jasaw
Użytkownik-
Postów
8 399 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jasaw
-
pisanka, witaj Droga Pisanko...gdzie się podziewałaś, jak się czujesz, czy już zamieszkałaś na Bemowie?
-
Mój malutki Bratanek ..słodziutki dzieciaczek
-
amelia83, perla86, niestety dzisiaj nie dałam rady...poległam Na sama myśl o tak długiej drodze, dopadł mnie tak silny lęk,że zdecydowaliśmy się na inny środek lokomocji. Musieliśmy zamówić taxi, co też wzbudziło we mnie niefajne emocje/koszt spory/. Wracaliśmy z Synem i muszę dodać, że to rozczuliło mnie potwornie, bo obaj zadzwonili, oferując podwóz do domu/ -kochane Chłopaki moje /. Powiem szczerze, że o dziwo, nie mam do siebie dużej pretensji...po prostu-zdarza się -- 23 lis 2012, 23:54 -- Lady Em.,
-
Candy14, Żołądek i inne organy wewnętrzne, bardzo potrzebują ciepłego jedzenia... amelia83, najważniejsze, że nie odczuwamy z powodu tego zajęcia stresu...tak jak ja przed wielu laty, kiedy nawet herbata była oceniana, teraz to dla mnie przyjemnością jest gotowanie
-
amelia83, dziękuję Karinko Mam taką nadzieję....
-
Candy14, wspominałaś coś, że nie gotujesz...a jednak
-
*Wiolu*, ja też, bardzooooo To dość późne tacierzyństwo Brata, ale szczęśliwe, więc i ja się cieszę bardzo.Synek będzie nosił imię naszego Taty, więc jest to dla mnie bardzo wzruszające, ważne i piękne, bo był to Człowiek prawdziwie dobry....
-
Od rana jestem senna. Już ucięłam sobie godzinną drzemkę. Muszę psychicznie przygotować się do wyjścia z domu i dość długiej jazdy autobusem....
-
Jestem właśnie w trakcie gotowania obiadu, a ok.17 jadę do Brata, by zobaczyć mojego nowo narodzonego Bratanka
-
perla86, to przykre, gdy bliska osoba nie rozumie Twojego, jakże ważnego problemu. Niewątpliwe sytuację pogarszają te ważne wydarzenia, o których piszesz. Może sytuacja się ustabilizuje...rozmawiajcie jak najwięcej, bo czasem dzięki temu można wiele wyjaśnić, oczywiście pod warunkiem, że jest wzajemny szacunek, miłość i dobra wola z obu stron...powodzenia Ci życzę
-
Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy
jasaw odpowiedział(a) na Waleria temat w Nerwica lękowa
szy123, to typowe, nerwicowe objawy, miałam podobne, zresztą nadal pojawiają się od czasu do czasu, z różnym nasileniem.Ja pracuję nad sobą bez leków, ale jestem na rencie, więc mogę sobie na to pozwolić. Uczęszczam też na psychoterapię od czerwca. Wspomagam się lekami ziołowymi i relaksacjami / mogę podać linki na pw/. To wszystko mi pomaga bardzo... -
*Wiola*, - szeroka specjalizacja po prostu
-
amelia83, ja też czekam na swojego M/ /. Pojechał do swojej Córki...
-
bedzie.dobrze, na pewno wyjdzie...potrzeba trochę cierpliwości i wiary w to, że tak będzie
-
amelia83, Candy14, Mushroom, a ja wiem, że kiedyś się spotkamy.... -- 21 lis 2012, 22:32 -- Svafa, to bardzo optymistyczne
-
amelia83, oczywiście, może kiedyś zawitacie w Warsaw City??? Kto wie???? Byłaby to niesamowita przyjemność dla mnie
-
amelia83, udałaś, udałaś...jesteś dobrą, ciepłą osobą, śliczną dziewczyną...i bardzo wrażliwym człowiekiem. Wszyscy różnimy się od siebie, akurat Twoja droga jest taka...najlepiej pogodzić z tym, polubić siebie i wszystko co nasze jest
-
amelia83, Ja też z przyzwyczajenia już raczej, jednym okiem oglądam Na dobre...
-
Candy14, slow motion, jestem ciekawa, czy w realu nie zmienicie zdania Mam nadzieję, że nadejdzie taki dzień poznania wzajemnego...
-
Dzisiaj na terapii dużo opowiadałam o swoim codziennym życiu... Usłyszałam na swój temat wiele, miłego, dobrego, zaskakującego... Dziwne, bo zaczęłam wierzyć w to, co usłyszałam... To właśnie sprawiło mi radość... -- 21 lis 2012, 21:04 -- Mushroom, rozumiem - nie ma sprawy, nie jestem drobiazgowa...ale dziękuję Ci za wyjaśnienie I tak Cię lubię
-
Mightman, bardzo dziękuję
-
Candy14, dziękuję moja droga -- 21 lis 2012, 00:01 -- Candy14, dziękuję moja droga -- 21 lis 2012, 00:02 -- Candy14, dziękuję moja droga -- 21 lis 2012, 00:02 -- Candy14, dziękuję moja droga -- 21 lis 2012, 00:02 -- Candy14, dziękuję moja droga -- 21 lis 2012, 00:02 -- Candy14, dziękuję moja droga -- 21 lis 2012, 00:02 -- Candy14, dziękuję moja droga
-
amelia83, ja często słucham tych audycji, ale czasem męczą mnie osoby, które dzwonią i muszę się wyłączyć. Chyba przegapiłam to spotkanie o lękach??? A Nowa Psychologia na FB informowała o tym -- 20 lis 2012, 23:54 -- Candy14, Kaju....rozgrzeszam Cię , bo wiadomo,że pewne sprawy musimy same załatwić
-
Candy14, rozumiem ten problem, ale czasem trzeba odpuścić...
-
Dzisiaj, a może już i w pewnym stopniu wczoraj, po raz pierwszy od 2 lat spacerowałam w pełni świadoma, nie sparaliżowana lękiem...to niesamowite uczucie. Myślałam, że już nigdy nie będę się tak czuć...