Skocz do zawartości
Nerwica.com

monk.2000

Użytkownik
  • Postów

    8 648
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez monk.2000

  1. monk.2000

    Skojarzenia

    magnetofon - magnetowid
  2. Raaven, tak specyficzne zainteresowania pomagają. Mi od razu wpada taka w oko, jak się interesuje czymś ciekawym i nietypowym. Nie podam przykładów bo nie chcę się zdradzać.
  3. monk.2000

    Cześć.

    x_X, no widzisz, wszyscy cię od razu polubili.
  4. Tosiek741, pamiętaj że te wszystkie specyficzne nazwy to głównie narzędzie dla lekarzy, żeby łatwiej im było określić objawy i sposób leczenia. W sumie nie ma jednoznacznego kryterium co kto ma, wszystko to kwestia umowna. Ja w papierach mam schizofrenię, ale to nie oznacza, że należę do jakiejś innej kategorii. Dobrze dogaduję się tu z innymi.
  5. Fajnie napisałeś to. Ja po 3 latach nerwicy/depresji rzeczywiście oszalałem, co skończyło się pobytem w szpitalu. Miałem dość i nagromadzone uczucia musiały gdzieś znaleźć ujście. Sumarycznie rzecz ujmując: coś straciłem, coś zyskałem. To że nie masz marzeń, też nie mam. Ale ktoś może ich nie mieć, bo woli żyć tym co już ma, ewentualnie skupić się na osiąganiu czegoś. To jeszcze nie przekreśla. Tak samo jak fakt że nie potrafię się zakochać od dłuższego czasu nie oznacza, że jestem niezdolny do miłości.
  6. Marcin20.04, zbyt bierzesz do siebie. To nie był osobiste stwierdzenie. Myślę, że to tak trochę pieszczotliwie. Ja jestem "psychiczny" i się nie wstydzę. Może nie mówię dużo o tym, ale też nie sądzę, że to jakaś ujma.
  7. Marcin20.04, to co pijemy wódę, bo dziewczyny nas olały? Nie martw się, ja jedną piękność miałem na oku, a ta jakiemuś metalowi się uwiesza na szyi. Teraz pozostało mi kontemplować miłość zakonnika do absolutu. Bo materialne byty coś nie mają ochoty na mnie.
  8. Marcin20.04, dziwne że ci tak powiedziały. Może jakoś dziwnie zareagowałeś i to je zbulwersowało. Jakiś gest, tekst itd. Nie ma róży bez kolców. A dziewczyn które by były zawsze miłe i nie robiły nic innego niż łechtały męskie ego też nie ma z pewnością.
  9. Marcin20.04, no nic, może z czasem się zrobisz twardszy na takie zranienia. Eksperci podrywu powiadają: chcesz utrzymać dziewczynę przy sobie, żyj tak jakby nie była ci potrzebna do szczęścia. Jednym słowem czuj się dobrze z samym sobą.
  10. Nie mogę właśnie wypiłem drugi litr coli. Niedługo zrobię się jak bałwan biały od tego cukru. Już mi się robi na ręce jakaś krystalizacja. silence_sadness, ty wstawiałaś zdjęcie, czy mi się wydawało?
  11. Marcin20.04, na pewno masz w sobie coś co bardzo cenisz, inaczej byś nie miał lęków. Bo nie byłoby co stracić. A tak masz coś cennego w sobie, kwestia tylko odnalezienia i wydobycia
  12. silence_sadness, dwuletnie studium informatyki. Uczę się obsługiwać Painta i włączać komputer. Wiedziałaś do czego służy przycisk reset? A tak na poważnie, chodzę tam, bo potrzebna mi jakaś wymówka że coś robię, mam zniżkę na autobusy, której i tak nie potrzebuję, oraz za rok będę miał papierek technika, co mi pozwoli pójść do pracy. Pograć w pasjansa 8 godzin dziennie, a potem uzbierać kaskę z wypłaty na wzmacniacz Denona, głośniki Dali 8 (chyba dobrze pamiętam) oraz roczny zapas Coca-coli oraz orzeszków ziemnych i herbaty Dilmah Ceylon Gold do picia tylko w oryginalnej szklance w szafce koło zlewu.
  13. Witam! Ouuuuł! Kto go nie kojarzy, no cóż. Zawsze mogło go spotkać gorsze nieszczęscie, np. utrata słuchu, albo nadepnięcie na minę. Widzę, że nie jestem sam. Dzisiaj spadam do szkoły, zobaczymy czy to będzie "mój" dzień.
  14. Marcin20.04, tak postów, zapomniałem dodać. Kota mi szkoda, bo chce wyjść na dwór, a ja go nie chcę wypuszczać, żeby gdzieś nie przepadł przez noc.
  15. Marcin20.04, Ja byłem do tej pory 3 razy i też sobie chwalę. No słuchaj ponad 300 zobowiązuje.
  16. zmienny, haha. Wiem Ale będę żył nadzieją, że odeśpię. Z resztą, świat należy do hardcorów.
  17. ( Dean )^2, jedyna dziewczyna, która była ostatnio mnie trochę poruszyć ma już chłopaka, więc nawet nie zagaduję. Przez Internet jest trudno, żeby coś zaiskrzyło, bo trudno poczuć tę aurę. Podchodziłem sceptycznie do tego, ale jak zobaczyłem slow motion na żywo to stwierdziłem, że trzeba zrewidować poglądy. Oczywiście nie mam na myśli jakiejś aury w sensie ezoterycznym, ale po prostu to jak ktoś się prezentuje w 3d, wysokiej rozdzielczości i w ruchu 60fps.
  18. monk.2000

    Witam

    fatymid, to masz wyszukany nick. Jeśli jesteś człowiekiem ciekawym świata, to psychologia na pewno ci pomoże. W końcu często poznajemy świat, a zapominamy o tym kto poznaje, czyli o nas samych. Jeśli lubisz medycynę, to mamy tu paru nadwornych lekarzy, którym żadne środki nie są obce. Czy to lekomani, to już sprawa sporna
  19. Może być, słuchałem fajnej muzyki, relaksowałem się, posiedziałem chwilę przy komputerze, jutro trochę się pouczę.
  20. A, fakt, zegarek mam źle nastawiony. Ale znając mnie to o 7:30 nie dobudziłbym się, choćbym poszedł spać o 17.00 Z tym mam problem, lepiej zrobię jak dziś dobrze spędzę noc. To nabiorę ochoty na życie i łatwiej mi będzie iść na zajęcia.
  21. Ja nie wiem co będę robił dzisiaj jeszcze, ale chyba trochę posiedzę. Do szkoły i tak już się nie wyśpię.
  22. Mi się śni po nocach, że znowu jestem dzieckiem. Znajduję się w podstawówce, odrabiam lekcje, spieszę się do sali w drugim końcu budynku. Bardzo męczące są te sny. Wnioskuję z tego, że duszą wciąż jestem w tych beztroskich dla mnie czasów. Musiałbym z tego wyrosnąć. Dzisiaj mi się śniło, że przerabialiśmy jakąś lekturę. Ehhh.
  23. monk.2000

    Co teraz robisz?

    amelia83, rekonstrukcje. Uff, bo już myślałem że prawdziwe ciała. Kiedyś w Focusie czytałem o tym że gdzieś jest wystawa, ale z prawdziwych szczątków. Mi to się jakoś nie widzi, na pewno to kontrowersyjne.
  24. monk.2000

    Skojarzenia

    ściema -ściema publiki (gra Żulionerzy) *inne koła ratunkowe to były: połóweczka oraz telefon do meliny xD
  25. Calineczka1990, zazdroszczę. Choć piękno jest w oczach patrzącego, to jednak nawet patrzący potrzebuje czasem na coś popatrzeć, co wygląda inaczej niż kolejne osiedle, blokowisko czy wieś. Żeby jeszcze zlot w górach na wakacje udało się zorganizować.
×