrze, że się boisz, bo te leki brane dłużej nie pozostają obojętne dla organizmu i trwale mogą powodowac zmiany w mózgu.
  10. Nie tylko Ty tak masz. Ale rozumiem tą frustrację związaną z niedziałania kolejnych leków.
  11. DzeSss, bo w ten sposób się objawia nerwica natręctw, właśnie takimi niechcianymi myślami, niezgodnymi z naszą osobowośćią. Bierzesz jakieś leki?
  12. khaleesi, powiem Ci że mi na ten wilczy aptety pomaga picie kawy, pije 3 dziennie i ona zapycha żołądek, jeśli masz z tym problemy mogłabyś właśnie w taki sposób spróbować lub np z sokiem typu kubuś, on tez zwalcza ten aptetyt.
  13. Mnie na zok zawsze pomagały wysokie dawki ssri
  14. elfrid, pełno przykładów można podać z tego forum ,ale nie chcę mi się szukać , z resztą mam przyjemniejsze rzeczy do zrobienia
  15. DzeSss, lekarz dobrze postawił Ci diagnozę . Nie ma sensu drazyc skąd to się wzięło ,tylko zacząć solidnie leczyć nim całkowicie rozlozy
  16. CórkaNocy, faktycznie póki co ,móglabys pobrać neuroleptyki ,które szybko podzialaja na nastrój zaczął,a dopiero później włączyć leki z innej grupy a z tych zejsc . Po co się męczyć
×