U mnie takich zwyżek nastroju nie było, corpawda lubie ryzykowną jazdę autem w lepszym nastroju, ale nie wiąze tego z jakas manią, gdyż nigdy aż tak z życia się nie cieszyłam. Lekarz podejrzewa u mnie dwubiegunowość, ale nie wydaje mi się bym to miała. Czasem łapie mnie zakupohli\zm, ale mam nerwice natrectw wiec to stąd pewnie się bierze. W depresji się sobie nie podobam, ale w lepszym nastroju tak, Ale uważam że to normalne, kiedy mija stan przygnębienia.
Nie wiem czy lamotrygina mi coś pomoże skoro nie wydaje mi sie bym na to chorowała. Czy to nie bedzie stracony czas, w kolejny nietrafiony lek.