Skocz do zawartości
Nerwica.com

jasaw

Użytkownik
  • Postów

    8 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jasaw

  1. To tak jak ja Kaju...kilku aktorów znam, niewiele filmów pamiętam, w ogóle nie przywiązuję do tego wagi , bo dla mnie to nie ma znaczenia.
  2. Candy14, Kaju, to taka huśtawka-wiesz, znasz to. Czasem tylko narasta we mnie złość, że nie mogę cieszyć się życiem tak, jak bym chciała, ale zaraz włącza się myślenie - ciesz się kobieto, że w ogóle możesz się złościć i cieszyć, bo inaczej być mogło
  3. Mój piesek, słodka... ... mądrala!
  4. jasaw

    Co teraz robisz?

    Za 15 min będę oglądała mecz Legii ... -- 20 kwi 2013, 16:36 -- Za 15 min będę oglądała mecz Legii ...
  5. jasaw

    Co teraz robisz?

    Sprzątam...u sąsiadów nadal remont i nie wiadomo, którymi otworami kurz pojawia się u nas... Trudno, minęły już 2 tygodnie, myślę, że niedługo skończą/???/.
  6. jasaw

    Wkurza mnie:

    Candy14, Kaju, ale zmienna i to jest irytujące dla tych, którzy reagują na zmiany w atmosferze. Ja, świadoma tego, pocieszam się, że to minie
  7. Esu, ja też staram się wychodzić, ale to mnie "boli", choć jeszcze niedawno było bardzo dobrze. Czasem myślę, że tak już będzie zawsze...że dla mnie, z racji wieku, jest już za późno, choć przyznam, że terapia mi pomogła, ale nie do końca, jak widzę...
  8. Esu, jak ja znam ten problem... Ale nie poddawaj się, walcz z tym ograniczeniem... U mnie ten lęk powrócił po kilku miesiącach, nie jest mi łatwo, ale od nowa zaczynam wychodzenie, choć raz dziennie z Mężem i pieskiem, ciągle mając nadzieję, że to się zmieni Dzisiaj wiele zrobiłam w domu, to mnie cieszy
  9. Candy14, Kajuniu...ze /ze czy z ???/ wzajemnością
  10. amelia83, to taki drobiazg, chciałaabym być bardziej użyteczna, ale niestety są pewne ograniczenia Candy14, Kaju , niestety, nie wyrażą zgody ze względu na mój stan zdrowia Kochane z Was Kobietki Niedawno Syn przyjechał do nas /pierwsza wizyta, w piątek maleństwo skończy 2 tyg./ z Filipkiem sam, myślałam, że zemdleję z radości Czikunio szalał z zazdrości...
  11. Upiekłam 2 rodzaje ciasteczek, wg.diety dla mam karmiących, dla mojej Synowej/???/ , które, wiem to , Ona lubi
  12. omeeena, też obejrzałam...też mi się podobają Wizyta u p.doktor, która wyjaśniła mi wiele moich dolegliwości, przepisała leki - delikatne. Wizyta zakończyła się o 23.30
  13. jasaw

    Co teraz robisz?

    Jestem w zawieszeniu ...czekam na sygnał od lekarza, o której mam przyjść na wizytę/???/, może nawet 0 22/ /. Dobrze, że to w bloku obok
  14. Domowy...wiele planów, ale niewiele z nich zrealizowałam
  15. jasaw

    Co teraz robisz?

    Ja też teraz siedzę przed tv i oglądam na Kulturze Niedzielę z Mariuszem Bonaszewskim...aktualnie spektakl z aktorem.
  16. jasaw

    Co teraz robisz?

    Właśnie skończyłam 3-godzinne prasowanie...dobrze mi to zrobiło
  17. jasaw

    Co teraz robisz?

    Właśnie skończyłam 3-godzinne prasowanie...dobrze mi to zrobiło
  18. naar, witaj Ja próbowałabym na początek w ramach NFZ, jeśli jesteś ubezpieczona. To są spore koszty, a w końcu płacimy składki co miesiąc. Prywatnie zawsze zdążysz. Mnie się udało, czekałam tylko 3 tyg na terapię, warto więc próbować. Chociaż ja wiele spraw załatwiam przez telefon, jednak czasem warto osobiście...Powodzenia -- 13 kwi 2013, 23:38 -- Dodam, żę zazwyczaj potrzebne jest skierowanie do psychologa od psychiatry lub lekarza I kontaktu, jednak są placówki, gdzie skierowania potrzebne nie są. Trzeba to ustalić w konkretnej placówce.
  19. Cassidy, Miłego bycia razem
  20. Całkiem przyjemny, choć od rana mam ból głowy...
  21. Mightman, wg.mnie masz bardzo dobre ciśnienie, a niski puls może być spowodowany zbyt długim siedzeniem /przy komputerze chociażby/, niewielką aktywnością /????/...
  22. Mimo wszystko dość pracowity. Trochę z konieczności, ponieważ sąsiedzi w czasie remontu nie zabezpieczyli wywietrzników, w związku z czym cały pył od nich, znalazł się u nas...mogli chociaż uprzedzić, zrobilibyśmy to sami.
  23. Mimo wszystko dość pracowity. Trochę z konieczności, ponieważ sąsiedzi w czasie remontu nie zabezpieczyli wywietrzników, w związku z czym cały pył od nich, znalazł się u nas...mogli chociaż uprzedzić, zrobilibyśmy to sami.
×