ladywind
Użytkownik-
Postów
7 583 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ladywind
-
Popiół, również jestem bardzi ciekawa, tak nie działa, niby w Chadzie jest tak, że przy depresji SSRI nie działają i wtedy potrzeba stabilizatora. No u mnie też SSRI nie wykazują praktycznie żadnego działania przeciwdepresyjnego, a choroba objawia się tak samo jak u Ciebie. Pustka, anhedonia, brak skupienia uwagi na czymkolwiek, nawet na prostej bajce dla dzieci pewno nie umiałabym sie skupić. Spróbuj serty z miansą, jeśli to nie zadziała, to pomyśl o jakims stabilizatorze, bo to nienormalne by nam sie po lekach nic nie poprawiało.
-
Mnie też to nie wygląda na ZA. Bardziej na osobowość lękliwą.
-
[videoyoutube=M97vR2V4vTs][/videoyoutube]
-
Jestem już po bardzoo długo oczekiwanej wizycie u doktorka Opisałam moje objawy jakie dokuczają odkąd nastąpił nawrót depresji, m.in.żę nic mnie nie cieszy, nastrój przesiąkniety smutkiem i anhedonią. Ciężko mi sie wstaje do pracy, wszedzie widze pustkę i bezsens czegokolwiek. Z nikim nie chcę sie widywać, najchetniej bym leżała w łóżku. Spojrzał w swój komputer, przeczytał sobie moją historię choroby i stwierdził następująco, że przyczyn może być dwie. Po pierwsze mam sobie zbadać tarczycę, spytał czy miałam kiedykolwiek badaną. W sumie miałam kiedys za dzieciaka ale wyniki wyszły w normie. Natomiast wiem, że moja mama ma nadczynność i swego czasu leczyła się na to. A niedoczynność lubi zamieniać sie w nadczynność i na odwrót. Powiedział, że jeśli wyniki będą w górnej granicy normy, to bedziemy wiedzieli, że przyczyną niedziałania leków SSRI a biore przecież w kosmicznych teraz dawkach, jest właśnie chora tarczyca, a przy niedoczynności wystepuje lekooporoność. Wtedy będe musiała wziąść się za jej leczenie. Z kolei jeśli z nią bedzie wszystko w porządku, będzie mnie obserował pod kątem (niestety )CHAD. Ponieważ w moim przypadku wystepuje epizodyczność popraw jak i złego nastroju. W różnych porach roku. Uświadomił mnie również że nie trzeba mieć typowego sceptum CHAD, są osoby których choroba wykazuje dwubiegunowość, ale nie postępują jak osoby z manią. Ja np. nigdy nie prowadziłam podwójnego życia seksulanego ani też mnie nie ciągło do takich przygód w lepszym nastroju. Natomiast kase lubiałam wydawać na zbedne rzeczy. Zdarzyło się również rpowadzenie auta pod wpływem alkoholu i bez prawa jazdy, a dodam że wtedy byłam w strasznej depresji. No nic jestem ciekawa co tak naprawde mi jest. W każdym razie ZA czy schizofrenie prostą, a oto też pytałam, nie myślcie że nie nie mam absolutnie. ufff Przepisał mi Lamotrygine i narazie mam ją brać razem z wenlafaksyną. Po 2 miechach jeśli nie bedzie poprawy ma mi włączyć wellbutrin.
-
Teraz rozumiem ,ja w domu też piszę z tableta i wiem jakie to uzupełnianie jest wkurzajace . Ale klon z pewnością swoje paluchy tu dolozyl ;-) Najbardziej przeszkadza mi stałe zamartiwanie się ,anhedonia i nastrój depresyjny . Poza itym odczuwanie napiecia , niemożność zrelaksowania się , to taki stan jakbym stale była w gotowości do czegoś . Lepiej nie potrafię tego ująć . Głównie bralam antydepy z różnym skutkiem ,jeśli był to niestety nie nadługo , bralam też pramolan ale on mnie tylko otepial . Co do zaburzeń to wydaje mi się że każdy kto leczy się psychiatryczne to je ma . Bo zab osobowości powodują nerwice ,depresje , nie na odwrót .
-
Podzielam zdanie koleżanki .
-
Na 60 procent dopiszcie mnie , może do tej pory cudowne leki zaczną dzialac a ja poczynie autorapie wobec unikania . Jak coś to chciałabym się zabrać z Moniką ;-)
-
Co się dzieje z bigfish ?
-
[videoyoutube=6pegIRlg29Q][/videoyoutube] ...
-
[videoyoutube=Sv6dMFF_yts][/videoyoutube]
-
Tańczący z lękami, kto pół życia to pół życia Ale masz rację, że w naszym przypadku porównywanie się ze zdrowymi nie ma żadnego sensu nie pomoże a zaszkodzi napewno. Natomiast czekając przebłysków, to szybciej doczekamy się tych po letniej burzy . Jest cięższe, wszedzie o tym piszą lekarze, niekiedy poprawa jest krótkotrwała, a dystymia moze prowadzic do depresji dużej, tak jak to było wielokrotnie u mnie. Popiół, to bedziesz musiał jeszcze trochę poczekać nim dorobie się grubej gotówki miko84, nic dodać, nic ująć.
-
Ma może ktoś ochotę wybrać się do pracy za granicę? z chęcią wybiorę się z kims chętnym, wiadomo we dwoje raźniej.
-
Czy ze mną jest coś nie tak?
ladywind odpowiedział(a) na gitywity temat w Problemy w związkach i w rodzinie
gitywity, z jakim potworem Ty chodziles Jestem w szoku czytając jak zachowywała się w stosunku do Ciebie Poprostu miałeś pecha trafić na taką jedze :-\